loading
Proszę czekać...
[Nasz Wywiad] 150 rocznica urodzin Marszałka. Kasprzyk: Rozkochani w Piłsudskim i jego zagorzali wrogowie
Opublikowano dnia 04.12.2017 20:59
W Wilnie rozpoczęły się uroczyste obchody 150 rocznicy urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego. W kościele p.w. św. Teresy, w pobliżu Kaplicy Matki Bożej Ostrobramskiej, odbyła się msza święta w intencji Marszałka. Później na cmentarzu na Rossie miały miejsce uroczystości wraz z asystą honorową Wojska Polskiego. W Wilnie znajduje się nasz korespondent Mateusz Kosiński, który rozmawiał z ministrem Janem Józefem Kasprzykiem, historykiem, szefem Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Wikipedia domena publiczna i Mateusz Kosiński


Mateusz Kosiński: Czy można powiedzieć, że Józefa Piłsudskiego i Wilno łączyła nierozerwalna więź? 


Jan Józef Kasprzyk: Józef Piłsudski o Wilnie mówił, że to „miłe miasto”. Tu spędził swoje dzieciństwo, tutaj został ukształtowany w wielkiej, polskiej tradycji romantycznej. Tutaj jego mama nauczyła go wspaniałych strof Mickiewicza i Słowackiego, Krasińskiego. To tutaj wzrastał w umiłowaniu i dążeniu do niepodległości. Pamiętajmy, że Piłsudski za antyrosyjską postawę  był bardzo szykanowany w wileńskim gimnazjum. To stąd został zesłany na Syberię. Z Syberii powrócił i tutaj włączył się w działalność niepodległościową PPS-u. Tu wzrastał, w niewolonym przez Moskali Wilnie zrozumiał czym jest utrata suwerenności i, że warto zapłacić każdą cenę za to, żeby ją odzyskać. 

Jak wyglądały relacje ze strony litewską w trakcie organizacji uroczystości upamiętniających Józefa Piłsudskiego? 

Bardzo poprawnie, należy pamiętać o jednej rzeczy - Józef Piłsudski był orędownikiem stworzenia bloku państw niepodległych – Polski, Litwy, Białorusi i Ukrainy, które oddaliłyby największego wroga Polski jakim była Moskwa. Ta idea, idea, która przyświecała Piłsudskiemu – I Rzeczpospolitej znajduje zrozumienie. Przywoływane są słowa Józefa Piłsudskiego z roku 1919, gdy zajmowane było Wilno to odezwa była skierowana do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego. W nim te Wielkie Księstwo Litewskie bardzo mocno tkwiło, sam mówił, że jest Litwinem. 

Dzisiaj ta idea jeszcze istnieje i ma nadzieję na realizację? 

Na pewno istnieje idea Międzymorza i to jest tak naprawdę realizowanie testamentu Józefa Piłsudskiego sprzed lat. 

Ma miejsce pewne odświeżenie spojrzenia na postać Józefa Piłsudskiego, mowa chociażby o książce Rafała Ziemkiewicza. Czy Piłsudskiego należy odbrązawiać? 

To zadanie dla historyków i publicystów. Są osoby, które są rozkochane w Józefie Piłsudskim i są osoby, które są jego zagorzałymi przeciwnikami i wrogami. Myślę tu o osobach wywodzących się z kręgów endeckich. Na pewno na Piłsudskiego należy spojrzeć trzeźwo. To był człowiek, który przywrócił Polaków wiarę w sens walki o niepodległość. 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

P. Jarasz: Pospolite ruszenie serc. Tysiące osób złożyło się na ratowanie śmiertelnie chorego chłopca
Sytuacja była naprawdę dramatyczna, więc rzesze internautów ruszyły w społecznej akcji na finansowy ratunek 9-letniemu zaledwie Bartusiowi Hąbkowi z Zabrza. Dziecko walczy o życie ze śmiertelną chorobą, gdyż glejak - guz w jego głowie z każdą godziną się rozrastał i czynił kolejne spustoszenia w organizmie małego zabrzanina. Lekarze z niemieckiej kliniki w Tubingen zgodzili się podjąć próby niezwykle skomplikowanej i niestety kosztownej operacji. To była jedyna szansa na dalsze leczenie i życie dzielnego wojownika! W publiczną zbiórkę organizowaną na portalu www.siepomaga.pl zaangażowało się w ciągu zaledwie tygodnia aż 5100 osób, wpłacając ponad 280 tysięcy złotych. Wielu zabrzan na licznych grupach społecznościowych w Internecie rozpropagowywało tę zbiórkę. Nadto znajomi, przyjaciele i rodzice dzieci z klasy Bartka w SP 14 w Zabrzu organizowali liczne i różne przedsięwzięcia, w tym bazarki i warsztaty. Wczoraj chłopczyk przeszedł już tę niezwykle skomplikowaną operację i powoli wraca do zdrowia.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polityczni wędrownicy
Trzeba dobrze zapamiętać nazwiska cyników usiłujących uchodzić za ludzi honoru, którego są całkowicie pozbawieni, aby na nich nie zagłosować 13 października
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Suwaczki
Do dramatycznych, mrożących krew w żyłach, mocz w nerkach i żółć w woreczku doszło, kiedy siostra Łukaszka wraz ze swoim chłopakiem wracała z koncertu. Koncert miał miejsce w Osiedlowym Domu Kultury i występowała na nim młodzieżowa piosenkarka Garretam.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.