loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jerzy Borowczak dzielnie walczy w fake-newsami. Szkoda, że nie z własnymi
Opublikowano dnia 09.08.2018 23:04
- PiS PŁACI TROLLOM ZA FAKE NEWSY I ZA SZERZENIE CHAMSTWA I NIENAWIŚCI. Naukowcy w Oksfordzie przeanalizowali 50 tys. polskich wpisów z 10 tys. kont na Twitterze. Wyniki są zatrważające. Aż 1/3 polskich treści w popularnym serwisie społecznościowym pochodzi z fejkowych kont. - pisze współpracownik Lecha Wałęsy. Problem w tym, że robi to chwilę po tym, jak sam opublikował ordynarnego fake-newsa

screen YouTube

- DROGIE WARSZAWIANKI I DRODZY WARSZAWIACY, czy to jest gabinet cieni szykujący się na przejęcie miasta? Warszawa to wasze miasto, ale Warszawa to stolica Polski, więc jest miastem wszystkich Polaków. PROSZĘ, NIE DOPUŚCIE DO TAKIEJ KOMPROMITACJI.


- pisał Jerzy Borowczak publikując rzekome zdjęcie Patryka Jakiego z grupą innych osób, których można by określić popularnym mianem "dresiarzy.

Tyle, ze to fotomontaż. A pomimo publikacji oryginalnego zdjęcia, Jerzy Borowczak za fake nie przeprosił, ani go nie usunął

Co na to naukowcy w Oxfordzie?nn\n
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kukliński patrzy na defiladę
Marzę, aby w roku 100-lecia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości śp. generał Ryszard Kukliński został wreszcie zaliczony w poczet kawalerów jej najwyższego odznaczenia - Orderu Orła Białego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa
Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Konwencja w sprawie Morza Kaspijskiego, czyli jak Rosja rozgrywa Iran.
12 sierpnia na szczycie w kazachskim porcie Aktau podpisano konwencję regulującą status Morza Kaspijskiego oraz zasady współpracy 5 państw mających doń dostęp. Negocjacje trwały 22 lata, odbyło się 5 szczytów liderów państw, setki spotkań na niższych szczeblach i negocjacji eksperckich, a do ostatniej chwili nie było wiadomo czy umowa zostanie podpisana. Irańskie media oceniały, przed szczytem, że szansa jej zawarcia wynosi 50 na 50. Już to, że rozmowy trwały tak długo i ostatecznie doszło do zawarcia jakiejś formy porozumienia każe przyjrzeć się temu, co się stało, z większą uwagą. Przede wszystkim z tego powodu, że kształt kompromisu odbija jak w zwierciadle zmieniający się układ sił w regionie oraz zamierzenia i interesy głównych graczy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.