loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Praktyki absolwenckie cz. 1
Opublikowano dnia 14.03.2017 08:15
Wejście na rynek pracy jest istotnym momentem w życiu każdej osoby. Wydaje się oczywiste, że najkorzystniejszą sytuacją jest podjęcie zatrudnienia od razu w ramach stosunku pracy, jednakże praktyka wskazuje, że często zatrudnienie pracownicze poprzedzone jest innymi formami wykonywania pracy, w tym różnego rodzaju praktykami i stażami.

Pixabay.com/CC0
Szczegółowe uwagi należy poprzedzić pewnym wyjaśnieniem terminologicznym. Otóż w życiu codziennym często stosuje się pojęcia praktyk i stażów zamiennie, bez dodatkowe ich dookreślania. Co więcej określa się tak bardzo różnorodne sytuacje, których cechą wspólną jest przede wszystkim to, że mają one służyć zdobyciu doświadczenia zawodowego przez zazwyczaj młode osoby. Z punktu widzenia prawa należy w pierwszym rzędzie wyróżnić takie staże i praktyki, które regulowane są przepisami szczególnymi, dotyczącymi ich bezpośrednio, oraz takie, które nie są wprost unormowane (a w konsekwencji należy je traktować jako tzw. nienazwane umowy cywilnoprawne).

W przypadku pierwszej kategorii istotne staje się nazewnictwo, gdyż analiza przepisów wskazuje, że wyróżnić można kilka rodzajów staży i praktyk, a każda z tych instytucji ma swoje własne regulacje.

dr Jakub Szmit
Starszy specjalista w Zespole Prawnym KK NSZZ Solidarność


Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (11/2017) do kupienia także w wersji cyfrowej tutaj
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Adrian
Wachowiak

Wachowiak: Co Prezydent zrobił dla wyjaśnienia Smoleńska? Sakiewicz, Zybertowicz i TweetUp w Republice
Nie ustają emocje związane z rekontrukcją rządu, a w szczególności związane z odwołaniem ministra ON Antoniego Macierewicza i roli prezydenta Andrzeja Dudy w tym procesie. Wczoraj w internecie znów lekko się zagotowało. Tym razem poszło o słowa Tomasza Sakiewicza, który stwierdził, że prezydent RP jest “benficjentem” katastrofy smoleńskiej i że jako urzędująca głowa państwa nie zrobił nic dla jej wyjaśnienia.
avatar
Graf
Zero

[Grafzero vlog literacki]: "Miłość" Igancy Karpowicz - recenzja
Czym zachwyca się Salon?
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wciąż głośno o filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter, ale to nie jedyna taka produkcja
Wciąż głośno o antypolskim filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter w roli głównej, ale nie jest to jedyna tego rodzaju produkcja w niemieckich państwowych mediach z ostatnich dni. I zapewniam, że bywają jeszcze bardziej wredne.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.