loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Marzenia o MŚ 2018 prysnęły jak bańka mydlana
Opublikowano dnia 29.05.2017 12:30
Polska reprezentacja siatkarek przegrała w Warszawie z Serbią 0:3. W turnieju kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata 2018 zajęły trzecie miejsce, co jednocześnie uniemożliwia udział w imprezie w przyszłym roku.

pixabay.com
Gwoździem do trumny polskich zawodniczek był sobotni mecz z Czeszkami. Mimo początkowego prowadzenia (1:0 i 2:1), przegrały w tie- breaku (9:15). Polki zachowały szansę na bezpośredni awans, ale musiały wygrać niedzielny mecz z Serbkami.

Biało- czerwone w czasie rozgrzewki wyglądały na zmotywowane i pewne swojej gry. Jednak już pierwsze minuty meczu pokazały, że Serbki, które nie wystąpiły w swoim podstawowym składzie są poza zasięgiem Polek. Aktualne wicemistrzynie świata i Igrzysk Olimpijskich od pierwszego gwizdka narzuciły rywalkom swój styl gry, to one kontrolowały przebieg całej rozgrywki. Mocne zagrywki Brankicy Mihajlovic, problemy z przyjęciem piłki i skutecznym atakiem spowodowały przegraną w pierwszym secie. Bezpośredni awans dawała tylko wygrana kolejnych trzech części.

Mimo wyrównanej gry na początku, a nawet przewagi biało- czerwonych do pierwszej przerwy technicznej, Polki ostatecznie przegrały. Porażka w drugim secie zagwarantowała Serbkom pierwsze miejsce w grupie i uniemożliwiła awansowanie polskiej reprezentacji. Mecz zakończył się fatalnym wynikiem, który na zawsze wpisze się w historię piłki siatkowej (0:3).

Ostatecznie polskie siatkarki w turnieju kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata 2018 zajęły trzecie miejsce. Na swoim koncie mają trzy zwycięstwa (nad Cyprem 3:0, Islandią 3:0 i Słowacją 3:1) i dwie porażki (z Czechami 2:3 i Serbią 0:3). Pierwsze miejsce wywalczyły wicemistrzynie Igrzysk Olimpijskich bez straty ani jednego seta, zaś na drugiej pozycji uplasowały się Czeszki.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Koniec psychozy strachu wśród kobiet w Zabrzu. Policja wytropiła zboczeńca
Koniec horroru i życia w strachu kobiet w śródmieściu Zabrza. Mężczyzna, który w okolicy podziemnego przejścia pod torami kolejowymi przy ul. Damrota (nieopodal stadionu Górnika Zabrze) napadał na kobiety, został wytropiony i zatrzymany przez zabrzańskich policjantów. Na wniosek prokuratury sąd wysłał go za kraty na co najmniej trzy miesiące. Jednakże za usiłowanie zgwałcenia trzech kobiet i doprowadzenia ich do tzw. innej czynności seksualnej, mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Kara ta może zostać zwiększona o połowę, gdyż podejrzany działał w warunkach recydywy. Zaledwie w 2015 roku opuścił mury więzienia, gdzie odsiadywał wyrok również za przestępstwa na tle seksualnym.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Michael Bartsch [TAZ]: "..."Różaniec do granic" został Euroregionowi Nysa oszczędzony"
Straszna, po prostu straszna jest ta niemiecka propaganda. Jest tak nieznośna, tak nachalna, że nawet gdyby się człowiek bronił przed tym rękami i nogami, to jednak trudno nie doszukiwać się analogii do propagandy z tamtych najbardziej mrocznych czasów. Kiedyś miałem w ręku numer wychodzącej przed wojną (i w czasie wojny) bardzo popularnej na Śląsku gazety „Der Oberschlesische Wanderer" (Górnośląski wędrowiec) poświęconej w dużym stopniu tematyce polsko-niemieckiego pogranicza (w latach dwudziestych i wcześnej pojawiały się tam nawet teksty w języku polskim). Wierzcie mi, ale ta dzisiejsza Polen-Hetze bardzo przypomina i w niczym nie ustępuje - przynajmniej pod względem nachalności - tamtej antypolskiej nagonce z lat poprzedzających wojnę, choć oczywiście jej charakter jest nieco inny.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kolejne pieniądze na krakowski pomnik gen. Kuklińskiego
Przedstawiający pękający mur berliński i wygięte w łuk ostrze szabli jako symbol oficerskiego honoru monument ma stanąć - jak niedawno informowałem - wiosną br.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.