loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Kranówka podrożeje?
Opublikowano dnia 02.05.2017 15:06
Eksperci z branży wodociągowej nie mają złudzeń. Opłaty za wodę i ścieki dla trzyosobowej rodziny wzrosną średnio 20 zł. Powodem jest nowe Prawo wodne.

pixabay.com
Prezes Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie Dorota Jakuta uważa, że nowe opłaty za pobór wód zaisane w projekcie nowego Prawa wodnego spowodują wzrost obciążenia odbiorców opłatami za świadczone usługi zaopatrzenia w wodę i odbiór ścieków.

Projekt w zeszłym tygodniu trafił do Sejmu. Zapisano w nim m.in. powołanie nowej jednostki - państwowej osoby prawnej Wody Polskie. Jej zadaniem będzie finansowanie inwestycji w gospodarce wodnej, a także pozyskiwanie środków finansowych na te inwestycje.
W projekcie nowego Prawa wodnego wskazano maksymalne opłaty za usługi wodne. Wśród nich m.in. za pobór wody dla przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych. W myśl portjektu w zależności od wielkości aglomeracji, stawka opłaty zmiennej wahać się będzie od 15 groszy (w miejscowościach do 50 tys. mieszkańców) do 40 groszy (w większych miastach) za metr sześcienny wody powierzchniowej lub podziemnej.

Ministerstwo Środowiska zapowiedziało jednak, że w bieżącym roku i 2018 roku opłaty pozostaną na poziomie z 2016 roku -  6,8 grosza i 4 grosze odpowiednio za metr sześcienny wody podziemnej i powierzchniowej. Preses Dorota Jakuta wskazuje, że w projekcie nie ma zapisów potwierdzających deklarację resortu środowiska.

IK

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Kto szefem Komisji Europejskiej po Junckerze?
Proponuję lekturę mojego wywiadu dla „Sygnałów dnia” (Polskie Radio Program 1). Rozmowę prowadził red. Piotr Gociek. Dotyczyła ona głównie polityki międzynarodowej, m.in. kto będzie nowym szefem Komisji Europejskiej, robocie dla Tuska, ale też o Biało-Czerwonym Marszu.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Jedna prosta zasada
Od upublicznienia afery KNF zdążyły pojawić się zarzuty pod adresem nie tylko pana Chrzanowskiego. Padło także, między innymi, nazwisko prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego. I tu właśnie powinna mieć zastosowanie wspomniana, prosta zasada. W takiej sytuacji pan Glapiński, i każdy inny wymieniony w podobnym kontekście powinien mieć bardzo prosty wybór. Albo natychmiast składa pozew o naruszenie dóbr albo natychmiast składa dymisję.
avatar
Barbara
Piela

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowe plastusie Barbary Pieli: Jeździec na białym koniu
Powrót Króla Europy
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.