loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Sylwester Janiszewski liderem po trzecim dniu. Relacja z Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków - 4 etap
Opublikowano dnia 06.07.2018 21:41
Przed piątkowym etapem z Nowego Sącza do Jaworzna zapytaliśmy lidera klasyfikacji generalnej Sylwestra Janiszewskiego: czy utrzyma koszulkę lidera. Piątkowy etap, zwłaszcza w pierwszej części, był górzysty, tymczasem Janiszewski zdaje się specjalizować w sprintach. Odpowiedział, że zespół ma dwa asy: Paterskiego i Rutkiewicza. Okazało się, że Wibatech 7R Merx w talii miał także Jockera. Kolarze pojechali na Janiszewskiego, co pozwoliło mu obronić żółtą koszulkę - Podobnie jak Maraton Solidarności, WSiO to dla nas bardzo ważne zawody. Przypominają młodym ludziom to, co stało się już prawie 30. lat temu. To była 29. edycja wyścigu i mam nadzieję, że wyścig będzie odbywał się przez kolejne 29, lat. Aby tak się stało organizatorzy już dzień po zakończeniu tegorocznej edycji, wezmą się na nowo do pracy - powiedział przy tei okazji Przewodniczący "S" Piotr Duda

M. Żegliński - TS
Etap wygrał po finiszu z peletonu Belg Alfdan De Decker (Lotto-Soudal U23).

Rok temu byłem w Warszawie i wtedy poznałem wasz kraj. Bardzo się cieszę, że moglem tu wrócić i udało mi się wygrać już dwa etapy. Dziś koledzy z drużyny bardzo mnie wspierali. Trzymaliśmy się razem. Cały czas byliśmy też z przodu peletonu

– powiedział zwycięzca etapu.



Belg pokonał na kresce Johima Ariesena (Metec-TKH) i właśnie Sylwestra Janiszewskiego.

Jechali tak jak samolot, który startuje z lotniska

– opisywał finisz jeden z komentatorów.

Trzeciego dnia rywalizacji zawodnicy musieli pokonać 197.7km. Jazdę utrudniała pogoda. W środkowej czyści wyścigu padało. Dlatego też spytałem się po etapie Janiszewskiego, czy to, że wcześniej trenował kolarstwo przełajowe dało mu dzisiaj przewagę. Odpowiedział, że przełaje trenował wiele lat temu, nie mniej pewne umiejętności techniczne pozostały.



Etap obfitował w wiele akcji zaczepnych ale długo nikt nie uzyskiwał większej przewagi. Peleton kontrolowany przez kolarzy Wibatech 7R Merx pozwolił dopiero odjechać Arturowi Detce (Domin Sport) i Antoniemu Vorobyevowi (Gazprom-Rusvelo), którzy uzyskali nawet 4 minuty przewagi. Współpraca w ucieczce nie układała się dobrze i na długo przed metą została ona doścignięta.

Przed wyścigiem pytano mnie, czy drugi etap będzie etapem królewskim, ze względu na wspinaczkę pod Czarnorzeki oraz dwukrotnie pod Zamek Kamieniec. Odpowiedziałem, że nie wydaje mi się. Okazało się, że właśnie etap 4, ze względu na długość i charakterystykę trasy był tym któremu można założyć koronę

– mówi „TS” Tadeusz Skorek, dyrektor sportowy wyścigu.


Promocja Solidarności
Jednym z celów wyścigu jest promocja związku Solidarność.

Podobnie jak Maraton Solidarności, WSiO to dla nas bardzo ważne zawody. Przypominają młodym ludziom to, co stało się już prawie 30. lat temu. To była 29. edycja wyścigu i mam nadzieję, że wyścig będzie odbywał się przez kolejne 29, lat. Aby tak się stało organizatorzy już dzień po zakończeniu tegorocznej edycji, wezmą się na nowo do pracy

– powiedział „TS” Piotr Duda. Duda wskazał, że w wyścigu biorą udział ekipy kolarskie, które nie są zaliczane do ekip Proturowych. To pozwala rozwijać się młodym kolarzom.

Zadowolony z tego, że wyścig miał metę etapu w Jaworznie był Waldemar Sopata, członek Komisji Krajowej i przedwodniczący „S” w Zakładzie Górniczym Sobieski:

Cieszę się, że wyścig przyjechał do Jaworzna. Wpisuje się tu dobrze w klimat miasta. W Jaworznie jest chociażby amatorska grupa kolarska. Sam jeżdżę trochę na rowerze, a kolarzom kibicuje od lat.


 
Dzieci i młodzież dopinguje kolarzy
Na trasie wyścigu kolarzom kibicowała spora liczba dzieci. Właściwie w każdej miejscowości wychodziły tłumnie na drogę, by przyglądać się kolarzom.

Widziałem, że w jednej z miejscowości wyszło całe przedszkole, aby zobaczyć peleton. Dzieje się tak dlatego, że dzięki wyścigowi wielki sport przychodzi pod domy w małych miejscowościach. Jest na wyciągnięcie ręki, a nie tylko można go zobaczyć w telewizji. Dzieci mają dużo radości, gdy czują pęd przejeżdżającego peletonu, czy oglądają całą kolumnę wyścigową

– podkreśla Waldemar Krenc, przewodniczący komitetu organizacyjnego.



Wyścig organizuje Region Łódź NSZZ Solidarność.

Nie ma na świecie drugiego związku zawodowego, który organizuje imprezę sportową na taką skalę

- podkreśla Waldemar Krenc.



AB
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Ustawa dereperacyjna
Wolna ciągnęła się niedziela. Mama Łukaszka ożywiała się tylko wtedy, kiedy w którejś ze stacji radiowych nadawano nowoczesny i postępowy przebój. Przebój został oparty na znanej piosence wykonywanej przez Mieczysława Fogga i wykonywali go artyści, którzy protestowali jak szaleni przeciwko obecnej władzy występując za pieniądze w publicznej telewizji.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Ławka i książka poświęcone Franciszkowi
Przy okazji ustawienia ławki zaprezentowano też książkę profesora Massimo Borghesiego pt. „Jorge Mario Bergoglio. Biografia intelektualna”.
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Zbigniew "Zebe" Kula: Tajemnice duszy i umysłu
II Wojna Światowa była przełomem nie tylko w światowej geopolityce. Można powiedzieć, że w skali niespotykanej do tej pory, dokonał się przełom we wszystkich dziedzinach życia, niezależnie od kontynentu, obyczajów, wiary , ale także i prawa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.