loading
Proszę czekać...
Teatr Dzieci Zagłębia będzie współprowadzony przez MKiDN
Opublikowano dnia 16.07.2018 19:16
Będziński Teatr Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana będzie współprowadzony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, powiat będziński oraz miasto Będzin. Trójstronne porozumienie w tej sprawie podpisali 16 lipca br. w Będzinie: wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński, starosta będziński Arkadiusz Watoła oraz członek zarządu powiatu będzińskiego Rafał Pietrzyk przy kontrasygnacie skarbnika zarządu powiatu będzińskiego Tomasza Zydka i wiceprezydenta Będzina Rafała Adamczyka. Teatr nadal pozostanie w rejestrze instytucji kultury prowadzonym przez miasto Będzin.

Danuta Matloch - mkidn.gov.pl

Teatr Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana w Będzinie odgrywa w swoim regionie ogromną rolę, kultywując tradycję i podtrzymując dziedzictwo polskiej sztuki teatralnej. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego podjął decyzję o współprowadzeniu teatru, aby zapewnić możliwość pełnego wykorzystania potencjału artystycznego tej instytucji, jej stabilnego rozwoju oraz istotnego zwiększenia możliwości twórczych.

Finansowanie

Zgodnie z umową od 2018 roku minister kultury przekazywać będzie Teatrowi Dzieci Zagłębia środki w formie dotacji podmiotowej w wysokości nie mniejszej niż 520 000 zł rocznie. Powiat na działania Teatru przekazywać będzie rocznie nie mniej niż 750 000 zł, natomiast miasto Będzin nie mniej niż 980 000 zł rocznie.

Działalność Teatru Dzieci Zagłębia

Teatr Dzieci Zagłębia to lalkowy teatr dla dzieci, założony przez Jana Dormana, artystycznie wykształconego nauczyciela, który w najtrudniejszym okresie Polski powojennej zajął się tworzeniem spektakli dla małych widzów, docierając do gmin i miasteczek Śląska i Zagłębia. Swoją działalność teatralną Dorman rozpoczął w 1945 roku, prowadząc wraz z żoną Janiną Międzyszkolny Teatr Dziecka w Sosnowcu, przekształcony później w Eksperymentalny Teatr Dzieci. Ostatecznie placówka przeniesiona została w 1950 roku do Będzina, a 1 kwietnia 1951 roku otrzymała dzisiejszą nazwę Teatru Dzieci Zagłębia, którym Dorman kierował nieprzerwanie do 1978 roku. Dopiero dziesięć lat po jego śmierci, w 1996 roku, teatr przyjął imię i patronat swego znakomitego założyciela i twórcy.

Artystyczny dorobek Jana Dormana to ponad czterdzieści lat pracy teatralnej w roli nie tylko dyrektora teatru i reżysera, ale również scenografa, aktora i dramaturga. Jego autorskie spektakle, inspirowane rytuałem dziecięcej zabawy, odwołujące się do gry skojarzeń i wyobraźni dzieci, posługujące się w nowatorski sposób lalkami, maskami i znakiem plastycznym, rozwijające wrażliwość, percepcję i kreatywność małych odbiorców, stały się przełomowym krokiem w kierunku reformy teatru lalkowego. Dorman odrzucił techniki iluzjonistyczne, zrezygnował z parawanu będącego do tej pory głównym elementem przedstawienia. Jego aktorzy stali się pełnoprawnymi bohaterami spektakli wraz z animowaną przez nich lalką. Dormanowskie eksperymenty sceniczne, połączone z głęboko podmiotowym traktowaniem dziecka, jako uczestnika przedstawienia i współtwórcy sztuki, równoległe prowadzenie działań o charakterze artystycznym, pedagogicznym i społecznym, wytyczyły kierunki dalszego rozwoju artystycznego widowisk dziecięcych i wyznaczyły początek nowej estetyki teatru lalkowego w Polsce.

