loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Czy prezydenci miast powinni mieć ochronę?
Opublikowano dnia 16.01.2019 08:09
To pytanie w oczywisty sposób pojawiło się w debacie publicznej po zabójstwie Pawła Adamowicza.

pixabay.com
             To pytanie w oczywisty sposób pojawiło się w debacie publicznej po zabójstwie Pawła Adamowicza. Padają na nie różne odpowiedzi zarówno od samych włodarzy polskich miast, jak i od specjalistów od bezpieczeństwa, polityków i publicystów.
             Gdyby w podobnych okolicznościach zginął któryś z wojewodów lub ministrów (chyba nie wszyscy mają ochronę z urzędu), tytułowe pytanie objęłoby z pewnością również tych wysokich rangą urzędników państwowych. Problem jest więc poważny i wymaga spokojnego rozważenia różnych jego aspektów.
           Jedno wydaje mi się natomiast niewątpliwe: osoby pełniące bardzo ważne funkcje powinny być porządnie chronione w trakcie publicznych występów (zwłaszcza imprez masowych), ponieważ potencjalnym zamachowcom chodzi nie tylko o pozbawienie ich życia, ale także - jak pokazał gdański przykład - o dokonanie tej zbrodni w obecności licznych widzów oraz mediów.
          Taka ochrona nie musi oznaczać otoczenia VIP-a wianuszkiem funkcjonariuszy, wystarczy ograniczenie dostępu do niego osób niepowołanych, czyli ścisła kontrola każdego, kto może nawiązać z nim fizyczny kontakt. Mało prawdopodobna - chociaż nie można i tego wykluczyć - jest próba zabójstwa przy pomocy broni palnej z dużej odległości, bo nie ma ona spektakularnego charakteru, na którym zazwyczaj zależy zamachowcowi.
         Jeżeli mają być wyciągnięte konkretne wnioski na przyszłość po zabójstwie prezydenta Gdańska, to trzeba z dużą uwagą pochylić się nad zarysowaną powyżej kwestią. Decydujący głos przy jej rozstrzygnięciu musi, oczywiście, należeć do ludzi zajmujących się zawodowo ochroną ważnych osób.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marcin
Królik

Marcin Królik: Niezauważone dramaty dzieci
Zabiegani za codziennymi sprawami, zajęci tym całym szambem, jakie serwują nam politycy oraz ich akolici, nie widzimy, że tuż obok, czasem nawet za ścianą, nasze dzieci obcują z dziwną, kompletnie dla nas niezrozumiałą rzeczywistością.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Winny krzyż?
Kto pierwszy z dyżurnych wrogów Kościoła w Polsce podniesie rwetes, że gdyby na Giewoncie nie stał krzyż, to nie doszłoby do dzisiejszego porażenia turystów piorunem.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Najazd LGBTQ. To nie jest spór o miedzę
Trwa wojna kulturowa, ideologiczna agresja LGBTQ się nasila, tymczasem rząd usiłuje być arbitrem między sponsorowanym przez globalistów objazdowym cyrkiem Sorosa a obrońcami polskiej tożsamości. Taki fałszywy symetryzm doprowadzi nas jako wspólnotę do cywilizacyjnej klęski.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.