Papież opuścił szpital i powrócił do Watykanu

O 12.02 papież Franciszek wyjrzał z małego balkonu na drugim piętrze szpitala Gemelli, gdzie z powodu zapalenia płuc był hospitalizowany przez prawie 40 dni. Na wózku inwalidzkim podwieziono go do otwartego okna, skąd gestami dłoni i uniesionym palcem pozdrowił tłum. W drodze do Watykanu Franciszek zatrzymał się przy bazylice Santa Maria Maggiore.
Papież powraca do Watykanu
Papież powraca do Watykanu / EPA/ANGELO CARCONI Dostawca: PAP/EPA

Papież na balkonie Kliniki Gemelli

- Dziękuję wszystkim, Widzę tę panią z żółtymi kwiatami, jest wspaniała - powiedział Franciszek pozdrawiając zgromadzonych przed Kliniką Gemelli. W ten sposób zakończył się czwarty pobyt Franciszka w rzymskim szpitalu, który okazał się najdłuższy z dotychczasowych papieskich hospitalizacji.

Droga do Watykanu

W drodze do Watykanu Ojciec Święty zatrzymał się przy bazylice Santa Maria Maggiore. Wręczył kardynałowi Makrickasowi kwiaty, prosząc, aby złożył je przed obrazem Salus Populi Romani i w ten sposób wyraził wdzięczność Maryi za ocalenie swego życia.

Przybycie do Domu Świętej Marty

Po krótkim postoju w Santa Maria Maggiore papież Franciszek przybył do Domu Swiętej Marty, wjeżdżając Fiatem cinquecento przez Porta del Perugino. Ojciec Święty miał zatyczki do nosa ułatwiające oddychanie. W ten sposób rozpoczęła się dwumiesięczna rekonwalescencja zalecona przez lekarzy.  

Dziś rano, przed opuszczeniem rzymskiego szpitala, papież Franciszek krótko pozdrowił pracowników tej placówki, dziękując im za opiekę.

- Tak szybko, jak to możliwe - powiedział wczoraj dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni podczas briefingu z Gemelli, Ojciec Święty uda się do Domu Świętej Marty, gdzie zgodnie z zaleceniami lekarzy będzie musiał przestrzegać dwóch miesięcy rekonwalescencji, bez możliwości spotykania się z grupami ludzi lub podejmowania poważnych zobowiązań.

st


 

POLECANE
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie” gorące
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”

Znana obrończyni życia Kaja Godek napisała na platformie X, jak wyglądały działania służb wobec stojących w korku na S7 ludzi. „Powinna być dymisja za dymisją” - oceniła.

W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport Wiadomości
W 2026 r. AI będzie wykorzystywana coraz częściej do oszustw i wyłudzeń. Raport

Zaawansowane boty AI w 2026 r. będą coraz częściej wykorzystywane do kampanii dezinformacyjnych, oszustw i wyłudzeń – wynika z raportu firmy Eset. Analitycy przewidują też m.in. wzrost aktywności grup cyberprzestępczych w Polsce powiązanych z Białorusią i Rosją.

Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

REKLAMA

Papież opuścił szpital i powrócił do Watykanu

O 12.02 papież Franciszek wyjrzał z małego balkonu na drugim piętrze szpitala Gemelli, gdzie z powodu zapalenia płuc był hospitalizowany przez prawie 40 dni. Na wózku inwalidzkim podwieziono go do otwartego okna, skąd gestami dłoni i uniesionym palcem pozdrowił tłum. W drodze do Watykanu Franciszek zatrzymał się przy bazylice Santa Maria Maggiore.
Papież powraca do Watykanu
Papież powraca do Watykanu / EPA/ANGELO CARCONI Dostawca: PAP/EPA

Papież na balkonie Kliniki Gemelli

- Dziękuję wszystkim, Widzę tę panią z żółtymi kwiatami, jest wspaniała - powiedział Franciszek pozdrawiając zgromadzonych przed Kliniką Gemelli. W ten sposób zakończył się czwarty pobyt Franciszka w rzymskim szpitalu, który okazał się najdłuższy z dotychczasowych papieskich hospitalizacji.

Droga do Watykanu

W drodze do Watykanu Ojciec Święty zatrzymał się przy bazylice Santa Maria Maggiore. Wręczył kardynałowi Makrickasowi kwiaty, prosząc, aby złożył je przed obrazem Salus Populi Romani i w ten sposób wyraził wdzięczność Maryi za ocalenie swego życia.

Przybycie do Domu Świętej Marty

Po krótkim postoju w Santa Maria Maggiore papież Franciszek przybył do Domu Swiętej Marty, wjeżdżając Fiatem cinquecento przez Porta del Perugino. Ojciec Święty miał zatyczki do nosa ułatwiające oddychanie. W ten sposób rozpoczęła się dwumiesięczna rekonwalescencja zalecona przez lekarzy.  

Dziś rano, przed opuszczeniem rzymskiego szpitala, papież Franciszek krótko pozdrowił pracowników tej placówki, dziękując im za opiekę.

- Tak szybko, jak to możliwe - powiedział wczoraj dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni podczas briefingu z Gemelli, Ojciec Święty uda się do Domu Świętej Marty, gdzie zgodnie z zaleceniami lekarzy będzie musiał przestrzegać dwóch miesięcy rekonwalescencji, bez możliwości spotykania się z grupami ludzi lub podejmowania poważnych zobowiązań.

st



 

Polecane