loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Tomasz Terlikowski kpi z "Poloneza równości": "Był wykluczający, nietolerancyjny i konserwatywny do bólu"
Opublikowano dnia 13.02.2019 12:28
Jak informowaliśmy wczoraj na portalu Tysol.pl, na tegorocznej studniówce w stołecznym I SLO Bednarska przyszli maturzyści zatańczyli poloneza w... parach jednopłciowych. Był to wyraz wsparcia dla środowiska LGBT+. Sprawę skomentował katolicki publicysta Tomasz Terlikowski. 

screen YT

Tańczymy poloneza równości, bo kochamy i wspieramy naszych homoseksualnych przyjaciół, którzy codziennie są zmuszani do ukrywania się ze swoją miłością. Mamy już po prostu dość społeczeństwa, które akceptuje tylko tych, których wygodnie jest im akceptować


- słyszymy na filmie z wydarzenia. Na nagraniu widzimy jak tradycyjny polski taniec narodowy został zatańczony w kombinacji jednopłciowej - dziewczyna szła w parze z dziewczyną, a chłopak z chłopakiem.

Czytaj więcej: [video] Szkoły wspierają LGBT. Maturzyści zatańczyli "Poloneza równości" na studniówce w warszawskim SLO
 

Polonez równości młodzieży z Bednarskiej nie jest niestety wystarczająco równościowy


- twierdzi Tomasz Terlikowski.
 

Tak się bowiem składa, że wyklucza on zwolenników poliamorii (dlaczego poloneza tańczono w parach, a nie w trójkątach czy sześciokątach?), aseksualnych zwolenników samotności (może ktoś wolałby zatańczyć poloneza zupełnie sam?), sama zaś idea studniówki dyskryminuje wszystkich nie-maturzystów (niby dlaczego tylko maturzyści mają ją obchodzić). Jednym słowem trzeba jasno powiedzieć, że Polonez równości był wykluczający, nietolerancyjny i konserwatywny do bólu


- kpi publicysta.



raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Jak sprzedać każdą rzecz
Pan Sitko był niezadowolony i to bardzo. A powodem było to, że jego żona, dozorczyni, oznajmiła, że wychodzi.
avatar
Marek
Budzisz

[Tylko u nas] Marek Budzisz: Dla kogo pracuje czas? Od tego zależy wynik rozmów Ukraina – Rosja
W dobie tabloidyzacji polityki, również w wymiarze międzynarodowym, szczyt tzw. formatu mińskiego nie dostarczył mediom odpowiedniej dozy emocji, aby móc na dłużej zająć miejsce w headlineach. Tym bardziej, a może właśnie z tego powodu, że nie było żadnych spektakularnych posunięć, kontrowersyjnych deklaracji, budzących zdziwienie opinii publicznej gestów. Wszystko przebiegło z grubsza w zgodzie z oczekiwaniami. Ukraiński prezydent Wołodymir Zełenski podkreślił i umocnił swój wizerunek bezpośredniego i prostolinijnego polityka, zarówno przyjeżdżając do pałacu prezydenckiego Renaultem (odmiennie niźli Putin, któremu ściągnięto z Moskwy samolotem transportowym limuzynę Aurus) jak i rozmawiając po konferencji prasowej późno w nocy z dziennikarzami na ulicy, a prezydent Putin ja zwykle się spóźnił, a jego sposób bycia trudno uznać za ujmujący.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nowa miara upadku PO
Czyżby w Platformie Obywatelskiej nie znali granic autokompromitacji?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.