loading
Proszę czekać...
Zmarł gen. Zbigniew Ścibor-Rylski, prezes Związku Powstańców Warszawskich
Opublikowano dnia 03.08.2018 19:17
W wieku 101 lat zmarł Zbigniew Ścibor-Rylski, powstaniec warszawski, współzałożyciel i prezes Związku Powstańców Warszawskich.

wikipedia
Zbigniew Ścibor-Rylski urodził się w 1917 r. w Brówkach koło Kijowa. Rok po wybuchu rewolucji październikowej, w 1918 r. Zbigniew wraz z rodziną wyjechał do Białej Cerkwi, a następnie do Kijowa. Po zdobyciu Kijowa przez wojska polskie pod dowództwem mjr. Edwarda Śmigłego-Rydza w 1920 r. powrócił do Polski. Rodzina Ścibor-Rylskich zamieszkała na Lubelszczyźnie, początkowo w Studziankach, następnie w Zwierzyńcu nad Wieprzem koło Zamościa.

W 1937 r. zdał egzamin do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Grupie Technicznej w Warszawie, poprzedzony kursem szybowcowym w Ustianowej. W 1939 r. ukończył Szkołę Podchorążych Lotnictwa w stopniu sierżanta podchorążego ze specjalnością mechanika silników i przyrządów lotniczych. Jako prymus mający prawo wyboru miejsca dalszej służby, wybrał 1. Pułk Lotniczy stacjonujący na warszawskim Okęciu. Ukończenie studiów i promocję na stopień podporucznika służby stałej uniemożliwił wybuch II wojny światowej.
We wrześniu 1939 roku nadał służył w 1. Pułku Lotniczym. 4 września awansowany do stopnia podporucznika. 6 września wraz z eskadrą pod dowództwem mjr Władysława Prohazko opuścił Warszawę. Początkowo ciężarówkami, następnie - po bitwie pod Mrozami - piechotą, grupa przebijała się na wschód. Dalszy szlak bitewny odbył z Samodzielną Grupą Operacyjną "Polesie" dowodzoną przez gen. bryg. Franciszka Kleeberga. Po kapitulacji SGO pod Kockiem podjął próbę przedarcia się do Rumunii, ale we wsi Krzywda dostał się do niemieckiej niewoli. Osadzony początkowo w kieleckich koszarach, następnie w obozie jenieckim pod Stargardem Szczecińskim. Od wczesnej wiosny 1940 r. jako jeniec pracował na gospodarstwie we wsi Horst, a od czerwca przebywał na robotach w Pyrlitz (Pyrzyce), skąd wkrótce uciekł i przedostał się do Warszawy.

Do Związku Walki Zbrojnej wprowadzony przez mjr Władysława Prohazkę, zaprzysiężony we wrześniu 1940 r. pod pseudonimem "Stanisław". Od 1940 r. do czerwca 1943 r. oficjalnie pracował w Przemysłowo-Handlowych Zakładach Chemicznych Ludwik Spiess i Syn S.A. - spółce farmaceutycznej produkującej leki. W latach 1941-1943 był partyzantem na Kowelszczyźnie. Od stycznia 1944 r. walczył w składzie 27. Wołyńskiej Dywizji Armii Krajowej, w ramach operacji "Burza" przechodząc jej cały szlak bojowy jako dowódca 2. kompanii I batalionu "Sokół" 50. pułku piechoty AK. Po przejściu dywizji przez Bug i dotarciu na Lubelszczyznę, w drugiej połowie lipca został wysłany z Lublina do Warszawy w celu uzgodnienia zrzutów broni dla oddziałów 27. WDP. Tymczasem w stolicy trwały już przygotowania do powstania. Porucznik "Motyl" ze swoimi ludźmi został podporządkowany Komendzie Głównej AK i miał na kwaterze oczekiwać dalszych rozkazów. Późnym wieczorem 31 lipca, łączniczka przyniosła mu rozkaz wyznaczający godzinę "W" i miejsce koncentracji.

