loading
Proszę czekać...
Praktyki absolwenckie cz. 1
Opublikowano dnia 14.03.2017 08:15
Wejście na rynek pracy jest istotnym momentem w życiu każdej osoby. Wydaje się oczywiste, że najkorzystniejszą sytuacją jest podjęcie zatrudnienia od razu w ramach stosunku pracy, jednakże praktyka wskazuje, że często zatrudnienie pracownicze poprzedzone jest innymi formami wykonywania pracy, w tym różnego rodzaju praktykami i stażami.

Pixabay.com/CC0
Szczegółowe uwagi należy poprzedzić pewnym wyjaśnieniem terminologicznym. Otóż w życiu codziennym często stosuje się pojęcia praktyk i stażów zamiennie, bez dodatkowe ich dookreślania. Co więcej określa się tak bardzo różnorodne sytuacje, których cechą wspólną jest przede wszystkim to, że mają one służyć zdobyciu doświadczenia zawodowego przez zazwyczaj młode osoby. Z punktu widzenia prawa należy w pierwszym rzędzie wyróżnić takie staże i praktyki, które regulowane są przepisami szczególnymi, dotyczącymi ich bezpośrednio, oraz takie, które nie są wprost unormowane (a w konsekwencji należy je traktować jako tzw. nienazwane umowy cywilnoprawne).

W przypadku pierwszej kategorii istotne staje się nazewnictwo, gdyż analiza przepisów wskazuje, że wyróżnić można kilka rodzajów staży i praktyk, a każda z tych instytucji ma swoje własne regulacje.

dr Jakub Szmit
Starszy specjalista w Zespole Prawnym KK NSZZ Solidarność


Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (11/2017) do kupienia także w wersji cyfrowej tutaj
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Najdłuższy protest nowoczesnej Europy
Do bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, wprowadziło się młode małżeństwo. Nie dość, że pochodzili z maleńkiej wioski, to na dodatek ta wioska była koło Pawełkowic. Te oto podwójne kompleksy były zapewne przyczyną tego, że młoda małżonka bardzo szybko chciała zostać osobą miastową. Przypadkiem spotkała mamę Wiktymiusza, zwierzyła jej się ze swojego problemu. A mama Wiktymiusza namówiła ją aby się zapisała do kierowanego przez siebie koła Komitetu Obrony Dewiacji. W kole tym była już mama Łukaszka, która zaprosiła swoją szefową i neofitkę na sojową latte i kanapkę z salcesonem z promocji.
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: "Nowoczesna. Ugotowani"
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: Mama
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.