loading
Proszę czekać...
Sierpniowe obchody w Szczecinie
Opublikowano dnia 31.08.2018 13:58
Pod bramą Stoczni Szczecińskiej i pod pomnikiem w Zarządzie Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, odbyły się obchody 30. rocznicy zakończenia strajków szczecińskich oraz 38. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ "Solidarność". W uroczystościach tradycyjnie wzięli udział uczestnicy wydarzeń sprzed lat oraz przedstawiciele władz centralnych i lokalnych.
Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w katedrze, celebrowanej przez arcybiskupa Andrzeja Dzięgę.

Fot. Katarzyna Stróżyk

-Nie wiem, czy naród polski przeżył tak trudny okres, jak tamten, w latach 80. Intensywność tamtych, sierpniowych wydarzeń była tak wysoka, że należy do nich wracać, przywoływać ich ducha. Jeśli są różne interpretacje historii, to warto pytać uczestników strajków, tych, którzy mieli odwagę i wolę zmian. Jan Paweł II mówił, że nie ma wolności bez solidarności i nie ma solidarności bez miłości. Bez tej miłości, skierowanej ku dobru wspólnemu - a dobro wspólne to już Rzeczpospolita, to fundament serc. Tamta "Solidarność" wyszła z Boga i zasad, dlatego wszyscy czujemy dumę na myśl o niej - mówił metropolita.


Po mszy, obchody przeniosły się do Zarządu Portu, pod pomnik, upamiętniający strajki z lat 1970, 1980 i 1988. List od prezydenta Andrzeja dudy odczytała minister Halina Szymańska.

-Polski sierpień to jedno z najważniejszych doświadczeń zapisanych w narodowej pamięci. W tym roku- w setną rocznicę odzyskania niepodległości- patrzymy na nie ze szczególnej perspektywy. Widzimy, jak bardzo Sierpień '80 jest odbiciem polskiego ducha i tożsamości. Jak jest jest wpisany w narodowe dzieje, których głównym wątkiem pozostaje umiłowanie wolności, walka ze złem i niesprawiedliwością. Sierpień '80 jako zwycięska rewolucja sec i sumień jest rozwinięciem najlepszych polskich tradycji. Szczecin należy do najważniejszych miejsc, gdzie kształtowała się wtedy historia naszej Ojczyzny. To miasto było także jednym z najbardziej niepokornych wobec komunistycznej władzy - napisał do zebranych prezydent.


List do uczestników uroczystości skierował również premier Mateusz Morawiecki. Odczytał go Tomasz Hinc, wojewoda zachodniopomorski.

- 30 sierpnia 1980 r, w dniu podpisania szczecińskich porozumień, tutaj, w drugim obok Gdańska największym ośrodku społecznego protestu, strajkowało blisko 300 zakładów pracy. Osiem lat później w szczecińskim porcie miała miejsce najdłuższa -mimo zastosowania przez władze wyjątkowych środków represji- osiemnastodniowa akcja strajkowa. Oporu strajkujących nie złamało wówczas odizolowanie portu przez oddziały ZOMO i okręty wojenne - podjęto decyzję o obronie zakładu i zbudowaniu barykad - przypomniał premier.

W imieniu strajkujących w 1988 roku, przemówił Jerzy Wojtowicz. Do tego, by mu towarzyszyli, zaprosił innych uczestników ówczesnych protestów.

-Było nam potwornie ciężko, czuliśmy się osamotnieni- mówił Wojtowicz. - Mieliśmy wsparcie Kościoła, wielotysięczny tłum zamanifestował swoje poparcie dla nas, maszerując z portu do katedry. I choć nie doszło wówczas do podpisania porozumienia, to rok później w Polsce zaczęły się zmiany.


Po złożeniu kwiatów, uczestnicy obchodów przejechali pod bramę Stoczni Szczecińskiej. Tam, najpierw wręczono odznaczenie. I tak Genowefa Jurczyk oraz Kazimierz Łuniewski otrzymali Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyże Wolności i Solidarności. Te drugie odebrali także Grażyna Adamska, Romuald Chudzik, Jan Kukułka, Stanisław Łabuz, Bogumił Męciński, Ryszard Skrzat i Jerzy Sołtysiak.

Później odczytane zostały kolejne listy: od Marka Kuchcińskiego, marszałka Sejmu (odczytał go poseł Leszek Dobrzyński),  od prezesa Prawa i Sprawiedliwości - Jarosława Kaczyńskiego, (przeczytał Joachim Brudziński, minister spraw wewnętrznych i administracji) oraz od Piotra Dudy, przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".

