loading
Proszę czekać...
Marcin Brixen: Jak zakończyć trzy strajki na raz
Opublikowano dnia 04.11.2018 13:37
Na początku siostrze Łukaszka nikt nie uwierzył.
- Ja, owszem, wierzę, ale częściowo - zastrzegła się babcia Łukaszka. - Uwierzę, że ten baner naprawdę tam wisi i że ma taki napis. Ale nie wierzę, żeby ktokolwiek to tak napisał. To przecież szkoła

pexels.com
Na początku siostrze Łukaszka nikt nie uwierzył.
- Ja, owszem, wierzę, ale częściowo - zastrzegła się babcia Łukaszka. - Uwierzę, że ten baner naprawdę tam wisi i że ma taki napis. Ale nie wierzę, żeby ktokolwiek to tak napisał. To przecież szkoła.
- To jest możliwe - mruknął tata Łukaszka. - Pokolenie gimnazjów wróciło do szkół jako nauczyciele i...
- Mam zdjęcie - siostra sięgnęła po telefon. I pomiędzy niezliczonymi selfie kryło się to zdjęcie. Mury szkoły, do której chodził Łukaszek z wywieszonym transparentem głoszącym: "RZĄDAMY PSZYWRUCENIA DO PRACY".
- O - stęknęli Hiobowscy i przeprosili siostrę.
- Zaraz, jedna rzecz mi nie pasuje... - babcia Łukaszka wzięła telefon siostry do ręki i przyjrzała się uważnie zdjęciu. - Nie rozumiem. Jak to: przywrócenia??? To nauczyciele tam nie pracują??? To kto ich do cholery uczy? Łukasz! Chodź no tu!
- Nie mogę! Uczę się!
- Nie kłam i chodź tu zaraz!
Nadąsany Łukaszek pojawił się w kuchni.
- Czego ty się tak uczysz, co? - spytał dziadek.
- Twierdzenia Goedela.
Zapanowała konsternacja. Po dłuższej chwili tata Łukaszka przypomniał sobie, że to ma coś wspólnego z logiką matematyczną.
- A więc uczysz się na matematykę a nie na gender studies - rzekła z potępieniem mama Łukaszka.
- Nie! - zaoponował energicznie Łukaszek. - Na geografię!
- Po co ci twierdzenie Goedla na geografii?
- Żeby go zagiąć!
- Nauczyciela?
- Nie! Pilota!
Nikt niczego nie mógł zrozumieć.
- Przecież w szkole uczą nauczyciele - przypomniała babcia.
- Już teraz nie - poinformował Łukaszek. - Nauczyciele zastrajkowali. Teraz uczą nas piloci.
- Zaraz, przecież oni też strajkują! - zawołała mama.
- To co robią nauczyciele? - zapytał dziadek.
- Pewno prowadzą samoloty - zażartował tata Łukaszka.
- Samoloty prowadzą lekarze - rzekł Łukaszek.
- Ano tak, lekarze przecież też strajkują... - złapała się za głowę babcia. - Czyli piloci uczą w szkołach, nauczyciele leczą w szpitalach, a lekarze pilotują samoloty?
- Na to wychodzi - zastanowiła się mama Łukaszka. - A jakie mają postulaty? Płacowe?
- Może kiedyś takie mieli - wzruszył ramionami Łukaszek. - Ale teraz wszyscy mają tylko jeden.
- Żeby przywrócić ich do pracy - szepnęła domyślnie siostra.
- Tak jest. Mamy geografię z drugim pilotem Dreamlinera "Pawełkowice". Zaginamy go dosłownie na wszystkim. Nienawidzi nas i płacze na zajęciach. Mówi, że nawet lądowanie na Sint Maarten jest łatwiejsze od zajęć z nami.
- Już nie będziecie mieć zajęć z nim - odezwał się z pokoju dziadek Łukaszka. - W telewizji mówią, że strajk zakończony!
Hiobowscy runęli do pokoju. Na ekranie widać było tańczących z radości lekarzy, pilotów i nauczycieli.
- Zdecydowaliśmy się spełnić ich postulat - mówił ze spokojem premier. - Czyli przywrócić ich do pracy.
Strajkujący się cieszyli. Ale najbardziej zadowoleni byli pacjenci i pasażerowie.
- Bogu dzięki, że to się wreszcie skończyło - mówiła płacząca ze szczęścia pacjentka oddziału geriatrii. - Przecież z nauczycielami nie dało się w ogóle rozmawiać! W kółko powtarzali żeby przyjść do nich z rodzicami!
- To już przechodziło ludzkie pojęcie! - basowała pasażer lotu do Toronto. - Pytam takiego pilota... To jest lekarza, kiedy najbliższy lot do Toronto. A on mnie pyta jaki mam bilet. Ja mówię, że oficjalnie kupiony w kasie LOT. To on mi mówi, że najbliższe wolne miejsce w samolocie mam za dwa lata w locie do Singapuru! Ale jak kupię bilet u niego w kabinie, to mogę lecieć choćby i jutro!
I tylko uczniowie byli niezadowoleni. Ale dzieci nigdy nikt nie słuchał. Nigdzie.
-------------
marcinbrixen.pl
http://www.wydawnictwo-lena.pl/brixen3.html - blog w formie książki
https://pl-pl.facebook.com/marcin.brixen
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy małe ptaszki wrócą do Krakowa?
Miejsca dla budek lęgowych wskazał ornitolog, a zawieszono je w taki sposób, aby nie uszkodzić kory drzew.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Komisja Europejska próbowała postawić Polskę do kąta...
To oczywiste, że wymiar sprawiedliwości nie podlega jurysdykcji Unii Europejskiej, ba, w innych krajach-o czym Pani jako wieloletnia korespondentka Polski w Niemczech wie lepiej niż ja pewnie- w wielu krajach europejskich, także w Niemczech, także we Francji, wpływ polityków na wymiar sprawiedliwości, powoływanie sędziów, także sędziów Trybunału Konstytucyjnego, choćby w Austrii, jest znacznie większy niż w naszym kraju. Niedawno mieliśmy do czynienia z sytuacją, gdy jeden z liderów frakcji CDU, czyli partii kanclerz Angeli Merkel, został powołany na wiceprezesa niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. A więc urzędujący polityk zostaje wiceszefem Trybunału Konstytucyjnego i już wiadomo, że za rok zastąpi przechodzącego na emeryturę szefa Trybunału na tym stanowisku. Również prezydent Francji wyszedł jakiś czas temu z inicjatywą poszerzenia swoich prerogatyw w kwestii powoływania sędziów. W jednym i drugim przypadku Trybunał Sprawiedliwości i Komisja Europejska milczą.
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Zbigniew "Zebe" Kula: 2 Liga: Zadyszka lidera
Za nami 19 kolejka rozgrywek drugiej ligi. Jeszcze miesiąc temu wydawało się, że Widzew Łódź spacerkiem wygra rozgrywki i zamelduje się w pierwszej lidze. Tymczasem w ostatnich trzech meczach faworyt rozgrywek zdobył tylko dwa punkty i przewaga nad drugim w tabeli Radomiakiem, zmalała do jednego punktu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.