loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Minister Spychalski: Prezydent miał pełne prawo powołać sędziów Sądu Najwyższego
Opublikowano dnia 11.10.2018 10:43
– Uchwały, które wpłynęły do Kancelarii Prezydenta były uchwałami prawomocnymi i pan prezydent podjął decyzję co do powołania sędziów do Sądu Najwyższego. Sprawa jest jasna i klarowna – tłumaczył na antenie radiowej Trójki, Błażej Spychalski.

źródło: Screen You Tube
W związku z ustawą o SN wpłynęła do Trybunału Sprawiedliwości skarga, złożona przez Komisję Europejską. Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP pytany o to, co się stanie, kiedy werdykt TSUE będzie niekorzystny, a polski rząd przychyli się do tego wyroku, podkreślił, że "prezydent działa w granicach prawa obowiązującego dzisiaj". – Jeżeli prawo będzie inne, to wtedy będziemy się zastanawiali i podejmowali stosowne rozstrzygnięcia – powiedział Błażej Spychalski.

Prezydencki minister odniósł się do tego, że niektórzy obywatele protestują przeciwko decyzjom głowy państwa. Jak mówił, "to zupełnie naturalne w demokratycznym państwie, że każdy może demonstrować i wyrażać swoje opinie", ale protesty "nie rodzą w prezydencie wątpliwości" co do działań, które podejmuje.

Źródło: Polskie Radio
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Sąsiedzi depolonizują historię..."
To, że Ukraińcy na siłę „ukrainizują” historię Kresów Wschodnich RP, przypisując ukraińskość polskim artystom, naukowcom i innym osobom naszego życia publicznego – już wiemy i stało się to niechlubną normą. Tymczasem ostatnio zabrali się za „korygowanie” życiorysu wielkiego Polaka, który co prawda nie miał nic wspólnego ze wschodnimi rubieżami Rzeczpospolitej, więc nie sposób zrobić było z niego Ukraińca (Litwina, Białorusina) – zatem dopisano mu... niemiecką tożsamość.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.