loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Praca na część etatu zamiast urlopu wychowawczego
Opublikowano dnia 08.05.2017 17:48
Jestem zatrudniona na umowę o pracę na czas nieokreślony. Ponieważ mam dwuletnie dziecko, chciałabym na około rok zmniejszyć wymiar etatu. Nie chcę iść na urlop wychowawczy. Czy pracodawca może mi odmówić? Czy grozi mi ewentualne zwolnienie, gdybym się upierała?

www.pexels.com

Ponieważ przysługuje Pani urlop wychowawczy, pracodawca nie może odmówić Pani zmniejszenia wymiaru etatu, przez okres odpowiadający temu, w którym mogłaby Pani korzystać z urlopu wychowawczego. Przyczyna, dla której chce Pani pracować w mniejszym wymiarze godzin nie ma znaczenia. Pracodawca nie może też zasłaniań się np. kondycją finansową firmy czy jej potrzebami kadrowymi w danej chwili.

Co więcej, od momentu złożenia wniosku o ograniczenie wymiaru etatu do czasu powrotu do pracy na pełnym etacie, pracodawca nie ma prawa Pani zwolnić, chyba że w grę wchodziłoby zwolnienie dyscyplinarne, czy likwidacja zakładu pracy.

Gdyby okazało się, że upływie okresu ochronnego, pracodawca zechce Panią zwolnić ze względu na to, iż skorzystała Pani z prawa do zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy, będzie Pani mogła złożyć skargę do sądu pracy motywując ją dyskryminacją ze względu na Pani sytuację życiową. Może Pani wówczas domagać się przywrócenia do pracy, albo odszkodowania za niesłuszne zwolnienie.

Istnieje duża szansa na korzystne dla Pani rozstrzygnięcie, choć oczywiście ostateczna decyzja należy do sądu.

Anna Grabowska

(Post. Prawna: Ustawa Kodeks pracy z 26 czerwca 1874 r. ze zm., Dz.U. Nr 21, poz. 94)

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Po Helsinkach Rosja przygotowuje się na nowe sankcje i nie chce ustępować nawet na krok.
Amerykańska elita, dość jednogłośnie, niezależnie od orientacji skrytykowała postawę prezydenta Trumpa na konferencji prasowej kończącej szczyt w Helsinkach. Teraz Kongres chce wysłuchać relacji tłumaczki uczestniczącej w rozmowach „w cztery oczy” z Rosyjskim prezydentem, bo jak widać, amerykańscy deputowani nie mają zaufania do prezydenta i obawiają się, że w trakcie rozmów poczynił jakieś zbyt daleko idące deklaracje czy wręcz koncesje na rzecz Moskwy. Ten kontekst wewnątrzamerykański jest niesłychanie ważny, a sądząc z zachowania Trumpa, który tłumaczył się publicznie i korygował swe słowa (podważające zaufanie do służb specjalnych), wręcz najważniejszy. Wydaje się, że niezależnie od tego, co stało się w Helsinkach, teraz, zarówno administracja, jak i Kongres dążyły będą z jednej strony do udowodnienia, że żadnego zmiękczenia politycznej presji na Rosję nie będzie (administracja) albo do takiego związania rąk prezydentowi, aby nawet gdyby chciał żadnego resetu nie mógł zrealizować (Kongres).
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wg. najnowszych badań 2/3 Niemców uważa Trumpa za bardziej niebezpiecznego od Putina
Według najnowszych badań socjologicznych, dwie trzecie Niemców uważa Trumpa za bardziej niebezpiecznego, niż Putin. To oczywiście skutek propagandy ich mediów mainstreamowych plus tradycyjny niemiecki antyamerykanizm. Ciekaw jestem jak wypadłyby takie badania u nas? Szacuję, że pół na pół. W końcu ich media w naszym kraju również nie próżnują. 
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Wygląda na to, że deficyt budżetowy na koniec roku wyniesie tylko ok. 50% planowanego
Mimo, że nie ma jeszcze danych dotyczących realizacji budżetu państwa na koniec czerwca 2017 roku, pojawia się coraz więcej analiz sporządzanych przez banki, z których wynika, że deficyt budżetowy na koniec roku wyniesie około 50% planowanego w wysokości 41,5 mld zł.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.