loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Wyznawcy Chrystusa walczą z ISIS pod własnym sztandarem
Opublikowano dnia 04.03.2018 00:04
„Co miałem zrobić?! Jestem Asyryjczykiem, chrześcijaninem. Byliśmy atakowani. Musiałem się zgłosić” – mówił mi jeden z żołnierzy oddziału Sił Równiny Niniwy (NPF) dlaczego przystąpił do tej formacji by walczyć z ISIS. NPF to jeden z oddziałów w irackim Kurdystanie w której służą chrześcijanie. Dla wielu Polaków może być to szokujące bo często postrzegamy Irak jako kraj islamu w którym chrześcijanie stanowią co najwyżej „religijny” dodatek do arabskiego-islamskiego żywiołu ale to mylne wyobrażenie

screen YouTube
Atakowani i prześladowani postanowili chwycić za broń. Chrześcijanie w Syrii oraz Iraku walczą na froncie przeciwko dżihadystom ale ich historia w polskich mediach wciąż pozostaje nieznana. Niewiele osób wie, że w dwóch największych operacjach militarnych przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu – ofensywie na Mosul w Iraku i Rakkę w Syrii uczestniczyły chrześcijańskie oddziały wojskowe. Żołnierze-chrześcijanie, którzy walczą przeciwko dżihadystom stali się dla Bliskiego Wschodu symbolem nie tylko oporu przeciwko regularnej rzezi jaka dotknęła wyznawców Chrystusa ale także udziału w procesie politycznym zaznaczania swojej obecności na mapie etniczno-religijnej regionu. Chrześcijanie na wojnie z ISIS walczą pod „własnym sztandarem”, mają swoje jednostki wojskowe, często ściśle współpracują z chrześcijańskimi partiami politycznymi i na każdym kroku podkreślają, że mają swoje postulaty społeczne. Chcą współtworzyć Irak i Syrię. Nadrzędnym, jednak celem tych oddziałów jest sprawienie, że drugi raz nie powtórzy się to co zrobiło ISIS, a więc zapewnienie chrześcijanom na tych terenach bezpieczeństwa. Z resztą wszyscy podkreślają, że bliskowschodni chrześcijanie nie przetrwaliby drugiego pogromu na wzór ISIS. To walka o przetrwanie. Tzw. Państwo Islamskie utraciło znaczną część swoich terenów ale nie oznacza to końca walki chrześcijan - obecnie oddział Asyryjczyków z Rożawy (syryjski Kurdystan) znany jako Syriacka Rada Wojskowa (MFS) zaangażował się w obronę kantonu Afrin przed tureckimi atakami a wiele podobnych oddziałów strzeże bezpieczeństwa we wciąż niestabilnych miastach i wsiach chrześcijańskich Iraku i Syrii, przed kościołami i domami, tam gdzie dżihadyści mogą wrócić i podkładać bomby oraz  atakować cywilów. 

„Co miałem zrobić?! Jestem Asyryjczykiem, chrześcijaninem. Byliśmy atakowani. Musiałem się zgłosić”


– mówił mi jeden z żołnierzy oddziału Sił Równiny Niniwy (NPF) dlaczego przystąpił do tej formacji by walczyć z ISIS. NPF to jeden z oddziałów w irackim Kurdystanie w której służą chrześcijanie. Dla wielu Polaków może być to szokujące bo często postrzegamy Irak jako kraj islamu w którym chrześcijanie stanowią co najwyżej „religijny” dodatek do arabskiego-islamskiego żywiołu ale to mylne wyobrażenie – Równina Niniwy (okolice Mosulu) to tereny zamieszkiwane przez wiele grup etniczno-religijnych: Arabów, Turkmenów, Kurdów, Jazydów i właśnie Asyryjczyków. Chrześcijaństwo na tych ziemiach sięga II w n.e. i jest nieodłącznie związane z przyjmowaniem chrztu przez Asyryjczyków – rdzenną ludnością tych terenów. Dlatego oprócz wszędzie obecnych symboli religijnych w tych oddziałach (krzyże, wizerunek Maryi) także odwoływanie się do symboli etnicznych z historią imperium asyryjskiego z czasów starożytnych włącznie. „To nasza ziemia” – podkreślają na każdym kroku lokalni chrześcijanie. Nie oznacza to jednak, że postulatem asyryjskich oddziałów jest secesja tych terenów z Iraku i Syrii czy niepodległość Asyrii. Głównym postulatem łączącym wszystkie grupy jest bezpieczeństwo chrześcijan, a więc w wymiarze politycznym postulują poszanowanie praw Asyryjczyków w ramach państwa irackiego lub autonomii kurdyjskiej - albo autonomii także dla nich. W 2014 roku w trakcie ekspansji ISIS i następnie tzw. Państwa Islamskiego (po zajęciu Mosulu) większość miast asyryjsko-chrześcijańskich Równiny Niniwy trafiło pod okupację dżihadystów i stały się poligonem ich zbrodni. Podpalano kościoły, rabowano domy, pozostała chrześcijańska i jazydzka ludność cywilna była mordowana, kobiety gwałcone i sprzedawane w niewolę, gdzie następnie jako „towar” trafiały na targ. Wobec skali tej zbrodni nastąpiły oddolne reakcje asyryjskiej społeczności  – z jednej strony, jak to na wojnie, młodzież chrześcijańska chciała walczyć z dżihadystami i rwała się na wojnę nie mając broni, z drugiej asyryjskie partie polityczne, które działały na tych ziemiach starały się podnosić agendę chrześcijan na „politycznych salonach” w regionie – Iraku i Syrii. Każda z partii wybrała swoją drogę ale cel mimo różnic między nimi był podobny. Postanowiono stworzyć chrześcijańskie oddziały wojskowe będące czymś więcej niż spontaniczną samoobroną. 


Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Skorzystaj z poniższego linku aby dowiedzieć się gdzie możesz kupić "Tygodnik Solidarność" w wersji papierowej:
https://www.poczyta.pl/tygodnik-solidarnosc-nr-102020,1517,czasopismo.html

Związek
więcej
Wideo "Moja debiutancka płyta będzie różnorodna". Viki Gabor o nadchodzącym krążku i współpracy z Kayah
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Co kto może
Hiobowscy pojechali na miasto i zaparkowali w jednej z uliczek, wśród wielu innych aut. Kiedy wrócili, czekała ich niemiła niespodzianka. Po ulicy chodził jakiś facet z identyfikatorem i puszką. Twierdził, że jest właścicielem ulicy i domagał się opłaty za parkowanie.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Czy Jadwiga Emilewicz ma problemy gastryczne?
Głosowanie nad poprawkami Senatu do głosowania korespondencyjnego staje się kluczowym momentem dla Prawa i Sprawiedliwości. Rokosz partii Jarosława Gowina może stanowić koniec rządów Zjednoczonej Prawicy. Wszystkie ręce na pokład! Za wszelką cenę trzeba uratować sejmową większość.
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Hipotetycznie: Budka i Hołownia apelują
Bo co nas czeka? Setki kilometrów kolejek do skrzynek pocztowych*** w całej Polsce, w których koronawirus będzie zarażał i zabijał ludzi. Taką drogą idzie PiS, drogą ku śmierci.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.