loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
C. Krysztopa w TVP Info: Mamy stan podwyższonych emocji, ale nie w społeczeństwie, lecz grupce oszołomów
Opublikowano dnia 23.07.2018 16:03
Cezary Krysztopa, redaktor naczelny portalu Tysol.pl był gościem w TVP Info. Rozmawiano m.in o kolejnych wulgarnych napisach wymalowanych na ścianach Sejmu i biurach polityków PiS.

screen video

Z jednej strony nie jest to zbrodnia, bywają gorsze efekty nienawiści politycznej. Z drugiej strony mało kto zwraca uwagę na powtarzający się element tych napisów, mianowicie "Sąd ostateczny". Ja nie wiem, czy taka była intencja tych, którzy te napisy powtarzają, natomiast sąd ostateczny ma chyba miejsce po śmierci, zaś po tym co się stało w Łodzi, po zabójstwie Marka Rosiaka przez członka obrońców demokracji i Platformy Obywatelskiej bym był bardzo ostrożny z propagowaniem tego typu haseł. Mam wrażenie - i chyba nie jestem tym odosobniony - że podobne działania na przestrzeni lat nie przyniosły opozycji wzrostu poparcia, a wręcz przeciwnie. Ludzie obserwując takich radykalnych oszołomów, starają się od nich raczej odsuwać. Jeśli przemyślał to ktoś inteligentny, to raczej nie adresuje tego do Polaków, bo Polacy raczej mają tego dosyć. Jest to działanie mające przynieść oddźwięk bardziej na zewnątrz niż wewnątrz


- stwierdził Cezary Krysztopa.
 

Trudno odmówić opozycji prawa do różnych działań, przy pomocy których może wyrazić niezadowolenie wobec kierunku, w jakim rozwija się sytuacja w Polsce. Natomiast z drugiej strony trudno się też godzić na działania, które mają cechy wandalizmu, które mogą mieć cechy aktów terrorystycznych. W krajach, które są dotknięte terroryzmem próba wwiezienia czegoś lub kogoś na teren strzeżony przez służby, na teren parlamentu, mogłyby się skończyć z bardzo radykalną reakcją służb


- kontynuował redaktor.
 

Jak wobec tego sobie z tym radzić? To powinno być bardzo punktowe działanie: z jednej strony prokuratura powinna mieć ręce pełne roboty, ale policja powinna zachować ostrożność przy działaniu bezpośrednim, które jest czasem nieuniknione. Jeśli są ludzie, którzy krzyczą policjantom w twarz, mamy zdjęcia z pokiereszowanymi twarzami funkcjonariuszy, to trudno żeby policjanci się nie bronili. Powinni natomiast zachować daleko idącą ostrożność, ponieważ każde działanie policjanta będzie rozłożone na czynniki pierwsze na łamach wielu nieprzychylnych Polsce mediów w kraju i zagranicą


- dodał.
 

Ujawnienie danych policjanta przez posła Szczerbę? Ten poseł nie po raz pierwszy udowodnił swoją niedojrzałość i to nie tylko polityczną, ale jako człowieka w ogóle. Zarówno ci, którzy wwieźli Obywateli RP na teren Sejmu, jak i poseł Szczerba usiłują sprawić wrażenie, że mamy obecnie do czynienia z jakąś nienormalnością, jakimś stanem wrzenia wśród społeczeństwa. Owszem jest to stan, który osiągnęły umysły tych protestujących pod Sejmem, ale one nie odpowiadają stanom emocjonalnym większości Polaków. Mamy podwyższony stan emocji, natomiast w wąskiej grupie mocno zradykalizowanych oszołomów 


- podsumował Cezary Krysztopa.

raw/k

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
ks. Marek
Radomski

O wartości czystości przedmałżeńskiej
Kiedy mam okazję porozmawiać z młodymi ludźmi, pytam ich o muzykę jakiej słuchają i czy oglądają teledyski swoich ulubionych wykonawców. Zachęcam przy tym swoich młodych rozmówców, by z rodzicami siedli przed telewizorem z funkcją smart, i za pomocą np YouTube pooglądali muzykę młodości ich rodziców, i zwrócili uwagę na proporcje golizny dawniej i dziś. A potem, by wspólnie zastanowili się, co komu z nich te proporcje dały/dają. To tak tytułem zagajenia. Natomiast poniższy tekst niech będzie dla wszystkich Czytelników okazją do chwili refleksji nad tak ważną w etosie chrześcijańskim, czystością przedmałżeńska. Myślę, że nie będzie przesadą, iż jest ona bardzo solidną gwarancją czystości już we wspólnocie małżeńskiej i rodzinnej.
avatar
Pitu Pitu
Rafał Otoka-Frąckiewicz

[Pitu Pitu na środę] Rafał Otoka-Frąckiewicz: Państwo z dykty, odsłona 2018
Dogasają ruiny Warszawy po ostatnim Marszu Niepodległości. Ćwierć miliona nazistów przeszło przez centrum naszej stolicy niszcząc wszystko dookoła, przy absolutnej obojętności policji i wojska. Prezydent Polski, bez grama zażenowania założył swastykę na ramię i osobiści stanął na czele tłumu palącego żydowskie sklepiki i muzułmańskie jadłodajnie. Tak było.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Grillowanie Rosji – start.
Wczoraj, na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy marki Brent w kontraktach na styczeń spadła do poziomu poniżej 65 dolarów, a dokładnie do 64,87. Patrząc na to z punktu widzenia maksymalnej ceny, którą ropa notowała w październiku mamy do czynienia z korektą przekraczającą już 20 dolarów. Zdaniem specjalistów niewiele wskazuje na to, aby trend ten był krótkotrwały. Decyduje o tym przynajmniej kilka czynników. Po pierwsze ostatni raport OPEC wskazuje, że światowy popyt w roku przyszłym może być mniejszy niźli jeszcze niedawno sądzono, po drugie w Stanach Zjednoczonych wydobycie, szczególnie w basenie Permian rośnie znacznie szybciej a na dodatek problemy logistyczne (brak rurociągów i konieczność przewożenia ropy cysternami) mają się ku końcowi. I wreszcie, po trzecie, spadek dostaw z Iranu został dość łatwo uzupełniony wzrostem wydobycia w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach i w Rosji. Zresztą amerykańskie Ministerstwo Finansów wprowadziło szereg wyjątków (m.in. dla Indii i Chin) w reżimie sankcyjnym, wobec czego ich skutki dla rynku ropy są mniej dolegliwe niźli się spodziewano.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.