loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Jazydka opowiada o spotkaniu swojego oprawcy z ISIS... na ulicy w Niemczech
Opublikowano dnia 18.08.2018 15:49
Młoda kobieta o imieniu Ashwaq po ucieczce z rąk ISIS trafiła do Niemiec. Jaki był jej szok, kiedy na ulicy spotkała przebywającego już również w Niemczech swojego wcześniejszego oprawcę.

YT, print screen
W sierpniu 2014 roku młodziutka jazydka Ashwaq została uprowadzona i sprzedana członkowi ISIS. 

Po niecałych trzech miesiącach udało jej się uciec i w 2015 roku znalazła się w Niemczech. W 2016 roku wydawało jej się, że widziała na ulicy Abu Humama - swego wcześniejszego "właściciela", ale przetłumaczyła sobie, że to niemożliwe. W lutym 2018 roku idąc przez miasto, w którym mieszkała, stanęła twarzą w twarz z Abu Humamem. Człowiek ten nie tylko nie przestraszył się ewentualnej identyfikacji, ale podszedł do dziewczyny, zwrócił się do niej po imieniu i powiedział, że wie gdzie i z kim mieszka.

Przerażona kobieta miała problemy z odezwaniem się. Mężczyzna był natarczywy, mówił po niemiecku, przedstawił się jako Abu Humam. Pamiętał jej imię, jednak ona zaprzeczała swojej tożsamości. Mówiła tylko po niemiecku udając, że nie rozumie arabskiego, kiedy Humam przechodził z niemieckiego na arabski. Twierdziła, że jest Turczynką. Mężczyzna znał jej adres, wiedział, że dziewczyna mieszka z matką i bratem, znał też personalia i miejsca pobytu innych porwanych przez ISIS jazydek. Według jej relacji wiele tych dziewcząt obecnie także miało z nim kontakt.

Ashwaq dziękuje tym, którzy pomogli jej w Niemczech, jednak postanowiła wrócić do ojczyzny.






adg

źródło: YT

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Grillowanie Rosji – start.
Wczoraj, na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy marki Brent w kontraktach na styczeń spadła do poziomu poniżej 65 dolarów, a dokładnie do 64,87. Patrząc na to z punktu widzenia maksymalnej ceny, którą ropa notowała w październiku mamy do czynienia z korektą przekraczającą już 20 dolarów. Zdaniem specjalistów niewiele wskazuje na to, aby trend ten był krótkotrwały. Decyduje o tym przynajmniej kilka czynników. Po pierwsze ostatni raport OPEC wskazuje, że światowy popyt w roku przyszłym może być mniejszy niźli jeszcze niedawno sądzono, po drugie w Stanach Zjednoczonych wydobycie, szczególnie w basenie Permian rośnie znacznie szybciej a na dodatek problemy logistyczne (brak rurociągów i konieczność przewożenia ropy cysternami) mają się ku końcowi. I wreszcie, po trzecie, spadek dostaw z Iranu został dość łatwo uzupełniony wzrostem wydobycia w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach i w Rosji. Zresztą amerykańskie Ministerstwo Finansów wprowadziło szereg wyjątków (m.in. dla Indii i Chin) w reżimie sankcyjnym, wobec czego ich skutki dla rynku ropy są mniej dolegliwe niźli się spodziewano.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Chora miłość do okupantów
Zadaję to pytanie wszystkim, którzy nadal bronią dalszego istnienia w Polsce Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie oraz pomników Armii Czerwonej w przestrzeni publicznej III RP.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Ambitne propozycje PE i pesymizm w krajach członkowskich w sprawie budżetu po 2020 roku
Wczoraj odbyła się debata na sprawozdaniem dotyczącym unijnego budżetu na lata 2021-2027, w którym Parlament Europejski potwierdził swoje ambitne stanowisko ustanowienia górnego pułapu wydatków na poziomie 1,3% DNB UE-27, czyli 1324 mld euro w cenach z 2018 roku, a więc o blisko 200 mld euro więcej niż propozycja KE (1,14% DNB UE-27).
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.