loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Premier Morawiecki: W trudnych rozmowach przybliżamy się do wielkiego celu jakim jest sprawiedliwa Polska
Opublikowano dnia 07.08.2018 20:47
"To nasze zobowiązanie, by siła Polski oparta na wielu filarach, w szczególności na możliwie jak najbardziej szczęśliwych pracownikach, by to było koło napędowe polskiej gospodarki i wierzę, że w trudnych rozmowach przybliżamy się do tego wielkiego celu, jakim jest silna i sprawiedliwa Polska" - mówił prezes Rady Ministrów Mateusz Morawieckim po nadzwyczajnym spotkaniu z Komisją Krajową NSZZ Solidarność, które odbyło się dzisiaj w siedzibie związku w Gdańsku.

fot. Robert Wąsik, Tygodnik Solidarność

Mieliśmy dzisiaj możliwość przedyskutowania wielu aspektów życia społecznego, gospodarczego. Patrząc na naszą gospodarkę i sprawność finansów naszego państwa podkreśliłem podczas naszego spotkania, że bardzo zależy mi na tym, by wykonać to, do czego rząd Prawa i Sprawiedliwości się zobowiązań, czyli do budowy silnego, sprawnego, solidarnego, sprawiedliwego i spójnego państwa. Przyjaznego dla ludzi, obywateli, pracodawców, a w szczególności pracowników reprezentowanych m.in przez związki zawodowe


- powiedział Mateusz Morawiecki. 
 

Powiedziałem również, że głęboko wierzę w to, że najsilniejsze gospodarki świata to takie gospodarki, które oparte są o konsensus. O dialog. Np. takie jak gospodarka niemiecka, czy japońska, francuska, czy słynącego z tego gospodarki skandynawskie. I ten model o którym dzisiaj dyskutowaliśmy podczas posiedzenia KK tj. model do którego dążymy. Gospodarka to z jednej strony konkurowanie poszczególnych podmiotów między sobą, ale z drugiej strony współpraca różnych podmiotów. Chcemy wypracowywać konsensus w odniesieniu do wielu wątków, wielu spraw. I tak jak pomiędzy związkami zawodowymi, pomiędzy partiami, przedsiębiorcami jest naturalna konkurencja, tak my uczymy się współpracować ze sobą. Przedsiębiorcy zrzeszają się w związki branżowe. I w ramach komisji czy dialogu społecznego budujemy kompromis i konsensus, w którym ścierają się różne racje i w oparciu o który wypracowujemy najlepszy model dla Polski. Głęboko wierzę, że to co my usiłujemy wypracować jest jak najlepsze dla polski: w zakresie plac minimalnych, wynagrodzeń, również w sferze budżetowej, ale również w wielu innych obszarach. Staramy się, by pracodawcy cały czas byli jak najbardziej konkurencyjni, a z drugiej strony by pracownik był szanowany poprzez naszą politykę płacy minimalnej, stawki godzinowej, wolnych niedziel


- kontynuował.
 

Pokazujemy, że to co mówimy to robimy. Że w ślad za naszymi słowami idą czyny. Powiedzieliśmy: 500+, i poprzez uszczelnienie systemu podatkowego nasza polityka społeczna służy społeczeństwu. Powiedzieliśmy: minimalne stawki godzinowe, i mamy minimalne stawki godzinowe i jestem przekonany, że ustalimy w najbliższych paru tygodniach minimalne wynagrodzenie. Powiedzieliśmy, że będą wolne niedziele i są wolne niedziele, mimo że różni ekonomiści, lobbyści wieszczyli tutaj klęskę. Częścią planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest także budowa pracowniczych planów kapitałowych, czyli całego zasobu kapitałowego u pracowników, ale również planów własności kapitałowej. Wchodząc w kolejne lata polityki gospodarczej dostrzegamy, że siła kapitału i siła pracowników w dłuższej perspektywie może zostać bardzo mocno naruszona na korzyść kapitału. Ale znowu: my jako rada ministrów, obóz polityczny PiS wierzymy w konsensus społeczny, sprawiedliwość społeczną. Tak jak powiedział kiedyś Lech Kaczyński: Państwo Polskie musi być organizatorem sprawiedliwości społecznej. I ja w to głęboko wierzę


- mówił Mateusz Morawiecki. 
 

To nasze motto do działania w kolejnych latach. Chcemy budować kompromis z jednej strony ze związkami zawodowymi, z drugiej strony z pracodawcami. Jesteśmy jak to się mówi „interesariuszami” w społeczeństwie. Musimy służyć całemu społeczeństwu, by Polska była jak najsilniejsza, jak najsprawniejsza, jak najbardziej solidarna. 


- kontynuował. 
 

Panie przewodniczący, chciałbym jeszcze raz bardzo serdecznie podziękować za to, że mogłem wysłuchać tutaj tak wielu tematów. Od lasów państwowych, przez Stocznię Gdańską, skończywszy na potężnych problemach pracowniczych w różnych sferach życia. To co mogę obiecać wszystkim pracownikom: będziemy się starali w miarę naszych możliwości tak kierować machiną państwową, by utrzymać zrównoważony model wzrostu, zrównoważony także terytorialnie, o czym także mówiliśmy. W niektórych regionach naszego kraju wzrost gospodarczy nie jest tak wysoki, jak byśmy sobie tego życzyli. To nasze zobowiązanie, by siła Polski oparta na wielu filarach, w szczególności na możliwie jak najbardziej szczęśliwych pracownikach, by to było koło napędowe polskiej gospodarki i wierzę, że w trudnych rozmowach przybliżamy się do tego wielkiego celu, jakim jest silna i sprawiedliwa Polska


- podsumował premier. 

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kukliński patrzy na defiladę
Marzę, aby w roku 100-lecia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości śp. generał Ryszard Kukliński został wreszcie zaliczony w poczet kawalerów jej najwyższego odznaczenia - Orderu Orła Białego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa
Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Konwencja w sprawie Morza Kaspijskiego, czyli jak Rosja rozgrywa Iran.
12 sierpnia na szczycie w kazachskim porcie Aktau podpisano konwencję regulującą status Morza Kaspijskiego oraz zasady współpracy 5 państw mających doń dostęp. Negocjacje trwały 22 lata, odbyło się 5 szczytów liderów państw, setki spotkań na niższych szczeblach i negocjacji eksperckich, a do ostatniej chwili nie było wiadomo czy umowa zostanie podpisana. Irańskie media oceniały, przed szczytem, że szansa jej zawarcia wynosi 50 na 50. Już to, że rozmowy trwały tak długo i ostatecznie doszło do zawarcia jakiejś formy porozumienia każe przyjrzeć się temu, co się stało, z większą uwagą. Przede wszystkim z tego powodu, że kształt kompromisu odbija jak w zwierciadle zmieniający się układ sił w regionie oraz zamierzenia i interesy głównych graczy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.