loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Rafał Górski dla "TS": Czego nie wiedział Jobs?
Opublikowano dnia 11.07.2018 19:20
„Jakiś rok temu zdiagnozowano u mnie raka. Miałem badanie o 7.30 rano, które wyraźnie pokazało nowotwór na mojej trzustce. Nie wiedziałem wtedy nawet, co to trzustka”. To słowa Steve’a Jobsa, twórcy potęgi firmy Apple. Człowieka, który znał organy wewnętrzne Maca, iPhona i iPada, ale nie znał organów swojego ciała…

pixabay.com
To charakterystyczne dla naszych czasów, jak mocno jesteśmy odłączeni od własnego organizmu. Więcej wiemy o swoim smartfonie niż o swojej śledzionie. Jeżeli słuchamy, to wyłącznie mózgu, a płuca, nerki czy jelito grube to dla nas obce organy. Proszę zajrzeć do księgarni. Na półkach wysyp książek o mózgu: „Mózg rządzi”, „Super mózg”, „Mózg ma moc” itp. Jednocześnie znalezienie pozycji o trzustce graniczy z cudem.

A poleganie w naszym życiu tylko na mózgu to ślepa uliczka. Mój mózg podpowiadał mi przez całe życie, żeby słuchać okulistów, którzy na moją pogłębiającą się krótkowzroczność mieli jedno rozwiązanie: mocniejsze szkła. Żaden z nich nigdy nie spytał mnie o to, co jem, nie zalecił ćwiczeń na mięśnie oczu, nie zachęcił do zdejmowania okularów. Zamiast podejścia holistycznego króluje podejście handlowe. Zarobić jak najwięcej na pacjencie.

Inny przykład – szczepionki. Rozumiem, że szczepienia są wskazane w pewnych sytuacjach, ale żeby faszerować całym pakietem chemii niemowlaka zaraz po urodzeniu? Tu też ujawnia się wiara w medycynę akademicką, która radzi sobie z likwidacją skutków chorób, a nie radzi sobie z ich przyczynami. Coś takiego jak intuicja, duch czy słuchanie ciała to głupota. Rozmowa o tym, że szczepienia blokują naturalną mobilizację i obronę organizmu, to rzadkość w debacie publicznej.

Zapewne w innych czasach Anna Ciesielska byłaby spalona na stosie za to, co pisze w „Filozofii życia”: „Szczepionka, owszem, nie pozwala na ujawnienie się dolegliwości, np. grypowych, jak temperatura, bóle głowy, katar, kaszel, bóle mięśni czy alergicznych, jak swędzenie oczu, katar sienny, kaszel, czy tez żółtaczkowych, ale czy szczepionka może usunąć przyczynę tychże chorób? Czy prawdziwą ich przyczyną są wirusy i bakterie? Ich uaktywnienie stanowi tylko skutek, przyczyną zaś jest rozregulowany organizm, który stworzył idealne podłoże dla ataku tych mikroorganizmów. Cóż więc dzieje się w nim, gdy likwidujemy skutek, a więc usuwamy wirusy i bakterie oraz dolegliwości, zaś przyczyna, czyli nierównowaga, pozostaje? To proste! Za parę lat mamy alergię, astmę, cukrzycę, marskość wątroby, zawał, choroby nerek, krążenia”. 

Oczywiście łatwiej jest wsłuchać się w swojego smartfona niż we własne ciało. Łatwiej zajmować się skutkami niż przyczynami. Łatwiej wierzyć, że postęp techniczny nas wyleczy, niż przestrzegać żelaznej dyscypliny w odżywianiu.

Rafał Górski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (28/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: 22 lipca - zwyczajny dzień
Nie ma już dzisiaj fałszywych świąt i rocznic, nie ma ogłupiającej propagandy, nie ma zastępowania prawdy kłamstwem.
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Zbigniew "Zebe" Kula: Pierwszy gwizdek w Krakowie
Pierwszy gwizdek rozpoczynający sezon piłkarski 2018/19 rozległ się w Krakowie, gdzie w piątek o godz. 17.45 walkę o punkty w I Lidze rozpoczęli zawodnicy Garbarni i Stali Mielec. Tam też padła pierwsza bramka sezonu, którą w 13’ spotkania zdobył zawodnik Stali, Martin Dobrotka.
avatar
Jerzy
Bukowski

Bukowski: Udany powrót za kraty przez spalony dom
Podpalacz ostatnie dziesięciolecie spędził w kryminale i traktował to miejsce jako swój prawdziwy dom, do którego koniecznie chciał powrócić.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.