loading
Proszę czekać...
Lubnauer przyznaje: Zerwanie Koalicji Obywatelskiej spowodowało znaczny spadek
Opublikowano dnia 10.01.2019 14:15
Katarzyna Lubnauer na antenie Polskiego Radia opowiedziała o swoich planach dotyczących sformułowania szerokiej koalicji opozycyjnej.

zrzut z ekranu

Czy przejście dużej części posłów Nowoczesnej do Platformy nie utrudniło negocjacji wśród liderów opozycji? Czy nie odbiło się to na sondażach? 

Rzeczywiście zerwanie Koalicji Obywatelskiej, to, co się stało z tym przejściem posłów, zanim odtworzyliśmy klub, spowodowało znaczny spadek, i to po stronie całej opozycji, to znaczy zarówno Platformy jak i Nowoczesnej, który jest wynikiem faktu, że teraz jest taki czas oczekiwania na nową koalicję, na koalicję, którą ja roboczo nazywam Koalicją Europejską. Myślę, że ta Koalicja Europejska powinna być szersza. Zresztą tak jak planowaliśmy poprzednio kiedyś, jak budowaliśmy z dużym wysiłkiem,  z Grzegorzem Schetyną Koalicję Obywatelską, to była mowa o tym, że na wybory kolejne ta koalicja powinna być znacznie szersza, tylko nie myślałam, że trzeba będzie ją budować od nowa

– zdradziła w Polskim Radio Katarzyna Lubnauer.

– Rozmawiamy jak najszerzej, rozmawiamy, rzeczywiście z tymi partnerami mniejszymi nam się trochę łatwiej rozmawia, szczególnie że w pewnym momencie PSL wyciągnął do nas rękę, w momencie, w którym odtwarzaliśmy klub. Ja się cieszę, że jest. jasna wola wszystkich mam wrażenie partnerów co do tego, żeby taka koalicja powstała i że jeżeli to będzie taka szeroka koalicja, to na pewno... jeżeli to będzie koalicja, w którą składa się PSL, SLD, Nowoczesna, Platforma, to nie będzie to taki prosty powrót do Polski roku 2015, tylko przedstawimy nową ofertę, a musi to być nowa, taka modernizacyjna oferta dla Polski, dlatego że Polacy chcą zmian. Polacy chcą zmian w Polsce, tylko chcą, żeby one były spokojne, przewidywalne, odpowiedzialne, żeby organizowały życie dotyczące ochrony zdrowia, a PiS do takich zmian nie jest zdolny, bo jak to nazwałam, że świat PiS-u to jest świat permanentnej rewolucji

– zakończyła przewodnicząca Nowoczesnej.

Źródło: polskieradio.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Jan Olszewski i początki przemysłu pogardy
Dziennikarz i współautor filmu „Nocna zmiana” i książki „Lewy czerwcowy” Piotr Semka powiedział mi niedawno, już po śmierci Jana Olszewskiego, że tak naprawdę „przemysł pogardy” narodził się właśnie wtedy. Co prawda Piotr Zaręba ukuł to określenie na czas prezydentury Lecha Kaczyńskiego – brutalnie i permanentnie zwalczanego przez lewicowo-liberalny establiszment – ale przedsmak tego rzeczywiście mieliśmy paręnaście lat wcześniej. Tyle, że prezydenta RP starano się mieszać z błotem przez pięć lat (a jego brata Jarosława Kaczyńskiego już przez ponad ćwierć wieku), a premiera RP przez sześć miesięcy.
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: Sąd stanął po stronie radnego, który tropił nieprawidłowości w samorządowej jednostce
Dyrektor Zabrzańskiego Kompleksu Rekreacji Aquarius – Agnieszka Bober, przegrała (na razie nieprawomocnie) proces cywilny wytoczony przez nią o naruszenie dóbr osobistych krytykującemu ją radnemu miejskiemu Mirosławowi Dynakowi i będzie musiała zapłacić ponad 4,3 tys. zł kosztów procesu. Wydając wyrok w tej sprawie, Sąd Okręgowy w Gliwicach podkreślał, iż radny miał prawo i obowiązek niepokoić się doniesieniami niektórych członków załogi o możliwych nieprawidłowościach w gminnej jednostce oraz sumiennie przewodniczyć pracom zespołu kontrolnego powołanego przez Radę Miasta do zbadania sytuacji w Aquariusie. Sąd zwrócił przy tym uwagę, iż osoby publiczne i funkcyjne działające w samorządzie muszą liczyć się z publiczną krytyką oraz dociekaniami ze strony m.in. radnych. 
avatar
ks. Janusz
Chyła

Ks. Janusz Chyła: Piątkowe zamyślenie
Wielu ekscytuje się piątkiem, jakby był najważniejszym dniem tygodnia. Oczywiście zrozumiała jest radość z rozpoczynającego się weekendu, ale każdy piątek, a zwłaszcza przeżywany w Wielkim Poście, to nade wszystko przypomnienie wydarzeń z Golgoty. Biorąc udział w nabożeństwach Drogi Krzyżowej, a jeszcze bardziej w Eucharystii, spotykamy się z Jezusem, który pomaga nam brać na ramiona własny krzyż, który dźwigany z Nim przestaje być przekleństwem, a staje się narzędziem zbawienia.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.