loading
Proszę czekać...
K. Wyszkowski: To się nazywa germańska buta - szef MSZ Niemiec przybywa do Auschwitz pouczać Polaków
Opublikowano dnia 20.08.2018 11:49
Szef MSZ Niemiec Heiko Maas odwiedzi dzisiaj niemiecki obóz w Auschwitz oraz Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu. Choć polityk w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" podkreślił, że chciałby uwidocznić odpowiedzialność historyczną Niemiec za zbrodnie z II Wojny Światowej, dodał, że "wartości europejskie takie jak wolność, praworządność i poszanowanie praw człowieka nie podlegają negocjacjom". Taka postawa spotkała się z ostrą krytyką Krzysztofa Wyszkowskiego. 

screen YT

Wartości europejskie takie jak wolność, praworządność i poszanowanie praw człowieka nie podlegają negocjacjom 


- powiedział "Wyborczej" szef MSZ Niemiec Heiko Maas. Skomentował także dzisiejszą wizytę w Auschwitz-Birkenau. 
 

Chciałbym uwidocznić odpowiedzialność historyczną mojego kraju 


- powiedział.
 

To się nazywa germańska buta - niemiecki minister SZ przybywa do Auschwitz, żeby pouczać Polaków! Mam nadzieję, że minister Czaputowicz ostro zareaguje na ten horror!


- skomentował Krzysztof Wyszkowski.
 

Ludziom GW nie jest wszystko jedno - chętnie pomogą Niemcowi wykorzystać nawet Auschwitz, aby tylko atakować polski rząd! Michnik zamieszcza (mam nadzieję, że bezpłatnie) antypolskie oświadczenie szefa MSZ Niemiec : Wartości Europy nie są do negocjacji


- dodał publicysta.
raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Grillowanie Rosji – start.
Wczoraj, na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy marki Brent w kontraktach na styczeń spadła do poziomu poniżej 65 dolarów, a dokładnie do 64,87. Patrząc na to z punktu widzenia maksymalnej ceny, którą ropa notowała w październiku mamy do czynienia z korektą przekraczającą już 20 dolarów. Zdaniem specjalistów niewiele wskazuje na to, aby trend ten był krótkotrwały. Decyduje o tym przynajmniej kilka czynników. Po pierwsze ostatni raport OPEC wskazuje, że światowy popyt w roku przyszłym może być mniejszy niźli jeszcze niedawno sądzono, po drugie w Stanach Zjednoczonych wydobycie, szczególnie w basenie Permian rośnie znacznie szybciej a na dodatek problemy logistyczne (brak rurociągów i konieczność przewożenia ropy cysternami) mają się ku końcowi. I wreszcie, po trzecie, spadek dostaw z Iranu został dość łatwo uzupełniony wzrostem wydobycia w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach i w Rosji. Zresztą amerykańskie Ministerstwo Finansów wprowadziło szereg wyjątków (m.in. dla Indii i Chin) w reżimie sankcyjnym, wobec czego ich skutki dla rynku ropy są mniej dolegliwe niźli się spodziewano.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Chora miłość do okupantów
Zadaję to pytanie wszystkim, którzy nadal bronią dalszego istnienia w Polsce Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie oraz pomników Armii Czerwonej w przestrzeni publicznej III RP.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Ambitne propozycje PE i pesymizm w krajach członkowskich w sprawie budżetu po 2020 roku
Wczoraj odbyła się debata na sprawozdaniem dotyczącym unijnego budżetu na lata 2021-2027, w którym Parlament Europejski potwierdził swoje ambitne stanowisko ustanowienia górnego pułapu wydatków na poziomie 1,3% DNB UE-27, czyli 1324 mld euro w cenach z 2018 roku, a więc o blisko 200 mld euro więcej niż propozycja KE (1,14% DNB UE-27).
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.