loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Pikieta w obronie zwolnionego związkowca w JYSK
Opublikowano dnia 24.09.2018 09:59
21 września przed Centrum Dystrybucyjnym Jysk Sp. z o.o. w Radomsku odbyła się pikieta w obronie zwolnionego z pracy przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Jysk Tomasza Jamrozika. 

fot. Region Ziemia Łódzka NSZZ Solidarność
Do Radomska przyjechali związkowcy z Regionów: Ziemi Łódzkiej, Śląsko-Dąbrowskiego, Częstochowskiego, Płockiego, Piotrkowskiego, Dolnośląskiego, Mazowsza i Małopolskiego. Łącznie przed siedzibą Jyska pojawiło się około 800 związkowców. 

Na pikiecie pojawiła się także Anna Milczanowska, poseł na Sejm RP. To w jej Biurze Poselskim przedstawiciel kancelarii prawniczej reprezentujący Spółkę Jysk doręczył Tomaszowi Jamrozikowi dokument informujący o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Podczas pikiety głos zabrał przewodniczący Zarządu Regionu Ziemi Łódzkiej NSZZ „Solidarność” Waldemar Krenc oraz przedstawiciele przybyłych na pikietę Regionów NSZZ „Solidarność”. Głos zabrali także zwolniony przez prezydenta Radomska, również w trybie art. 52 Kp, przewodniczący Komisji Zakładowej w Urzędzie Miasta Radomsko Daniel Serwa oraz przewodniczący Sekretariatu Krajowego Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” oraz Alfred Bujara. 

Mówcy w swoich wystąpieniach podkreślali, iż do końca będą wspierać zwolnionego działacza związkowego, a „Solidarność” to nie tylko nazwa Związku, ale również wspólnota działań i wzajemna pomoc w potrzebie. Bogdan Utnicki, zastępca zwolnionego Tomasza Jamrozika podkreślił, iż Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” w Jysk zrobi wszystko, aby bezpardonowa walka o poprawę warunków pracy Tomka nie poszła na marne.













źródło: solidarnosc.lodz.pl

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Sąsiedzi depolonizują historię..."
To, że Ukraińcy na siłę „ukrainizują” historię Kresów Wschodnich RP, przypisując ukraińskość polskim artystom, naukowcom i innym osobom naszego życia publicznego – już wiemy i stało się to niechlubną normą. Tymczasem ostatnio zabrali się za „korygowanie” życiorysu wielkiego Polaka, który co prawda nie miał nic wspólnego ze wschodnimi rubieżami Rzeczpospolitej, więc nie sposób zrobić było z niego Ukraińca (Litwina, Białorusina) – zatem dopisano mu... niemiecką tożsamość.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.