loading
Proszę czekać...
Janusz Szewczak: Celebryci i tzw. elity przeciw Narodowi i Konstytucji
Opublikowano dnia 23.05.2017 10:59
Fałszywe elity, tzw. celebryci znani z tego, że są znani, mocno przepłaceni artyści, którzy robią za speców od prawa i Konstytucji, miałczące piosenkarki mające problemy z dykcją i żądające astronomicznych gaż, a wreszcie sędziowie i środowisko prawnicze postanowili wypowiedzieć wojnę, już nie tylko polskiemu rządowi, polskiemu państwu, zapisom Konstytucji, suwerenowi, ale nawet zdrowemu rozsądkowi.

Pixabay.com/CC0

Prof. prawa z UŚ W. Popiołek publicznie na Kongresie Prawników twierdzi, że to oni, „kasta nadzwyczajnych ludzi” i ich wartości, a nie wyborcy czyli suweren są najważniejsi i sprawują zwierzchnią władzę, choć jest to sprzeczne w sposób zasadniczy z art. 4 Konstytucji RP.

Niektórzy w walce z rozumem poszli jeszcze dalej. R. Petru na ostatniej konwencji Nowoczesnej oświadczył, że „rząd napadł na Polskę”, opowiedział się za szybkim przyjęciem euro, oczywiście, żeby było drożej i mniej konkurencyjnie, postanowił zabrać polskim dzieciom i rodzinom wielodzietnym pieniądze w ramach programu 500 plus, dać nawet na pierwsze dziecko i w ramach zbilansowania wydatków, można rozumieć, przyjąć u nas w kraju 20-letnich młodzieńców z krajów islamskich, którzy nie garną się do żadnej pracy. Jak widać R. Petru uznał, że 5 proc. poparcia dla Nowoczesnej to zbyt wiele i postawił na samozaoranie tej politycznej gwiazdy jednego sezonu. Jak widać, nie każdy głupi rozum sobie kupi.

Mocno przepłacone artystki, minionego 30-lecia śpiewacy i śpiewaczki, żądające astronomicznych kwot za swe kiczowate występy na Festiwalu w Opolu, postanowiły nie zatańczyć i nie zaśpiewać oczywiście w drodze protestu przeciwko złej i okrutnej władzy. Sprawa to niesłychana, bo nie udało się prezesa J. Kurskiego rzucić na kolana. To nie PO będzie ustalać listę artystów na Festiwalu w Opolu. Niektórzy w proteście anty-rządowym, jak prezydent Sopotu nie strzygą włosów, jeszcze inni nie myją nóg, niektórzy rodzice z Trójmiasta nie posyłają dzieci do szkół, bo bronią gimnazjów jak niepodległości. Tylko patrzeć, jak pseudo-autorytet z „Newsweeka” Zb. Hołdys postanowi nie zdejmować czapki, nawet w WC, oczywiście w drodze protestu przeciwko rządowi PIS, a profesor z UJ jeszcze zintensyfikuje popularyzowanie kazirodztwa i obrażanie Polaków na znak sprzeciwu wobec władzy, która bezczelnie chce się trzymać chrześcijańskich korzeni, polskich wartości i tradycyjnego modelu rodziny i o zgrozo uwzględniać tożsamość narodową. Ponieważ nie pomogło straszenie ulicą i zagranicą chcą nas teraz straszyć piaskownicą, niczym małe dzieci plujące do wiaderka. Niektóre, co bardziej zajadłe i nowoczesne przeciwniczki polskiego rządu myślą już podobno nawet o nagim proteście, bo taka bieda w kraju i prześladowania, że nawet suknia od Diora już nie zdobi człowieka.

Oczywiście, można na złość rządowi przeciwstawiać się rozumowi, zdrowemu rozsądkowi, aspiracjom Polaków, poczuciu prawdy, przewidywania skutków czy racjonalności. Trzeba tylko być w totalnej opozycji, zostać odciętym, choćby tylko częściowo od rządowych dotacji, premii, zaszczytów, samemu mianować się elitą, wtedy rozum rzeczywiście, na nic. Pieniądz zawsze rządził światem, ale nie zawsze rządził rozumem i sumieniem ludzi. Dziś nikt nie musi się kompromitować i ośmieszać, by zrobić władzy na złość, dziś fałszywa i kiczowata nuta, ze sceny kultowego Opola czy nawet najbardziej chamskie inwektywy pod adresem rządzących, nie zapunktują. I choć fakty same się nie obronią, to taki denny PR, jak obecnej opozycji nie wiele zdziała. Takich artystów jaka Kayah, Cerekwicka czy Popowska są w Polsce setki, trzeba ich tylko wreszcie pokazywać. O takich specach od prawa i Konstytucji, jak znany komediant J.Stuhr lepiej nie mówić. Totalni artyści i piosenkarze powinni pamiętać, że życie nie uznaje próżni i bojkot może mieć obosieczne skutki. M.Gersdorf I Prezes SN zamiast tworzyć kolejną Platformę powinna życzyć opamiętania, ale swoim kolegom i koleżankom, a niektórych wręcz odesłać do zapoznania się z zasadami ustrojowymi Konstytucji RP. Zło i głupotę, nie tylko trzeba obnażać, zwłaszcza pośród tzw. elity i tzw. celebrytów, ale również ją eliminować skutecznie, bez rozdzierania szat i bicia się w piersi. Warto zyskiwać sojuszników dla rządowych pomysłów i naprawy polskiego państwa, zwłaszcza pośród zwykłych ludzi, ale nie warto liczyć na to, że ci którzy chcą, żeby znów było jak było, będą działać dla dobra wspólnego Polaków. Pusty worek nigdy nie będzie stał prosto.

Janusz Szewczak
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji.

wPolityce.pl


 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Adam
Zyzman

Adam Zyzman: Kraków - 37 rocznica wprowadzenia stanu wojennego
Kraków - 37 rocznica wprowadzenia stanu wojennego.
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Wojna już trwa, więc niech to PiS w końcu zauważy
Polskość nie ma dla nich żadnego znaczenia, ponieważ tkwią w aberracyjnym przekonaniu, że są częścią zachodnich liberalnych elit. Tyle tylko, że te elity mają ten sam lekceważący stosunek do Polski podobnie jak 40 lat temu i jedyne co się zmieniło, to możliwość ich olbrzymiego oddziaływania na sytuację w naszym kraju.
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Krótkie nogi okrągłych stolców
A na drugim biegunie skromna i prawa pani poseł Jolanta Szczypińska, której historia choroby nieodmiennie mnie porusza. Gdy zachorowała kilkanaście lat temu na raka, w solidarności z normalnymi pacjentami podjęła świadomie decyzję, że nie będzie się leczyć po celebrycku, tylko stanie ostatnia w kolejce. I to zrobiła.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.