loading
Proszę czekać...
Adam Borowski: Mieszkańcy bohaterskiego miasta chcą, by rządziła nimi grupa przestępcza
Opublikowano dnia 22.10.2018 12:30
Adam Borowski, polski działacz opozycji demokratycznej i niepodległościowej w PRL, a także wydawca i działacz społeczny, skomentował wynik wyborów samorządowych w Warszawie. Nie szczędził przy tym gorzkich słów.

screen YT

Przyznam że wynik w Warszawie mnie poraził... Mieszkańcy tego bohaterskiego i niezwyciężonego miasta chcą by rządziła nimi grupa przestępcza... Dali przyzwolenie na przekręty i złodziejstwo...


- pisze Adam Borowski. Przypomniał krzywdę dziesiątek tysięcy Warszawiaków poszkodowanych w wyniku afery reprywatyzacyjnej.
 

Nie liczy się krzywda 40 tysięcy wyrzuconych na bruk przez mafię reprywatyzacyjną... nie jest istotna ofiara życia Pani Brzeskiej... mafia dalej będzie hulać w ratuszu... To już nie jest miasto niezłomne, to miasto upokorzone... czuję się podle Co komuna zrobiła z Polakami... wstyd dla Warszawy.


- podsumował Adam Borowski.



raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
.
Rosemann

Roseman: 8 miesięcy czyli w co gra Czarnecki
Nie da się wykluczyć i takiej możliwości, że Czarnecki ma takich nagrań więcej i to, o czym już wiemy to tylko sprytna przygrywka przed dalszym ciągiem. Który nastąpi wiosną i jesienią. Ale to się dopiero okaże.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Jest porozumienie w sprawie Brexitu, ale z brytyjskiego rządu odchodzi aż 5 ministrów
W środę zarówno strona unijna jak i rząd W. Brytanii ogłosili, że jest porozumienie w sprawie uporządkowanego wyjścia tego kraju z Unii Europejskiej, ale już w czwartek dowiedzieliśmy się, że odchodzi aż 5 ministrów, w tym ten odpowiedzialny za negocjacje Brexitu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Autokracja z zachowaniem praw obywatelskich", czyli o Polsce i Węgrzech na łamach FAZ
"Dokonano analizy systemu władzy i sposobu sprawowania rządów przez dwóch silnych ludzi: Viktora Orbana i Jarosława Kaczyńskiego a także ich partii: Fidesz i PiS. Chodzi o ideologiczne i biograficzne tło, o podobieństwa i różnice. Przy czym wniosek redaktorów tego tomu (Manfreda Sappera, Volkera Weichsela) zdaje się być taki, iż o demokracji w tych dwóch krajach nie ma już właściwie mowy. Nawet nie o demokracji illiberalnej. Pojawia się za to dość osobliwa atrybucja w postaci pojęcia »liberalna autokracja« czyli autokracja, w której obowiązują jeszcze prawa człowieka. To dotyczy w szczególności Węgier, a Polska znajduje na drodze do tego" - czytamy na łamach Frankfurter Allgemeine Zeitung.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.