loading
Proszę czekać...
Kazimierz Grajcarek uhonorowany tytułem "Człowiek Roku Wydawnictwa Górniczego"
Opublikowano dnia 29.01.2019 15:30
Kazimierz Grajcarek, międzyzwiązkowy koordynator ds. Projektu Społeczny PRE_COP24, został uhonorowany tytułem Człowieka Roku 2018. Wyróżnienie to przyznało Wydawnictwo Górnicze, które wydaje Trybunę Górniczą oraz portal netTG.pl Gospodarka i Ludzie. Tytuł wręczono w poniedziałek, 28 stycznia, w Katowicach w siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

mat. nadesłane
Kazimierz Grajcarek został uhonorowany m.in. za działania na rzecz projektu Społeczny PRE_COP24. Była to platforma wymiany poglądów dotyczących polskiej drogi do czystego środowiska w kontekście szczytu klimatycznego, który odbył się w grudniu w Katowicach. W ramach PRE_COP24 zorganizowano konferencje w kraju oraz na forum Unii Europejskiej. Uczestnicy projektu zabierali także głos na wielu spotkaniach organizowanych w związku ze szczytem klimatycznym oraz na samych grudniowych obradach. Inicjatywa miała na celu szeroką wymianę informacji pomiędzy związkami zawodowymi, politykami, naukowcami i ekologami. W uzasadnieniu podkreślono, że Kazimierz Grajcarek jest człowiekiem, który dąży do „budowania mostów, a nie stawiania murów”.

Laudację wygłosił Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii. Przypomniał, że Kazimierz Grajcarek to były ratownik górniczy, który w latach 80. ubiegłego stulecia zakładał Solidarność i za swoje zaangażowanie był wielokrotnie zatrzymywany.

- Został uwięziony w zakładzie w Zabrzu-Zaborzu za działalność w Solidarności, która niosła nam wszystkim wolność. Najpierw reprezentował świat sektora wydobywczego, potem został przewodniczącym Sekretariatu Górnictwa i Energetyki, łączył te dwie branże. Teraz jako przewodniczący i koordynator PRE_COP24 został uznany człowiekiem roku Trybuny Górniczej – podkreślił wiceminister Tobiszowski.
Dodał, że są liderzy związkowi, którzy dbają o świat pracy i bronią miejsc pracy poprzez trafne i merytoryczne argumentowanie w rozmowach tak z politykami, jak i szefami firm, zarządami spółek.

- Właśnie dzięki takim osobom jak Kazimierz Grajcarek potrafimy rozwiązywać konflikty przy stole – mówił wiceszef resortu energii.
Nagrodę Kazimierzowi Grajcarkowi wręczył wiceminister Tobiszowski, który był laureatem pierwszej edycji Człowieka Roku Wydawnictwa Górniczego oraz zarząd Wydawnictwa Górniczego - prezes Witold Pustułka i wiceprezes Anna Zych.

- Bardzo dziękuję za to wyróżnienie. Gdy się dowiedziałem, byłem bardzo zaskoczony i było mi bardzo miło. Tę nagrodę chcę jednak zadedykować całemu zespołowi, bez nich nie byłoby możliwe osiągnięcie wszystkich celów. Wykonali kawał pracy, a ktoś musi dostać laurkę. Padło na mnie. Dlatego traktuję to szczególne wyróżnienie jako nagrodę dla całego Społecznego PRE_COP. Mam nadzieję, że to dobry znak dla przyszłości naszej inicjatywy. Wiemy, że jest jeszcze dużo do zrobienia i jesteśmy na to gotowi - powiedział Kazimierz Grajcarek, zaraz po odebraniu tytułu Człowieka Roku.

Ceremonia odbyła się w czasie konferencji podsumowującej projekt Społeczny PRE_COP24. Poza wiceministrem energii uczestniczyli w niej m.in. wiceminister środowiska i prezydent COP24 Michał Kurtyka, europosłanka Jadwiga Wiśniewska, prezesi spółek węglowych, liderzy związków zawodowych.




mk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Madonna zamiast Matki Boskiej w klapie Wałęsy
Taką replikę można skomentować tylko w jeden sposób: bingo.
avatar
Marcin
Królik

Marcin Królik: Nieoczekiwane skutki wieszania
Otóż i owszem, szanowni państwo, są takie sytuacje. Są takie sytuacje, gdy nawet dobry Żyd musi pogrozić palcem. Po prostu musi i nie ma zmiłuj. Istnieją bowiem najwyraźniej pewne kwestie, co do których wszyscy Żydzi, niezależnie czy prawicowi, czy lewicowi, wierzący czy tego przymiotu pozbawieni, grają do wspólnej bramki. My, Polacy, moglibyśmy się od nich tego uczyć. Zresztą w ogóle uważam, że powinniśmy pełnymi garściami czerpać wzorce od Izraela. Niech tylko państwo zobaczą: jest taka globalna zasada, co się po angielsku nazywa „big fucks small”. A Izraelowi udało się ją jakimś cudem odwrócić. Posiądźmy i my tę tajemnicę.
avatar
Ryszard
Czarnecki

LGBT czyli „od rzemyczka do koziczka”
Domaganie się przez orędowników mniejszości seksualnych „związków partnerskich” – jako wstępu do homoseksualnych … „małżeństw” – pod pretekstem zapewnienia możliwości dziedziczenia czy informacji o stanie zdrowia „partnera” w szpitalu jest czystym szalbierstwem. Polskie prawo bez żadnej tam legalizacji „związków partnerskich” gwarantuje jedno i drugie. Zatem nie chodzi tu o uzyskanie tolerancji – bo ona istnieje – lecz wejście na drogę „etapowości”, która przećwiczona była już przez dekady w USA i Europie Zachodniej. Można by to określić starym polskim powiedzeniem: „od rzemyczka do koziczka”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.