loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Zbigniew Kuźmiuk: Główny ekonomista PKO BP o ponad 4% wzroście gospodarczym w najbliższych latach
Opublikowano dnia 11.08.2017 08:05
Główny ekonomista banku PKO BP Piotr Bujak na spotkaniu z dziennikarzami potwierdził wcześniejsze wysokie prognozy tego banku dotyczące wzrostu gospodarczego w naszym kraju.

Pixabay.com/CC0

Wzrost ten zdaniem ekonomisty ma osiągnąć w tym roku 3,9% PKB (odpowiednio w I kwartale 4% – już potwierdzony przez GUS, II kwartał – 3,8%, III i IV kwartał – powyżej 4%), a w roku 2018 – 4,1% PKB.

Jego zdaniem na tak wysoką dynamikę PKB będzie miała wpływ nie tylko wysoka konsumpcja podtrzymywana realizacją programu 500 plus i wzrostem płac w gospodarce w wyniku nasilającego się niedoboru rąk do pracy ale także wzrost inwestycji prywatnych ze względu na wysokie wykorzystanie mocy produkcyjnych ale także wprowadzenie od 1 stycznia 2018 ulgi inwestycyjnej polegającej na możliwości jednorazowego wliczenia w koszty wydatków inwestycyjnych na zakup maszyn do 100 tys. zł).

Rosnąć będą także inwestycje publiczne w tym te współfinansowane z budżetu unijnego między innymi ze względu na zbliżający się szybkimi krokami koniec perspektywy finansowej na lata 2014-2020, a także wybory samorządowe w listopadzie 2018 roku.

2. Przypomnijmy, że pod koniec maja tego roku Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował komunikat w sprawie wzrostu PKB za I kwartał 2017 roku, z którego wynikało, że PKB niewyrównany sezonowo w ujęciu rok do roku wzrósł o 4%, a wyrównany sezonowo nawet o 4,1%.

Jak wyjaśniali wtedy przedstawiciele GUS od strony popytowej, tradycyjnie już ciągnął wzrost PKB „silnik” konsumpcji głównie prywatnej, ale także publicznej i dołączył do niego także „silnik” inwestycji, które w poprzednim roku wyraźnie spowolniły.

Rzeczywiście inwestycje ruszyły i to zarówno te publiczne rządowe i samorządowe w związku z przyspieszeniem wydatkowania środków z budżetu unijnego, ale także inwestycje przedsiębiorców prywatnych, co oznacza, że „silnik” inwestycyjny, będzie napędzał wzrost gospodarczy w Polsce przez cały rok 2017.

Należy dodać jeszcze jeden ważny czynnik wpływający na wzrost inwestycji, mianowicie optymizm Polaków, bowiem optymizm jest najlepszy od lat, a to jest właśnie podstawa podejmowania decyzji, jeżeli chodzi o inwestycje w gospodarce.

Oczywiście, wtedy trudno było wyrokować czy to wyraźne przyśpieszenie wzrostu gospodarczego w I kwartale utrzyma się na podobnym poziomie przez cały rok 2017, ale teraz wszystko wskazuje na to, że jednak wzrost gospodarczy w tym roku będzie wyraźnie wyższy niż ten przyjęty w założeniach budżetowych w wysokości 3,6% PKB.

3. Niedawno także Narodowy Bank Polski (NBP) przedstawił swoją prognozę według której, wzrost gospodarczy w Polsce w całym roku 2017, może być wyższy niż 4% PKB, co oznacza, że na koniec roku 2017 także będziemy w pierwszej trójce najszybciej rozwijających się gospodarek krajów członkowskich Unii Europejskiej.

Także w lipcu jedna z trzech największych agencji ratingowych, agencja Fitch, potwierdziła rating Polski na poziomie A minus, co więcej podała, że perspektywa ratingu jest stabilna.

