loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Joanna Płotnicka: Dzieci Rotmistrza
Opublikowano dnia 30.07.2018 21:16
Starożytni Rzymianie nadawali najbardziej zasłużonym tytuł Ojca Ojczyzny – Pater Patriae. Latem 1944 r. w Powstaniu, podwładni Rotmistrza Pileckiego mówili do niego „tato”. Ochotnik do Auschwitz, bohaterski dowódca niezdobytej Reduty Witolda „Najwspanialszego Bastionu Warszawy”, chrześcijański rycerz XX wieku, jak nikt zasłużył na tytuł Ojca Ojczyzny.

screen YouTube
Całe życie pracował,  walczył, cierpiał dla Polski. Dla Niej poniósł męczeńską śmierć.  Ojczyzna była dla niego ważniejsza, niż najbliżsi.

My,  wolontariusze akcji społecznej „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let's  Reminisce About Witold Pilecki”), tak jak młodzi powstańcy, jak wszystkie przyszłe pokolenia Polaków i tych, którzy identyfikują się z  dziedzictwem Witolda Pileckiego, JESTEŚMY DZIEĆMI ROTMISTRZA.

W  przededniu 69. rocznicy Powstania Warszawskiego, Fundacja Paradis  Judaeorum zadała wolontariuszom akcji społecznej "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki") pytanie czy, a  jeśli tak - dlaczego, uważają się, czują się dziećmi Rotmistrza. Na niniejszej stronie znajdziecie świadectwa tych, którzy na apel zechcieli odpowiedzieć.

70. rocznica godziny "W" stała się okazją, by złożyć hołd heroicznemu  dowódcy Reduty Witolda.  Ale świadectwa - własne odpowiedzi na powyższe  pytanie - można składać nadal.

Strona pt."Witold Pilecki - Pater Patriae" żyje. Dzięki Wam. 

Przypomnijmy o Rotmistrzu! Trzeba dać świadectwo... 

https://www.facebook.com/Witold-Pilecki-Pater-Patriae-492307850855428/?_rdc=1&_rdr

Joanna Płotnicka
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kukliński patrzy na defiladę
Marzę, aby w roku 100-lecia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości śp. generał Ryszard Kukliński został wreszcie zaliczony w poczet kawalerów jej najwyższego odznaczenia - Orderu Orła Białego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa
Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Konwencja w sprawie Morza Kaspijskiego, czyli jak Rosja rozgrywa Iran.
12 sierpnia na szczycie w kazachskim porcie Aktau podpisano konwencję regulującą status Morza Kaspijskiego oraz zasady współpracy 5 państw mających doń dostęp. Negocjacje trwały 22 lata, odbyło się 5 szczytów liderów państw, setki spotkań na niższych szczeblach i negocjacji eksperckich, a do ostatniej chwili nie było wiadomo czy umowa zostanie podpisana. Irańskie media oceniały, przed szczytem, że szansa jej zawarcia wynosi 50 na 50. Już to, że rozmowy trwały tak długo i ostatecznie doszło do zawarcia jakiejś formy porozumienia każe przyjrzeć się temu, co się stało, z większą uwagą. Przede wszystkim z tego powodu, że kształt kompromisu odbija jak w zwierciadle zmieniający się układ sił w regionie oraz zamierzenia i interesy głównych graczy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.