Przez lata na scenie będzińskiego teatru Dorman zrealizował 59 przedstawień. Zaprezentował nowatorskie sztuki dla dzieci i młodzieży („Krawiec Pan Niteczka”, „Koziołek Matołek”, „Szczęśliwy Książę”, „Krzesiwo”), które zarówno kształtowały wrażliwość dziecięcą, jak i pobudzały wyobraźnię innych reżyserów teatralnych. Zrealizował też ambitny repertuar adresowany do dorosłego widza.
Do najważniejszych jego inscenizacji należą m.in.: „Która godzina?” Z. Wojciechowskiego, „Szczęśliwy książę” wg Wilde’a, adaptacje „Hamleta” Szekspira i „Kubusia Fatalisty” Diderota oraz jego własne teksty: „Kaczka i „Hamlet” oraz „Konik”.

Dzięki Dormanowi Teatr Dzieci Zagłębia przez lata uchodził za jedną z najbardziej awangardowych scen polskich dla dziecii młodzieży, oraz jedną z najlepszych scen dziecięcych w kraju i na świecie, wpisując się w kanon najważniejszych zjawisk artystycznych w kulturze Śląska i Zagłębia drugiej połowy
XX wieku. Krytyk teatralny Tadeusz Kudliński przyrównał Teatr Dzieci Zagłębia do teatru Tadeusza Kantora i teatru Jerzego Grotowskiego, czyli potraktował go jak teatr głęboko autorski i reformatorski, oparty na artystycznych poszukiwaniach, nowych formach i niecodziennych metodach pracy.

Źródło: mkidn.gov.pl

GT

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Parlament Europejski woli rozmawiać o Czechach czy Polsce, a nie o Francji…"
Jeszcze gorzej potraktowano propozycję, którą zgłosiłem w imieniu grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów odnośnie „Kryzysu demokracji we Francji”. Zawnioskowałem o to na początku ostatniej w tym roku sesji Parlamentu Europejskiej w Strasburgu, proponując, aby debata odbyła się w środę. Uzasadniałem, że skoro demonstracje w tym jednym z dwóch największych krajów UE trwają cztery weekendy z rzędu, skoro wzięły w niej udział setki tysięcy obywateli, skoro doszło do aresztowań paru tysięcy osób, a w zamieszkach rannych zostało niemal 900 osób − to europarlament nie może o tym milczeć. Podkreśliłem, że skoro parlament zajmował się sytuacją w Polsce i na Węgrzech, ostatnio w Rumunii, a nawet chwilę wcześniej przyjął wniosek grupy Zielonych o debatę na temat sytuacji w Republice Czeskiej (w kontekście premiera Czech Andreja Babisza), to nie może milczeć o krajach Europy Zachodniej, w tym Francji. Inaczej − argumentowałem – pojawią się zarzuty o hipokryzję i podwójne standardy europarlamentu. Propozycję EKR poddano pod głosowanie, ale – wbrew głosowaniom wcześniejszym – przewodniczący PE, Włoch Antonio Tajani nie podjął decyzji o głosowaniu elektronicznym, lecz o głosowaniu tzw. „optyczną większością” czyli przez podniesienie rąk.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek K. Matysiak: "Pacyfikacja internowanych w więzieniu w Kwidzynie w 1982 r, cz.2"
Z niepokojem nadsłuchiwaliśmy głosów i kroków. Słyszeliśmy łoskot kolejno otwieranych drzwi cel, kanonadę wrzasków i krzyków, szczekanie psa, po czym zawodzenia, odgłos zadawanych razów tupot i jęki, nawet szloch kolegów przebiegających „ścieżkę zdrowia”. Nawet łoskot upadających ciał, wszystko to przerywane wybuchami salw śmiechu ze strony dobrze bawiących się oprawców. Mieliśmy dużo szczęścia i ocaleliśmy dzięki temu, że wcześniej samowolnie zajęliśmy celę, która w planie więziennym przeznaczona była zwykle na jadalnię. Dlatego obeznani z rozkładem więziennych cel zostawili nas w spokoju myśląc, że tam nikogo nie było...
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Znikający Adwent"
Zdecydowana większość rodaków myśli w tym czasie wyłącznie o świętach oraz o sylwestrowo-noworocznych zabawach.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.