loading
Proszę czekać...
Solidarność żąda sprostowania od Rafała Jankowskiego, szefa NSZZ Policjantów
Opublikowano dnia 16.10.2018 15:12
Po wypowiedzi przewodniczącego NSZZ Policjantów w RMF FM, Solidarność żąda sprostowania i publikacji przeprosin za nieprawdziwą informację, że jest związkiem który podpisał pakt z partią rządzącą. To pomówienie - oceniła Solidarność.

screen RMF FM

W rozmowie Marcina Zaborskiego emitowanej na stacji RMF FM i stronie RMF24 szef NSZZ Policjantów Rafał Jankowski stwierdził:

„Z tego co się orientujemy wszyscy pewnie wiemy, że jest to związek zawodowy, który jakoś pakt z partią rządzącą podpisał”,

 

Bezsprzecznym jest, że NSZZ „Solidarność” nie podpisał żadnego paktu, czy umowy z jakąkolwiek partią polityczną – odpowiada Solidarność i żąda sprostowania.

- Żądamy bezzwłocznego – w terminie 48 godz. od chwili otrzymania niniejszego wezwania – opublikowania sprostowania wraz z przeprosinami – czytamy w piśmie wysłanym do Jankowskiego.


ml
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
.
Rosemann

Roseman: 8 miesięcy czyli w co gra Czarnecki
Nie da się wykluczyć i takiej możliwości, że Czarnecki ma takich nagrań więcej i to, o czym już wiemy to tylko sprytna przygrywka przed dalszym ciągiem. Który nastąpi wiosną i jesienią. Ale to się dopiero okaże.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Jest porozumienie w sprawie Brexitu, ale z brytyjskiego rządu odchodzi aż 5 ministrów
W środę zarówno strona unijna jak i rząd W. Brytanii ogłosili, że jest porozumienie w sprawie uporządkowanego wyjścia tego kraju z Unii Europejskiej, ale już w czwartek dowiedzieliśmy się, że odchodzi aż 5 ministrów, w tym ten odpowiedzialny za negocjacje Brexitu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Autokracja z zachowaniem praw obywatelskich", czyli o Polsce i Węgrzech na łamach FAZ
"Dokonano analizy systemu władzy i sposobu sprawowania rządów przez dwóch silnych ludzi: Viktora Orbana i Jarosława Kaczyńskiego a także ich partii: Fidesz i PiS. Chodzi o ideologiczne i biograficzne tło, o podobieństwa i różnice. Przy czym wniosek redaktorów tego tomu (Manfreda Sappera, Volkera Weichsela) zdaje się być taki, iż o demokracji w tych dwóch krajach nie ma już właściwie mowy. Nawet nie o demokracji illiberalnej. Pojawia się za to dość osobliwa atrybucja w postaci pojęcia »liberalna autokracja« czyli autokracja, w której obowiązują jeszcze prawa człowieka. To dotyczy w szczególności Węgier, a Polska znajduje na drodze do tego" - czytamy na łamach Frankfurter Allgemeine Zeitung.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.