loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Feministki o Argentynie: "Wygrała antykobieca nienawiść, pogarda, kontrola i hipokryzja. Czyli Kościół"
Opublikowano dnia 10.08.2018 08:45
Osoby stojące za inicjatywą #StrajkKobiet zakomunikowały, co sądzą nt. niepowodzenia we wprowadzeniu liberalizacji prawa aborcyjnego w Argentynie. Odpowiedział im redaktor naczelny warszawskiej sekcji "Niedzieli".

YT, print screen

Przegrałyśmy. Przegrały Argentynki walczące o legalną, bezpieczną, darmową aborcję. Wygrała antykobieca nienawiść, pogarda, kontrola i hipokryzja. Czyli wygrał Kościół. Dziewczyny, vote them out, wygłosujcie ich w następnych wyborach

- napisał #StrajkKobiet, nie zostawiając pola na domysły, kogo uważa za swojego prawdziwego wroga.
 


Tak wygląda czarna rozpacz z czarnych protestów. Wychodzi na jaw niespełniona "miłość" do zabijania i nienawiść do Kościoła i maleńkich dzieci. Brawo Argentyna!!! A kiedy Polska przestanie zabijać maleńkich Polaków?

- skomentował Artur Stelmasiak.
  adg

źródło: TT

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kukliński patrzy na defiladę
Marzę, aby w roku 100-lecia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości śp. generał Ryszard Kukliński został wreszcie zaliczony w poczet kawalerów jej najwyższego odznaczenia - Orderu Orła Białego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa
Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Konwencja w sprawie Morza Kaspijskiego, czyli jak Rosja rozgrywa Iran.
12 sierpnia na szczycie w kazachskim porcie Aktau podpisano konwencję regulującą status Morza Kaspijskiego oraz zasady współpracy 5 państw mających doń dostęp. Negocjacje trwały 22 lata, odbyło się 5 szczytów liderów państw, setki spotkań na niższych szczeblach i negocjacji eksperckich, a do ostatniej chwili nie było wiadomo czy umowa zostanie podpisana. Irańskie media oceniały, przed szczytem, że szansa jej zawarcia wynosi 50 na 50. Już to, że rozmowy trwały tak długo i ostatecznie doszło do zawarcia jakiejś formy porozumienia każe przyjrzeć się temu, co się stało, z większą uwagą. Przede wszystkim z tego powodu, że kształt kompromisu odbija jak w zwierciadle zmieniający się układ sił w regionie oraz zamierzenia i interesy głównych graczy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.