loading
Proszę czekać...
[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Gdy nie ma w domu dzieci. I Żony
Opublikowano dnia 12.02.2019 20:04
Gdy nie ma w domu dzieci, to wiadomo, że jest trochę inaczej niż w znanej piosence – ciszej. A gdy w domu nie ma również Żony? Aj, zaraz Wam się w głowach, niczym Stefanowi Niesiołowskiemu, jakieś bezeceństwa lęgną. Sąsiadek za bardzo nie znam, takie czasy, ludzie wynajmują mieszkania, sąsiedzi, a co za tym idzie, sąsiadki również, często się zmieniają. No, nie o to chodzi. Otóż kiedy w domu nie ma również Żony, wtedy nastaje, a właściwie na chwilę powraca, kawalerska wolność.

pixabay.com
Ta konkretna nastała w związku z feriami Chłopaków. Zapracowany Tata stara się również w nich uczestniczyć, ale główną atrakcję drugiego tygodnia stanowi Babcia mieszkająca dzielnicę dalej. Zapracowany Tata został w domu z laptopem i kotem – Puszek, przedstaw się Państwu, no rusz ten leniwy ryży ogon. Taka sytuacja, pomimo pewnych ograniczeń, niesie ze sobą jednak również szereg niezaprzeczalnych zalet.

Nawet nie wiecie, co to za frajda odzyskać na chwilę telewizor, zajęty zwykle wyświetlaniem „Teletubisiów”, „Brzękusiów” czy w najlepszym razie programów dokumentalnych o nieudanych operacjach plastycznych. No tak, oczywiście, że nie mam czasu go oglądać, ale sama świadomość, że mógłbym, i to, że mógłbym sobie włączyć taki film, jaki zechcę, ma posmak pewnej perwersji do tego stopnia, że czasem spłoszony zastanawiam się, czy to na pewno wypada.

Albo łazienka. Słuchajcie, wchodzę sobie, kiedy zechcę i wychodzę, kiedy zechcę. Nikt mnie nie pogania i na nikogo nie muszę czekać. Ba, w zasadzie mógłbym się nawet nie myć, ale że muszę codziennie wyjść do ludzi, musi mi wystarczyć świadomość, że mógłbym. No i mogę zostawiać podniesioną klapę na sedesie, co powoduje puchnięcie mojego maskulinistycznego przekonania o tym, kto tu teraz rządzi.

Butów nie wstawiam do szafki. W związku z chwilową nieobecnością Chłopaków i Żony jest ich mniej, więc mieszczą się na chodniczku przed szafką. W dodatku, po co brudzić szafkę? Zanim wróci Żona, trzeba będzie posprzątać, a wytrzepać chodniczek będzie łatwiej niż myć szafkę.

Mogę sobie zamówić napakowane glutaminianem sodu wietnamskie żarcie i nikt się nie czepia, mogę sobie usmażyć kiełbasę z mrożonymi warzywami i nikt nie będzie się upierał, że do tego są potrzebne kartofelki. Mogę – tu ćśśś, żeby Żona nie usłyszała – zostawić nóż do krojenia chleba na desce, bo przecież po co go po każdej kromce myć? Co on chlebem się pobrudził? Kultury bakterii, jakie przyrosły na stosie naczyń w zlewie, prawdopodobnie już wynalazły koło, ale włożę ten cały majdan do zmywarki zanim rozpalą pierwszy ogień.

No i nie ścielę. Po co ścielić rano, a potem znów wieczorem? Przecież to robota głupiego. Łóżka też nie rozkładam, mieszczę się na złożonym, ot wyciągnę wieczorem kołdrę, potem ją schowam z powrotem i gitara.

Tylko spać jakoś pośród tej całej wolności nie mogę. Za cicho jakoś.

Cezary Krysztopa

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (07/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marcin
Królik

Marcin Królik: Niezauważone dramaty dzieci
Zabiegani za codziennymi sprawami, zajęci tym całym szambem, jakie serwują nam politycy oraz ich akolici, nie widzimy, że tuż obok, czasem nawet za ścianą, nasze dzieci obcują z dziwną, kompletnie dla nas niezrozumiałą rzeczywistością.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Winny krzyż?
Kto pierwszy z dyżurnych wrogów Kościoła w Polsce podniesie rwetes, że gdyby na Giewoncie nie stał krzyż, to nie doszłoby do dzisiejszego porażenia turystów piorunem.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Najazd LGBTQ. To nie jest spór o miedzę
Trwa wojna kulturowa, ideologiczna agresja LGBTQ się nasila, tymczasem rząd usiłuje być arbitrem między sponsorowanym przez globalistów objazdowym cyrkiem Sorosa a obrońcami polskiej tożsamości. Taki fałszywy symetryzm doprowadzi nas jako wspólnotę do cywilizacyjnej klęski.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.