W trakcie Powstania. Jako jeden z nielicznych przeszedł cały szlak bojowy batalionu "Czata 49". W sierpniu 1944 r. walczył o zdobycie Monopolu Tytoniowego na ul. Dzielnej, uczestniczył w obronie wolskich cmentarzy wyznaniowych, następnie brał udział w walkach na Stawkach, Muranowie i w próbie zdobycia Dworca Gdańskiego. W nocy 30/31.08.1944 r. uczestniczył w desancie kanałowym na pl. Bankowy. Na Górnym Czerniakowie, po śmierci por. Kononkowa, objął dowodzenie jego I batalionu 9. pułku piechoty - był jedynym oficerem AK dowodzącym podczas Powstania Warszawskiego oddziałami armii gen. Berlinga. Przed kapitulacją, na ostatniej odprawie z płk. "Radosławem" (Jan Mazurkiewicz) został wyznaczony do wyjścia z ludnością cywilną i powrotu do działalności konspiracyjnej.

Z grupą kilkunastu oficerów zgrupowania zdobył ubrania cywilne i wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną. Początkowo osadzony w obozie przejściowym w Pruszkowie (Dulag 121), z którego po kilku dniach uciekł do Łowicza, gdzie doczekał zakończenia wojny.
W związku z zakończeniem działań wojennych, 7 maja 1945 zameldował płk Janowi Mazurkiewiczowi "Radosławowi", że postanowił zakończyć pracę konspiracyjną i wyjechać do Poznania. Tam został kierownikiem Biura Samochodów Remontowanych Motozbyt, a następnie od 1956 pracował w Zjednoczonych Zespołach Gospodarczych INCO. W 1948 r. poślubił Zofią Kochańską - w latach okupacji kuriera Oddziału II KG AK. W sierpniu 1984 wszedł w skład Obywatelskiego Komitetu Obchodów 40 Rocznicy Powstania Warszawskiego. Członek Związku 27 Wołyńskiej Dywizji AK, Związku Kleeberczyków Samodzielnej Grupy Operacyjnej "Polesie". Już w latach 80. należał do grupy inicjatywnej utworzenia Muzeum Powstania Warszawskiego, był też w składzie Rady Honorowej Budowy Muzeum. Jest jedną z osób, które podpisały protest przeciwko budowie w Warszawie pomnika ofiar rzezi wołyńskiej w formie zaproponowanej przez prof. Mariana Koniecznego. Od 1 grudnia 2004 jest członkiem Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari. Dnia 7.05.2005 r. awansowany do stopnia generała brygady. Od 1990 roku Prezes Związku Powstańców Warszawskich - z 3 letnią przerwą, gdy prezesem był Kazimierz Leski "Bradl".

W 2012 ujawniono, że według akt Instytutu Pamięci Narodowej gen. Zbigniew Ścibor-Rylski współpracował po wojnie ze służbami komunistycznymi.

Źródło: 1944.pl 
kos
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Klucz czyli kulturowa kompromitacja
Schematyzm myślenia zastępuje inwencję.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Trump, pucz, impeachment…
Spójrzmy co słychać w peletonie kandydatów na prezydenta wśród Demokratów. Otóż z wyścigu zrezygnowała była prokurator generalny Kalifornii ambitna Kamala Harris (pochodzenie hindusko-jamajskie), pewnie zbyt młoda, ma 55 lat. W czołówce sam areopag, grecka rada starców po 70-tce: 78 letni senator Bernie Sanders (komuch i wnuczek Ziemi Beskidzkiej), 77 letni Michael Bloomberg (wart $54 mld, były 3 krotny mer NY), 76 letni Joe Biden (były wiceprezydent) i najmłodsza 70 letnia senator Elizabeth Warren “Pocahontas” (Trump też nie jest młodzieńcem, 73 lata)
avatar
Ordo
Iuris

Ordo Iuris: W każdej szkole wolno wystawiać jasełka
W okresie poprzedzającym Boże Narodzenie w wielu szkołach kultywuje się polskie zwyczaje związane z tym świętem takie jak ubieranie choinki, organizowanie spotkań opłatkowych, śpiewanie kolęd czy wystawianie jasełek. Zdarza się jednak, że przeciwko takim praktykom protestują pojedynczy rodzice lub nauczyciele. Instytut Ordo Iuris przypomina o przygotowanych przez siebie dwóch opiniach prawnych wykazujących legalność wystawiania jasełek w placówkach oświatowych

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.