loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Dwoje ludzieńków
Opublikowano dnia 17.08.2018 08:25
Ona w ogóle nie wie, o czym mów, on popełnia gafę za gafą.

screen yt
         Kiedy przyglądam się publicznej działalności Katarzyny Lubnauer i Ryszarda Petru, którzy jeszcze niedawno byli w tej samej partii, zawsze przychodzi mi na myśl piękny wiersz Bolesława Leśmiana pt. „Dwoje ludzieńków”.
        Od razu zastrzegam, że nie odnoszę się do jego treści, ale wyłącznie do tytułu, który pozwalam sobie sparafrazować na „Dwoje głupieńków”, co brzmi równie adekwatnie do ich kwalifikacji politycznych, jak życzliwie.
         Trudno nie uśmiechnąć się bowiem obserwując ciąg kompromitacji, w jakie brną oni od chwili, kiedy tylko weszli na scenę naszego życia publicznego. Kompletna nieporadność i bezradność nie wywołują nawet złości, ponieważ nikt nie traktuje tego duetu poważnie.
        Niemal każda ich wypowiedź owocuje wybuchem radości i dziesiątkami kpiarskich memów. Ona w ogóle nie wie, o czym mów, on popełnia gafę za gafą. Po 1989 roku mieliśmy już do czynienia w krajowej polityce z różnymi oryginałami, ale takiego nagromadzenia napuszonej głupoty jeszcze w niej  nie było.
        Nawet parlamentarzyści Samoobrony nie dostarczali nam tyle ubawu, bo opinia publiczna nie oczekiwała od nich krztyny mądrości, podczas gdy Lubnauer i Petru kreują się na intelektualne potęgi przypisując sobie role zbawców Ojczyzny.
        Oj, smutno będzie, kiedy ich ugrupowania nie wejdą do Sejmu następnej kadencji, a dwoje głupieńków zniknie z mediów równie szybko, jak się w nich pojawiło.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Grillowanie Rosji – start.
Wczoraj, na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy marki Brent w kontraktach na styczeń spadła do poziomu poniżej 65 dolarów, a dokładnie do 64,87. Patrząc na to z punktu widzenia maksymalnej ceny, którą ropa notowała w październiku mamy do czynienia z korektą przekraczającą już 20 dolarów. Zdaniem specjalistów niewiele wskazuje na to, aby trend ten był krótkotrwały. Decyduje o tym przynajmniej kilka czynników. Po pierwsze ostatni raport OPEC wskazuje, że światowy popyt w roku przyszłym może być mniejszy niźli jeszcze niedawno sądzono, po drugie w Stanach Zjednoczonych wydobycie, szczególnie w basenie Permian rośnie znacznie szybciej a na dodatek problemy logistyczne (brak rurociągów i konieczność przewożenia ropy cysternami) mają się ku końcowi. I wreszcie, po trzecie, spadek dostaw z Iranu został dość łatwo uzupełniony wzrostem wydobycia w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach i w Rosji. Zresztą amerykańskie Ministerstwo Finansów wprowadziło szereg wyjątków (m.in. dla Indii i Chin) w reżimie sankcyjnym, wobec czego ich skutki dla rynku ropy są mniej dolegliwe niźli się spodziewano.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Chora miłość do okupantów
Zadaję to pytanie wszystkim, którzy nadal bronią dalszego istnienia w Polsce Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie oraz pomników Armii Czerwonej w przestrzeni publicznej III RP.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Ambitne propozycje PE i pesymizm w krajach członkowskich w sprawie budżetu po 2020 roku
Wczoraj odbyła się debata na sprawozdaniem dotyczącym unijnego budżetu na lata 2021-2027, w którym Parlament Europejski potwierdził swoje ambitne stanowisko ustanowienia górnego pułapu wydatków na poziomie 1,3% DNB UE-27, czyli 1324 mld euro w cenach z 2018 roku, a więc o blisko 200 mld euro więcej niż propozycja KE (1,14% DNB UE-27).
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.