loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Obrzeżki gołębie - „ptasie” kleszcze – groźne również dla ludzi
Opublikowano dnia 27.04.2017 18:07
Obrzeżek gołębi – gatunek kleszcza atakującego przede wszystkim te ptaki – może być też bardzo groźny dla ludzi. Ślina tego pasożyta to bardzo silny alergen. Obrzeżek może być też nosicielem groźnych chorób, a walka z nim jest bardzo trudna.
Jak powiedział PAP parazytolog, prof. Krzysztof Solarz ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (ŚUM) w Katowicach, na inwazję obrzeżka narażone są osoby mające kontakt z gołębiami i miejscami, gdzie często przebywają ptaki. W przeszłości obrzeżki atakowały m.in. hejnalistów na wieży Kościoła Mariackiego w Krakowie, a współcześnie - hodowców gołębi.

pixabay
Typowymi żywicielami obrzeżka gołębiego są właśnie te ptaki, ale atakuje też jaskółki, gawrony, kawki, wróble, a nawet ptactwo domowe – drób. Dlatego obrzeżki powszechnie występują w miejscach gnieżdżenia się ptaków – w gołębnikach, kurnikach, na strychach, poddaszach czy wieżach kościołów.
 
„To bliskie sąsiedztwo człowieka. W przypadku braku lub zbyt małej liczby ptasich żywicieli, a także w przypadku nadmiernego wzrostu ich populacji, wygłodniałe obrzeżki mogą przenikać do mieszkań i atakować ludzi, głównie podczas odpoczynku nocnego” – powiedział PAP prof. Solarz, który kieruje Zakładem Parazytologii Wydziału Farmacji z Oddziałem Medycyny Laboratoryjnej ŚUM w Sosnowcu.
 
Obrzeżki gołębie kłują bardzo boleśnie, a ich ofiara długo odczuwa ból i świąd. Zmiany skórne mogą się utrzymywać nawet do 1,5 roku. Jak podkreśla parazytolog, bardzo niebezpieczne jest zaatakowanie twarzy – może spowodować opuchliznę lub paraliż kleszczowy uniemożliwiający oddychanie. Efektem ukłucia może być też zapalenie naczyń limfatycznych, a u osób wrażliwych – reakcje alergiczne. „W skrajnych przypadkach powtarzające się ukłucia obrzeżków u osób wrażliwych mogą spowodować wstrząs anafilaktyczny i śmierć, notowano takie przypadki w Polsce” – przestrzegł prof. Solarz.
 
Obrzeżki, tak jak inne kleszcze, mogą być też nosicielami groźnych chorób – m.in. boreliozy, gorączki Q - zakaźnej choroby odzwierzęcej powodowanej przez riketsje Coxiella burnetti, salmonellozy ptasiej, a także kleszczowego zapalenia mózgu.
 
Jak zaznaczył prof. Solarz, obrzeżki w mieszkaniu stosunkowo łatwo zauważyć, bo wymiary dorosłych osobników to 6 do 10 mm. W ciągu dnia ukrywają się jednak w szparach podłóg, futryn, pod parapetami, progami i tapetami, w szczelinach mebli i miejsc do spania. Wszędzie tam się rozwijają i rozmnażają. Nocą wychodzą z kryjówek w poszukiwaniu żywiciela.
 
„Walka z nimi jest więc trudna. Preparatami roztoczobójczymi trzeba spryskać wszystkie potencjalne miejsca ich pobytu. Oprócz mieszkań takie zabiegi powinny być przeprowadzone na strychach czy poddaszach. Konieczne może być usuwanie tapet, boazerii czy paneli ze ścian i sufitów, wykładzin, paneli podłogowych, parkietów, płyt sufitowych i ściennych” – mówił parazytolog.
 
Dlatego jeśli w naszym bliskim sąsiedztwie bytują ptaki, kluczowa jest profilaktyka – gipsowanie i fugowanie szczelin przy oknach czy drzwiach, tynkowanie spękanych ścian wewnątrz i na zewnątrz budynku.
 
PAP - Nauka w Polsce

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
avatar
Jerzy
Bukowski

Szafa prezesa Ochódzkiego w Nowej Hucie
Każdy - nie tylko nowohucianin - może usiąść na wygodnym krześle i nagrać propozycję urozmaicenia jubileuszu najmłodszej dzielnicy Krakowa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.