loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
D. Wildstein o przesłuchaniu Arabskiego: Albo kłamią, albo Tusk otaczał się durniami 
Opublikowano dnia 10.09.2018 14:43
Publicysta Dawid Wildstein w ostrych słowach skomentował przesłuchanie Tomasza Arabskiego, byłego szefa kancelarii premiera Donalda Tuska przed komisją śledczą ds. Amber Gold.

screen YT

Arabski zeznaje w sprawie Amber Gold. Jedno jest pewne- ma bardzo zawodną pamięć, właściwie- nie jest w stanie niczego zapamiętać. I taką osobę wyznaczył Donald Tusk jako szefa KPRM. Który m.in. organizował loty prezydenta, np. do Smoleńska. Ciekawy wybór


- pisze Wildstein.
 

Ludzki mózg to tajemnica. Np tacy politycy PO. Gdy chodzi o ich pieniądze- pamiętają najdrobniejsze szczegóły np jak Sawicka.
Gdy chodzi o pieniądze podatników- pamięć staje się tak zawodna, że każdy ich występ przed komisją Amber Gold można traktować jako zapis skrajnej demencji


- dodał.
 

Po przesłuchaniu najbliższych współpracowników Tuska przed komisją Amber Gold mamy dwie możliwości. Albo kłamią i chronią bandytów... Albo Tusk otaczał się durniami, którzy bez pomocy nie potrafili zapamiętać jak korzystać z toalety. To jest ten słynny profesjonalizm Króla Europy?


- spytał redaktor.
 
raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Polska vs. Litwa - gry Moskwy i Berlina
Wspólna obecność prezydentów Polski i Litwy w 610 rocznicę zwycięstwa armii I Rzeczypospolitej nad Krzyżakami pod Grunwaldem była faktem politycznie ważkim, ale też symbolicznym.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Pożegnanie z I Rzeczpospolitą - zaborcy grają kartami mniejszości
Jak z Rzeczpospolitej Obojga Narodów staliśmy się państwem w wielkiej mierze jednoetnicznym?
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Sztuka rozpoznawania płci
Zaczęło się, że Hiobowscy spotkali pod osiedlowym sklepem spożywczym męża dozorczyni, pana Sitko. \n- Dwa euro na bułkę - poprosił zmęczonym głosem pan Sitko. - Taki gorąc, że pić się chce.\n- Od kiedy to bułki się pije? - zauważył jakiś dziwnie ubrany pan. - Ech, dobra. Dam panu te dwa euro jak nazwie mnie pan "Zuzanna".

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.