Agencja uwzględniła w swoim komunikacie bardzo dobre wyniki budżetowe za 5 miesięcy (najniższy od 26 lat deficyt budżetowy po maju) i obniżyła szacunek deficytu sektora finansów publicznych na koniec 2017 roku z wcześniejszych 3% PKB do 2,6% PKB.

Co więcej podała szacunki tego deficytu na dwa kolejne lata budżetowe 2018-2019, podkreślając, że mimo ogromnych transferów społecznych (500 plus, obniżenie wieku emerytalnego), deficyt ten nie będzie wyższy niż 2,5% PKB (a więc zdecydowanie poniżej tzw. kryterium z Maastricht wynoszącego 3% PKB).

A więc prognozy wysokiego wzrostu gospodarczego w Polsce w roku 2017 i w latach następnych, przedstawiają nie tylko polskie instytucje finansowe (NBP, PKO BP) ale także instytucje europejskie (KE) i międzynarodowe agencje ratingowe (Fitch).

Zbigniew Kuźmiuk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

​​​​​​​P.Jarasz: Sporny butelkomat - w Krakowie akcja działa, w Zabrzu urzędnicy widzą zagrożenia
Postulat uruchomienia w Zabrzu „butelkomatu” – specjalnego urządzenia do zgniatania plastikowych butelek oddawanych przez mieszkańców za drobną rekompensatą finansową – zgłosił pod koniec kwietnia do prezydent miasta radny Sebastian Dziębowski. Uzyskana odpowiedź raczej jednak nie nastraja go optymizmem bo urzędnicy dostrzegają w tym rozwiązaniu więcej zagrożeń niż zalet.
avatar
Przemysław
Jarasz

Miasto nie usunęło porzuconych beczek z podejrzaną cieczą, a strażacy potwierdzili nieprawdę w raporcie
Społecznicy z Bytomia zajmujący się ujawnianiem problemu dzikich wysypisk, odkryli na terenach gminnych nieużytków na obrzeżach Zabrza – Biskupic porzucone dwa wielkie zbiorniki wypełnione chemicznym płynem. Jeden z nich był wywrócony, a chemikalia wyciekały do gleby. Powiadomiono więc straż pożarną, która po zakończonej interwencji odnotowała w raportach, że zagrożenie usunięto. Jakież było zdziwienie społeczników, gdy jeszcze tego samego dnia potwierdzili pozostawienie na miejscu zarówno owych pojemników, jak i gęstej brei zawierającej mieszankę ziemi i chemicznego płynu. Nie pomogła ani telefoniczna interwencja w komendzie wojewódzkiej, ani rozmowa z dyspozytorem zabrzańskiej komendy strażaków. Obydwaj panowie byli przekonani, że problemu już nie ma. Temat ruszył z miejsca dopiero po interwencji podjętej przez redakcję lokalnego Głosu Zabrza i Rudy Śl. I wyszło wówczas na jaw, że po raz pierwszy znalezisko ujawniono już 11 kwietnia, jednakże urząd miejski zwlekał z usunięciem tego zagrożenia ekologicznego.
avatar
Kamil
Grover

Wszystkie ręce na pokład
To dlatego właśnie polityka rosyjska stanowiąca melanż europejskiego pragmatyzmu z azjatyckim sprytem i bezwzględnością jest genetycznie skażona od samego zarania. Jest połączeniem najgorszych cech polityki europejskiej z metodami azjatyckimi. Zdrada, podstęp i okrucieństwo to jej niezbywalne przymioty. Rosyjski ekspansjonizm poprzez stulecia przynosił kolonizowanym obszarom zniewolenie, głód i śmierć. Często w masowej skali. Tak było od początku. Czasy komunizmu stanowiły jedynie kulminację tych zjawisk. Ten kraj nigdy nie dotrzymywał żadnych sojuszy, umów, czy konwencji.\nBył i pozostaje krajem wiarołomnym. Krótko mówiąc - orientowanie się na Rosję, to zgoda na SAMOZAGŁADĘ .

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.