loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Alfred Bujara: Po wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę pracodawcy mszczą się na związkach zawodowych
Opublikowano dnia 26.09.2018 17:21
W Telewizji Trwam wyemitowano program poświęcony problemom związkowców w handlu.

TOMASZ GUTRY - Tygodnik Solidarność.

- Chciałem się przekonać na własnej skórze i tak dzisiaj było, uniemożliwiono nam spotkanie z pracownikami. Pracodawca, który na świecie podpisuje porozumienie ze związkami zawodowymi, który kreuje się na przyjaznego pracodawcę karygodnie traktuje pracowników. Zasiadam również w europejskich strukturach związków zawodowych i tam nam do końca nie wierzą, że tak związkowcy są traktowani. Po wprowadzeniu ustawy ograniczającej handel w niedzielę pracodawcy próbują się trochę mścić na związkach, na pracownikach, to nie tylko Auchan, ale i sieć Biedronka, gdzie jest spór zbiorowy. Pracownicy chcą pracować w odpowiednich warunkach, ale wciąż są zbyt duże obciążenia. Brakuje ludzi do pracy, ale to wina pracodawców, którzy nie chcą dać zarobić pracownikom. W sieci Jysk zwolniono lidera związkowego za brak zaufania, a tak naprawdę to był dobry pracownik i związkowiec, którego zarzuty potwierdziła Państwowa Inspekcja Pracy. Nie może być tak, że jesteśmy inaczej traktowani niż pracownicy w innych państwach Europy
 

- zaznaczył Alfred Bujara Przewodniczący Sekretariatu Krajowego Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”



Z lewej Przewodniczący "S" w Auchan Dariusz Paczuski






 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Sąsiedzi depolonizują historię..."
To, że Ukraińcy na siłę „ukrainizują” historię Kresów Wschodnich RP, przypisując ukraińskość polskim artystom, naukowcom i innym osobom naszego życia publicznego – już wiemy i stało się to niechlubną normą. Tymczasem ostatnio zabrali się za „korygowanie” życiorysu wielkiego Polaka, który co prawda nie miał nic wspólnego ze wschodnimi rubieżami Rzeczpospolitej, więc nie sposób zrobić było z niego Ukraińca (Litwina, Białorusina) – zatem dopisano mu... niemiecką tożsamość.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.