loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Od 2050 do 2200 zł – propozycje płacy minimalnej na 2018 r.
Opublikowano dnia 05.06.2017 16:30
2160 zł to propozycja NSZZ „Solidarność” płacy minimalnej na 2018 r. To podwyżka o 8 proc. Zdaniem związku wyważona.

www.pexels.com

Minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zaproponowała podwyżkę płacy minimalnej na przyszły rok z obecnych 2000 zł do 2100 zł brutto. Oznaczałoby to automatycznie stawkę 13,70 zł za godzinę.

 

Teraz, czas na zajęcie stanowiska w tej sprawie mają partnerzy społeczni. Porozumienie jest, jak na razie, wśród pracodawców. BCC, Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP i ZRP zaproponowały wspólnie, była płaca minimalna w 2018 r. wynosiła 2050 zł brutto. Argumentują to i tak wysokimi kosztami pracy.

 

Natomiast związki zawodowe się podzieliły. W odróżnieniu od Solidarności, OPZZ i FZZ proponują, by minimalna płaca wyniosła 2200 zł.

W braku porozumienia partnerów społecznych, decyzję w sprawie płacy minimalnej na 2018 r. podejmie rząd, wydając stosowne rozporządzenie.

 

W roku ubiegłym, propozycja rządu była wyższa nawet od wspólnej związkowej. Trzy reprezentatywne centrale związkowe proponowały kwotę 1860 zł. Rząd dał 2000 zł brutto.

 

Anna Grabowska

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Szeroka koalicja wyborcza w Krakowie
Mimo podpisania porozumienia prof. Jacek Majchrowski może jeszcze wyciąć jakiś numer swoim sojusznikom, bo niewątpliwie on rozdaje karty w tej grze.
avatar
Marek
Budzisz

Po Helsinkach Rosja przygotowuje się na nowe sankcje i nie chce ustępować nawet na krok.
Amerykańska elita, dość jednogłośnie, niezależnie od orientacji skrytykowała postawę prezydenta Trumpa na konferencji prasowej kończącej szczyt w Helsinkach. Teraz Kongres chce wysłuchać relacji tłumaczki uczestniczącej w rozmowach „w cztery oczy” z Rosyjskim prezydentem, bo jak widać, amerykańscy deputowani nie mają zaufania do prezydenta i obawiają się, że w trakcie rozmów poczynił jakieś zbyt daleko idące deklaracje czy wręcz koncesje na rzecz Moskwy. Ten kontekst wewnątrzamerykański jest niesłychanie ważny, a sądząc z zachowania Trumpa, który tłumaczył się publicznie i korygował swe słowa (podważające zaufanie do służb specjalnych), wręcz najważniejszy. Wydaje się, że niezależnie od tego, co stało się w Helsinkach, teraz, zarówno administracja, jak i Kongres dążyły będą z jednej strony do udowodnienia, że żadnego zmiękczenia politycznej presji na Rosję nie będzie (administracja) albo do takiego związania rąk prezydentowi, aby nawet gdyby chciał żadnego resetu nie mógł zrealizować (Kongres).
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wg. najnowszych badań 2/3 Niemców uważa Trumpa za bardziej niebezpiecznego od Putina
Według najnowszych badań socjologicznych, dwie trzecie Niemców uważa Trumpa za bardziej niebezpiecznego, niż Putin. To oczywiście skutek propagandy ich mediów mainstreamowych plus tradycyjny niemiecki antyamerykanizm. Ciekaw jestem jak wypadłyby takie badania u nas? Szacuję, że pół na pół. W końcu ich media w naszym kraju również nie próżnują. 
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.