loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Według rzecznik Sądu Najwyższego hasło „konstytucja” można powiesić, „dekomunizacja” już nie
Opublikowano dnia 11.10.2018 09:38
Na budynku Sądu Najwyższego zawis wielki baner z napisem „konstytucja”. Czy władze Sądu Najwyższego pozwoliłyby powiesić baner z napisem „dekomunizacja”? Odpowiedzi w Telewizji Republika udzielił Michał Laskowski, rzecznik SN.

zrzut z ekranu tvn24

– Nie uważam, aby takie hasło mogło wisieć. Dekomunizacja dotyczy konkretnej grupy, która tego oczekuje. Cześć społeczeństwa by tego chciała, a cześć nie. Z konstytucja się nie dyskutuje – tu nie ma żadnego zabarwienia. (…) Dekomunizacja ma zabarwienie i tego nie będziemy wieszać na Sądzie Najwyższym (…) Ono się różni od hasła, którym jest konstytucja. Mamy w kraju zwolenników dekomunizacji, ale są też osoby przeciwne temu. (…) Często ciężko zrozumieć takie hasła. Kto propaguje u nas ustrój komunistyczny? Dlaczego mielibyśmy wywieszać taki baner?

 powiedział Michał Laskowski – rzecznik SN.

A kto ocenia hasło, które można powiesić na Sądzie Najwyższym?


– Tutaj mamy jedno hasło – konstytucja, które obowiązuje wszystkich. W tym wypadku oceniał to oczywiście pan prezes Zawistkowski

– zaznaczył Michał Laskowski.

Źródło: telewizjarepublika.pl
kos
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Sąsiedzi depolonizują historię..."
To, że Ukraińcy na siłę „ukrainizują” historię Kresów Wschodnich RP, przypisując ukraińskość polskim artystom, naukowcom i innym osobom naszego życia publicznego – już wiemy i stało się to niechlubną normą. Tymczasem ostatnio zabrali się za „korygowanie” życiorysu wielkiego Polaka, który co prawda nie miał nic wspólnego ze wschodnimi rubieżami Rzeczpospolitej, więc nie sposób zrobić było z niego Ukraińca (Litwina, Białorusina) – zatem dopisano mu... niemiecką tożsamość.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.