loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Związki, pracodawcy i rząd mają odmienne pomysły na wzrost płac
Opublikowano dnia 03.07.2017 19:28
W zespole ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych Rady Dialogu Społecznego, nie udało się dziś przyjąć wspólnego stanowiska stron w sprawie wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej.

www.pexels.com
Rząd proponuje kolejny rok zamrożenie płac w budżetówce. Popierają go pracodawcy.

Związki zawodowe przyjęły wspólne stanowisko, w którym proponują podwyżkę o ponad 11 proc., co ma stanowić wyrównanie za 8 lat mrożenia płac w tym sektorze.

Co do minimalnego wynagrodzenia za pracę, to w 2018 r. miałoby ono wzrosnąć o 80 zł brutto, do kwoty 2080 zł.

W opinii pracodawców powinno to być tylko tyle, ile wymusza ustawa, tj. 50 zł brutto, czyli 34 zł netto.

Związki zawodowe są podzielone. OPZZ i FZZ proponuje podwyżkę do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

NSZZ „Solidarność” proponuje podwyżkę o 8 proc. do kwoty 2165 zł brutto. Stanowiłoby to 47,9 proc. płacy średniej, wobec obecnych 47,2 proc.

Wobec braku wypracowania wspólnych stanowisk w zespole, sprawa będzie jeszcze dyskutowana na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego, zapowiedzianym na 10 lipca. Będzie to już termin ostateczny.

Anna Grabowska
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zdrajcy śmieją się nam w nos
Apeluję do prezydenta Andrzeja Dudy o szybkie zajęcie się tą bardzo ważną z punktu widzenia imponderabiliów narodowych oraz polityki historycznej sprawą
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: „Ulica” już się wypaliła, a porozumienie z KE odbierze opozycji także „zagranicę”
Już pod koniec 2015 roku, tuż po przegranych wyborach parlamentarnych przewodniczący Platformy Grzegorz Schetyna sformułował strategię działania tej partii po przejściu do opozycji hasłem „ulica i zagranica”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Degradacyjna porażka prezydenta Dudy
Nie po raz pierwszy i nie ostatni bieżąca polityka wygrała z narodowymi imponderabiliami.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.