loading
Proszę czekać...
Zdaniem UOKiK Generali ma oddać klientowi koszty likwidacji tzw polisolokaty
Opublikowano dnia 07.06.2017 21:51
Z komunikatu UOKIK wynika, że konsument domagał się uznania za niedozwolone postanowienia określające wysokość opłat likwidacyjnych i w konsekwencji zwrotu kwoty zatrzymanej przez Generali przy rozwiązaniu umowy. "Po wydaniu przez Prezesa UOKiK decyzji, ubezpieczyciel ograniczył wysokość opłaty pobieranej w związku z rozwiązaniem umowy" - napisano w komunikacie.

pixabay.com
W wydanym poglądzie Prezes Urzędu podkreślił, że rozliczenie przez zakład ubezpieczeń umowy na podstawie zasad wynikających z decyzji nie wyłącza abuzywnego charakteru postanowień, ani też nie powoduje usunięcia wszystkich skutków ich stosowania. Z tych względów dostosowanie wysokości opłaty do wymogów decyzji nie wyklucza możliwości dochodzenia przez konsumentów dalszych roszczeń.

"Prezes Urzędu podzielił jednocześnie stanowisko konsumenta co do abuzywnego charakteru postanowień umownych, ponieważ postanowienia te: pozwalają przedsiębiorcy jednostronnie ustalać wysokość kwoty zatrzymanej w związku z rozwiązaniem umowy, Obciążają klienta wygórowanymi opłatami, które nie odpowiadają rzeczywistym kosztom poniesionym przez przedsiębiorcę, uniemożliwiają konsumentowi kontrolę nad mechanizmem ustalania wysokości pobranej opłaty, zabezpieczają jedynie interes przedsiębiorcy" - napisał UOKiK.

Ubezpieczyciel powinien oddać konsumentowi zatrzymane kwoty jako nienależnie pobrane świadczenie. Urząd zaznaczył, że ocena prawna przedstawiona przez urząd nie może stanowić odniesienia dla innych spraw, które pozornie mogą wydawać się podobne. W każdym przypadku Prezes UOKiK ocenia stan faktyczny i prawny, orzecznictwo w danej sprawie oraz wniosek skierowany przez powodów.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Smoleńscy beneficjenci
Sakiewicz ma pretensje, że Andrzej Duda się wyłamuje z powinności stania po określonej stronie konfliktu o Smoleńsk, konkretnie stania „murem za Antonim”, choć przecież jest z niego bez dwóch zdań „beneficjent sprawy smoleńskiej”. Jednym słowem daje Sakiewicz do zrozumienia, że podnoszenie Smoleńska nie wynika z jakiegoś idealistycznego przekonania, że to sprawa ważna, że tragedia straszna a wyjaśnienie tego to po prostu fundament. Wynika natomiast z tego, że się na tragedii Smoleńskiej jakoś skorzystało.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Jaki pomnik powinien stanąć na krakowskim placu Inwalidów?
Apeluję do Rady Miasta Krakowa o powrót do tej ważnej dla sędziwych weteranów sprawy.
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: 500+
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.