loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Piotr Duda po koncercie w św. Brygidzie: Nie wyobrażałem sobie że nas, jako Solidarności tutaj nie będzie
Opublikowano dnia 07.10.2018 20:45
Po uroczystym koncercie inaugurującym 40-lecie rocznicy wyboru Jana Pawła II na Tron Piotrowy, w św. Brygidzie w Gdańsku przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda rozmawiał z naszym reporterem. "Nie wyobrażałem sobie że nas, jako Solidarności, tutaj nie będzie" - powiedział szef związku.

fot. Robert Wąsik, Tygodnik Solidarność
[Nasza fotorelacja] ZOBACZ zdjęcia z Koncertu papieskiego w św. Brygidzie pod patronatem przewodniczącego "S" Piotra Dudy
 

Pontyfikat Świętego Jana Pawła II był nierozerwalnie związany z Solidarnością. Dlatego nie wyobrażałem sobie że nas, jako Solidarności, tutaj nie będzie


- wskazał przewodniczący.
 

Po tych słynnych słowach, które Ojciec Święty wypowiedział na Placu Zwycięstwa w '79 roku, tam się narodziła Solidarność. Później już w Sierpniu '80 roku już było tylko jej dopełnienie: w Gdańsku, w Szczecinie, w Jastrzębiu. Także to dla nas bardzo ważne


- zaakcentował. Dodał, że nauka społeczna Kościoła, jak i ponadczasowe nauki Jana Pawła II, są dla Solidarności "kierunkowskazem".
 

Te słynne słowa wypowiedziane na gdańskiej Zaspie odnośnie podmiotowości człowieka, a nie traktowania go jak "towar". To przesłanie, które musimy realizować codziennie. Można przypomnieć to, co działo się w ostatnich 8 latach, tzw. umów śmieciowych... wszystko to Ojciec Święty przewidział. Nawet w 2002 roku mówił w Watykanie, że człowiek pozbawiony prawa do płatnego urlopu, pozbawiony prawa do funduszu socjalnego, płatnego L4, pozbawiony jest swojej wolności. Jego przesłanie jest ponadczasowe


- powiedział Piotr Duda. 
 

Objęliśmy koncert patronatem, na ile mogliśmy, na tyle żeśmy pomogli. Tu, w bastionie Solidarności, gdzie są relikwie Jana Pawła II i naszego patrona błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, mam nadzieję, jestem o tym przekonany, że w przyszłym roku też świętego


- dodał. Zaakcentował także, iż miejsce, w którym odbył się koncert, jest dla Solidarności wyjątkowe.
 

Św. Brygida to nasz bastion, to właśnie tutaj szukali schronienia, ale także modlitwy, wszyscy stoczniowcy i ludzie Solidarności którzy byli prześladowani, nękani. To jest nasz dom, to jest nasze miejsce, dlatego się cieszę, że inauguracja tych wydarzeń, 40-lecia pontyfikatu została zapoczątkowana w św. Brygidzie


- wskazał. 
 

Koncert był wspaniały, cudowny. Dziękuję organizatorom, pani Alicji Węgorzewskiej za ten pomysł. Wspaniali wykonawcy


- podsumował Piotr Duda.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Sąsiedzi depolonizują historię..."
To, że Ukraińcy na siłę „ukrainizują” historię Kresów Wschodnich RP, przypisując ukraińskość polskim artystom, naukowcom i innym osobom naszego życia publicznego – już wiemy i stało się to niechlubną normą. Tymczasem ostatnio zabrali się za „korygowanie” życiorysu wielkiego Polaka, który co prawda nie miał nic wspólnego ze wschodnimi rubieżami Rzeczpospolitej, więc nie sposób zrobić było z niego Ukraińca (Litwina, Białorusina) – zatem dopisano mu... niemiecką tożsamość.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.