loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Po konferencji NBP. Wiemy, ile zarabia prezes i dyrektorzy. To mniej niż…
Opublikowano dnia 09.01.2019 11:06
Dziś odbyła się konferencja Narodowego Banku Polskiego, na której usłyszeliśmy odpowiedź na informacje o wysokości pensji kadry zarządzającej.

T. Gutry Tygodnik Solidarność
Na konferencji pojawiły się Ewa Raczko, zastępca dyrektora departamentu kadr i Dorota Szymanek, dyrektor departamentu prawnego.

– Żaden z dyrektorów w NBP nie otrzymuje powszechnie i nieprawdziwie podawanego w mediach miesięcznego wynagrodzenia w wysokości ok. 65 tys. zł bądź wyższej – powiedziała podczas konferencji Ewa Raczko, która dodała, że w NBP nie ma stanowiska asystenta prezesa. Urzędniczka podkreśliła, że środki na wynagrodzenia w NBP nie pochodzą z budżetu państwa. – Nie są to środki publiczne w rozumieniu ustawy o finansach publicznych. Oznacza to, że budżet państwa nie jest obciążony kosztami gospodarki własnej NBP – mogliśmy usłyszeć na konferencji. Raczko powołując się na ustawę o NBP zaznaczyła, że wynagrodzenia ustalane są w corocznym planie finansowym NBP z uwzględnieniem poziomu płac w sektorze bankowym – czyli tempo i wysokość wzrostu płac należy odnosić do sektora bankowego.

Na konferencji przedstawiono również wysokość zarobków prezesów NBP na przestrzeni lat. W 1999 r. było to 45 tys., w 2015 r. – 74 tys., a w 2018 r – 63 tys. Dyrektorzy w latach 2015 – 2018 zarabiali między 36 a 38 tys. zł.
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Zwierzęta jako symbole partii czyli zoologizacja polityki
Zwierzęta są obecne nie tylko jako element programów partii politycznych (na przykład dobrostan zwierząt lub też walka o zwiększenie pogłowia bydła, etc.), ale także bardzo często jako … symbole partii politycznych! Jest to widoczne i w Azji i w Afryce i w Ameryce, ale także, choć w mniejszym stopniu, w Europie.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Jaki piękny samobójczy
Oczywiście, mecz oglądała cała rodzina Hiobowskich, bo kiedy faceci oglądają mecz, to musi o tym wiedzie cały świat. Tak przynajmniej uważała babcia Łukaszka. Wycofała się do kuchni i szykowała surówkę na jutrzejszy obiad. Razem z nią siedziały mama Łukaszka i jego siostra. Z dużego pokoju dochodził dzikie wrzaski.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nie było żadnego wyzwolenia
W cywilizowanym świecie wyzwolenie jakiegoś kraju przez sojusznicze armie oznacza przywrócenie w nim status quo ante bellum.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.