loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa: Nowelizacja nowelizacji ustawy o IPN. Muszę powiedzieć, że nie rozumiem
Opublikowano dnia 27.06.2018 11:57
Można powiedzieć wiele na temat nowelizacji ustawy o IPN. O tym, że albo nie przewidziano jej konsekwencji dyplomatycznych (w tym dla samego IPN, który choć nie jest twórcą ustawy oberwał na wszystkich frontach), albo źle wybrano moment ogłoszenia, tuż przed rocznicą wyzwolenia Auschwitz, co dało okazję do bezprecedensowego ataku ambasador Azari i generalnie stronie izraelskiej, lub też pozwolono wprowadzić w maliny, o ile prawdą jest, że takie konsultacje były.

Ściana Śmierci w Auschwitz pod którą rozstrzeliwano Polaków Wikiepedia CC BY 3,0 Tomasz Bienias
Jedno jest pewne, ponieśliśmy wszelkie możliwe konsekwencje wprowadzenia ustawy, która przecież, wbrew licznym łgarstwom na ten temat, mówi "Kto publicznie i WBREW FAKTOM przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką (...) podlega karze (...)", a po tym jak je ponieśliśmy, wycofujemy się z elementów karnych nowelizacji. Dlaczego?

Czy dlatego, że w międzyczasie wyjaśniono nam, że istnieje kategoria FAKTÓW, których nie mamy prawa podnosić? Podobną konstrukcję ma penalizacja (nie tylko w Polsce przecież) kłamstwa oświęcimskiego. Czy na zasadzie analogii, również z niej zrezygnujemy? Jeśli nowelizacja ustawy o IPN ogranicza wolność słowa i badań naukowych, to penalizacja kłamstwa oświęcimskiego również. Czy też uznamy, że istnieją fakty historyczne dwojga rodzajów, takie pozostające pod ochroną i takie, które można bezkarnie kwestionować?

Podobno mamy wytaczać procesy oszczercom. OK, zobaczymy. Ja w każdym razie będę się przyglądał.

Cezary Krysztopan
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Kto szefem Komisji Europejskiej po Junckerze?
Proponuję lekturę mojego wywiadu dla „Sygnałów dnia” (Polskie Radio Program 1). Rozmowę prowadził red. Piotr Gociek. Dotyczyła ona głównie polityki międzynarodowej, m.in. kto będzie nowym szefem Komisji Europejskiej, robocie dla Tuska, ale też o Biało-Czerwonym Marszu.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Jedna prosta zasada
Od upublicznienia afery KNF zdążyły pojawić się zarzuty pod adresem nie tylko pana Chrzanowskiego. Padło także, między innymi, nazwisko prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego. I tu właśnie powinna mieć zastosowanie wspomniana, prosta zasada. W takiej sytuacji pan Glapiński, i każdy inny wymieniony w podobnym kontekście powinien mieć bardzo prosty wybór. Albo natychmiast składa pozew o naruszenie dóbr albo natychmiast składa dymisję.
avatar
Barbara
Piela

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowe plastusie Barbary Pieli: Jeździec na białym koniu
Powrót Króla Europy
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.