- "Solidarność" formalnie była związkiem zawodowym, ale w istocie także olbrzymim masowym ruchem społecznym, w dziejach współczesnego świata może nawet drugim co do wielkości po ruchu Gandhiego. Ten fenomen, któremu z zadziwieniem przyglądał się cały świat, był jednym wielkim wołaniem o wolność, godność i sprawiedliwość. Ale także, choć nie było to wprost formułowane, o jakąś formę niezawisłości czy nawet niepodległości. Strajki roku 1988 nie są tak zadomowione w świadomości społecznej jak protesty z 1980 roku, ale fakt te nie umniejsza ich ogromnego historycznego znaczenia. Wymusiły one bowiem na komunistycznej władzy podjęcie negocjacji ze społeczeństwem, otwierając tym samym kolejny etap naszego długiego marszu ku wolności - napisał Jarosław Kaczyński.


Z kolei Piotr Duda podkreślił bohaterstwo związkowców:

-Świętując kolejne rocznice, pamiętajmy, że "Solidarność" tworzyły setki, tysiące i miliony ludzi w całej Polsce. Często bezimiennych i zapomnianych. Dzięki ich poświeceniu, ofierze-często zdrowia i życia- "Solidarność" przetrwała. Nigdy nie wolno nam o nich zapominać.


Prezydent Szczecina - Piotr Krzystek, mówił o dumie z sierpniowych wydarzeń:

- To wspaniała i pouczająca historia, na miarę tej, której stulecie w tym roku obchodzimy, na miarę odzyskanej w 1918 roku niepodległości. Pogarda dla drugiego człowieka i nienawiść zostały zepchnięte na margines, bo w sercach iskrzyła wielka nadzieja, wiara w to, że Polska może się zmienić. Ta wiara przyświecała milionom Polaków w Szczecin, Gdańsk i Jastrzębie stały się symbolem zwycięstwa, symbolem odzyskiwanej mozolnie niepodległości. I choć sierpniowy sukces zakończył się tragicznym stanem wojennym, to rozbudzonego ducha "Solidarności" nie dało się już ujarzmić. Osiem lat później szczecinianie znów podjęli wyzwanie. I choć nie było łatwo - wytrwali.


Uroczystości zakończyła ceremonia składania wieńców pod bramą stoczni.

KS
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
ks. Marek
Radomski

O wartości czystości przedmałżeńskiej
Kiedy mam okazję porozmawiać z młodymi ludźmi, pytam ich o muzykę jakiej słuchają i czy oglądają teledyski swoich ulubionych wykonawców. Zachęcam przy tym swoich młodych rozmówców, by z rodzicami siedli przed telewizorem z funkcją smart, i za pomocą np YouTube pooglądali muzykę młodości ich rodziców, i zwrócili uwagę na proporcje golizny dawniej i dziś. A potem, by wspólnie zastanowili się, co komu z nich te proporcje dały/dają. To tak tytułem zagajenia. Natomiast poniższy tekst niech będzie dla wszystkich Czytelników okazją do chwili refleksji nad tak ważną w etosie chrześcijańskim, czystością przedmałżeńska. Myślę, że nie będzie przesadą, iż jest ona bardzo solidną gwarancją czystości już we wspólnocie małżeńskiej i rodzinnej.
avatar
Pitu Pitu
Rafał Otoka-Frąckiewicz

[Pitu Pitu na środę] Rafał Otoka-Frąckiewicz: Państwo z dykty, odsłona 2018
Dogasają ruiny Warszawy po ostatnim Marszu Niepodległości. Ćwierć miliona nazistów przeszło przez centrum naszej stolicy niszcząc wszystko dookoła, przy absolutnej obojętności policji i wojska. Prezydent Polski, bez grama zażenowania założył swastykę na ramię i osobiści stanął na czele tłumu palącego żydowskie sklepiki i muzułmańskie jadłodajnie. Tak było.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Grillowanie Rosji – start.
Wczoraj, na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy marki Brent w kontraktach na styczeń spadła do poziomu poniżej 65 dolarów, a dokładnie do 64,87. Patrząc na to z punktu widzenia maksymalnej ceny, którą ropa notowała w październiku mamy do czynienia z korektą przekraczającą już 20 dolarów. Zdaniem specjalistów niewiele wskazuje na to, aby trend ten był krótkotrwały. Decyduje o tym przynajmniej kilka czynników. Po pierwsze ostatni raport OPEC wskazuje, że światowy popyt w roku przyszłym może być mniejszy niźli jeszcze niedawno sądzono, po drugie w Stanach Zjednoczonych wydobycie, szczególnie w basenie Permian rośnie znacznie szybciej a na dodatek problemy logistyczne (brak rurociągów i konieczność przewożenia ropy cysternami) mają się ku końcowi. I wreszcie, po trzecie, spadek dostaw z Iranu został dość łatwo uzupełniony wzrostem wydobycia w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach i w Rosji. Zresztą amerykańskie Ministerstwo Finansów wprowadziło szereg wyjątków (m.in. dla Indii i Chin) w reżimie sankcyjnym, wobec czego ich skutki dla rynku ropy są mniej dolegliwe niźli się spodziewano.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.