loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Wyprowadzili pieniądze z krakowskiego sądu. Podejrzani zatrzymani przez CBA
Opublikowano dnia 19.07.2018 17:40
Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Rzeszowie zatrzymała kolejne 4 osoby zamieszane w sprawę „wyprowadzania” pieniędzy z Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Troje z nich to pracownicy Oddziału Finansowo-Kontrolnego Sądu Apelacyjnego w Krakowie, czwarty - to były pracownik tej komórki. Według zebranych w sprawie dowodów zatrzymani brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie oraz dopuszczali się tzw. prania pieniędzy poprzez zawieranie nieprawdziwych umów cywilnoprawnych z firmami, które przywłaszczały pieniądze Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Z tytułu zawartych umów ww. uzyskali korzyści majątkowe od 28 do 180 tys. złotych.

cba

W toku sprawy ustalono, iż w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie od 2011 roku dochodziło do przywłaszczania mienia wielkiej wartości, w związku z wydatkowaniem środków publicznych w trybie udzielania zamówień z wolnej ręki. Pieniądze „wyprowadzano” z Sądu Apelacyjnego zawierając z firmami umowy, które faktycznie nie były realizowane, a miały jedynie stworzyć pozory jakoby usługi zostały wykonane i uzasadnić wypłatę pieniędzy. W procederze tym brali udział pracownicy Sądu Apelacyjnego w Krakowie, w tym m.in. prezes sądu, dyrektor sądu, zastępca dyrektora, główna księgowa, zastępca głównej księgowej, główny specjalista do spraw zamówień. Realizacja procederu przestępczego była możliwa poprzez zorganizowanie sieci około dwudziestu firm powiązanych kapitałowo i osobowo, otrzymujących fikcyjne zamówienia z Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Firmy te z kolei korumpowały pracowników Sądu Apelacyjnego poprzez udzielanie im fikcyjnych zleceń, co zapewniało im przychylność i dyskrecję – powodowało obawę przed odpowiedzialnością dyscyplinarną i karną w przypadku ujawnienia przestępstwa.

Dotychczas podejrzanym przedstawiono zarzuty przywłaszczenia ponad 30 milionów złotych będących w dyspozycji Sądu Apelacyjnego w Krakowie. W sprawie jest już 30 podejrzanych.



mk/cba

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Miasto nie usunęło porzuconych beczek z podejrzaną cieczą, a strażacy potwierdzili nieprawdę w raporcie
Społecznicy z Bytomia zajmujący się ujawnianiem problemu dzikich wysypisk, odkryli na terenach gminnych nieużytków na obrzeżach Zabrza – Biskupic porzucone dwa wielkie zbiorniki wypełnione chemicznym płynem. Jeden z nich był wywrócony, a chemikalia wyciekały do gleby. Powiadomiono więc straż pożarną, która po zakończonej interwencji odnotowała w raportach, że zagrożenie usunięto. Jakież było zdziwienie społeczników, gdy jeszcze tego samego dnia potwierdzili pozostawienie na miejscu zarówno owych pojemników, jak i gęstej brei zawierającej mieszankę ziemi i chemicznego płynu. Nie pomogła ani telefoniczna interwencja w komendzie wojewódzkiej, ani rozmowa z dyspozytorem zabrzańskiej komendy strażaków. Obydwaj panowie byli przekonani, że problemu już nie ma. Temat ruszył z miejsca dopiero po interwencji podjętej przez redakcję lokalnego Głosu Zabrza i Rudy Śl. I wyszło wówczas na jaw, że po raz pierwszy znalezisko ujawniono już 11 kwietnia, jednakże urząd miejski zwlekał z usunięciem tego zagrożenia ekologicznego.
avatar
Kamil
Grover

Wszystkie ręce na pokład
To dlatego właśnie polityka rosyjska stanowiąca melanż europejskiego pragmatyzmu z azjatyckim sprytem i bezwzględnością jest genetycznie skażona od samego zarania. Jest połączeniem najgorszych cech polityki europejskiej z metodami azjatyckimi. Zdrada, podstęp i okrucieństwo to jej niezbywalne przymioty. Rosyjski ekspansjonizm poprzez stulecia przynosił kolonizowanym obszarom zniewolenie, głód i śmierć. Często w masowej skali. Tak było od początku. Czasy komunizmu stanowiły jedynie kulminację tych zjawisk. Ten kraj nigdy nie dotrzymywał żadnych sojuszy, umów, czy konwencji.\nBył i pozostaje krajem wiarołomnym. Krótko mówiąc - orientowanie się na Rosję, to zgoda na SAMOZAGŁADĘ .
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: LGBT i konkubinaty są groźne dla społeczeństwa, i nie wolno ich wspierać
Polska jest krajem tolerancyjnym i wolnym od dyskryminacji, co nie znaczy, że przypadki braku tolerancji i dyskryminacji w Polsce się nie zdarzają. Dotyczy to również środowisk LGBT. Geje, lesbijki, trans, itd. (proszę wybaczyć, ale moja wiedza tu się kończy), mogą w naszym kraju swobodnie żyć, pracować i tworzyć związki, które na gruncie prawa cywilnego mają zagwarantowaną pełnię praw człowieka i obywatela. Ale czy to oznacza, że geje i lesbijki mają prawo żądać dla siebie czegoś ekstra?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.