loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Nowy model opieki zdrowotnej: Lepszy dostęp do specjalistów czy betonowanie szpitali?
Opublikowano dnia 28.11.2016 11:25
Szpitale wchodzące w skład tzw. sieci będą miały zagwarantowane finansowanie z NFZ. Inne – już nie. I tak będzie przez najbliższe 4 lata.

Tygodnik Solidarność
To jeden z elementów nowego modelu opieki zdrowotnej, proponowanego przez Ministerstwo Zdrowia. Był to również temat posiedzenia zespołu Rady Dialogu Społecznego ds. usług publicznych. Zgodnie z założeniami resortu w tzw. sieci szpitali będą mogły znaleźć się placówki, które mają oddziały specjalistyczne i ratunkowy (poza klinicznymi). Co szczególnie istotne, muszą mieć co najmniej od 2 lat umowę z NFZ. Nowy kontrakt będą mogły dostać na 4 lata. I ta kwestia budzi szczególne wątpliwości, przede wszystkim organizacji pracodawców. Nazywają to „betonowaniem szpitali”, a nawet konkretnych specjalizacji. Jeśli bowiem jakiś szpital kontraktu nie miał, to nie ma szans uzyskać go w najbliższym czasie. Dotyczy to wielu szpitali prywatnych, często nowych, rozwijających nowe oddziały specjalistyczne.

Według obliczeń Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych, przez ostatnie 25 lat placówki te zainwestowały w infrastrukturę i wyposażenie aż 7,5 mld zł. Pod koniec 2015 r. liczba hospitalizacji w tych szpitalach to 13,2 proc. wszystkich hospitalizacji w Polsce i wskaźnik ten w ostatnich latach stale rósł. Na posiedzeniu zespołu RDS jedna z organizacji związkowych wskazywała, że w projekcie ustawy w ogóle brak jest jasnego zapisu co do podziału środków. Jest o tym mowa jedynie w uzasadnieniu.

Anna Grabowska

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (49/2016), dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Miasto nie usunęło porzuconych beczek z podejrzaną cieczą, a strażacy potwierdzili nieprawdę w raporcie
Społecznicy z Bytomia zajmujący się ujawnianiem problemu dzikich wysypisk, odkryli na terenach gminnych nieużytków na obrzeżach Zabrza – Biskupic porzucone dwa wielkie zbiorniki wypełnione chemicznym płynem. Jeden z nich był wywrócony, a chemikalia wyciekały do gleby. Powiadomiono więc straż pożarną, która po zakończonej interwencji odnotowała w raportach, że zagrożenie usunięto. Jakież było zdziwienie społeczników, gdy jeszcze tego samego dnia potwierdzili pozostawienie na miejscu zarówno owych pojemników, jak i gęstej brei zawierającej mieszankę ziemi i chemicznego płynu. Nie pomogła ani telefoniczna interwencja w komendzie wojewódzkiej, ani rozmowa z dyspozytorem zabrzańskiej komendy strażaków. Obydwaj panowie byli przekonani, że problemu już nie ma. Temat ruszył z miejsca dopiero po interwencji podjętej przez redakcję lokalnego Głosu Zabrza i Rudy Śl. I wyszło wówczas na jaw, że po raz pierwszy znalezisko ujawniono już 11 kwietnia, jednakże urząd miejski zwlekał z usunięciem tego zagrożenia ekologicznego.
avatar
Kamil
Grover

Wszystkie ręce na pokład
To dlatego właśnie polityka rosyjska stanowiąca melanż europejskiego pragmatyzmu z azjatyckim sprytem i bezwzględnością jest genetycznie skażona od samego zarania. Jest połączeniem najgorszych cech polityki europejskiej z metodami azjatyckimi. Zdrada, podstęp i okrucieństwo to jej niezbywalne przymioty. Rosyjski ekspansjonizm poprzez stulecia przynosił kolonizowanym obszarom zniewolenie, głód i śmierć. Często w masowej skali. Tak było od początku. Czasy komunizmu stanowiły jedynie kulminację tych zjawisk. Ten kraj nigdy nie dotrzymywał żadnych sojuszy, umów, czy konwencji.\nBył i pozostaje krajem wiarołomnym. Krótko mówiąc - orientowanie się na Rosję, to zgoda na SAMOZAGŁADĘ .
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: LGBT i konkubinaty są groźne dla społeczeństwa, i nie wolno ich wspierać
Polska jest krajem tolerancyjnym i wolnym od dyskryminacji, co nie znaczy, że przypadki braku tolerancji i dyskryminacji w Polsce się nie zdarzają. Dotyczy to również środowisk LGBT. Geje, lesbijki, trans, itd. (proszę wybaczyć, ale moja wiedza tu się kończy), mogą w naszym kraju swobodnie żyć, pracować i tworzyć związki, które na gruncie prawa cywilnego mają zagwarantowaną pełnię praw człowieka i obywatela. Ale czy to oznacza, że geje i lesbijki mają prawo żądać dla siebie czegoś ekstra?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.