loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Zajmujące się Holocaustem Centrum Wiesenthala dobrze ocenia pracę IPN-u!
Opublikowano dnia 06.06.2018 18:25
W tegorocznym raporcie przygotowanym przez szefa izraelskiego Centrum Szymona Wiesenthala Polska, razem z Włochami, uplasowała się na wysokiej pozycji, otrzymując notę B przyznawaną krajom, które podjęły niezbędne środki w celu umożliwienia właściwego dochodzenia i ścigania hitlerowskich zbrodniarzy wojennych i w których udało się w badanym okresie doprowadzić do co najmniej jednego skazania i/lub złożenia aktu oskarżenia i/lub aktywnie pomagały śledczym w innych krajach.

IPN logo

Założone w 1977 roku Centrum Szymona Wiesenthala jest organizacją pozarządową działającą przy Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz UNESCO na rzecz praw człowieka i zachowania pamięci o Holokauście. Instytucja zajmuje się problemami związanymi z rasizmem, antysemityzmem, ludobójstwem, działaniem przeciwko ludności oraz terroryzmem. Centrum noszące imię Szymona Wiesenthala, żydowskiego działacza, słynnego tropiciela hitlerowskich zbrodniarzy wojennych, inżyniera i architekta, który przyczynił się do ujęcia m.in. Adolfa Eichmanna, jest jedną z największych międzynarodowych żydowskich organizacji broniących praw człowieka. 

Od 2001 roku dyrektor biura Centrum Szymona Wiesenthala Efraim Zuroff, izraelski historyk oraz koordynator akcji poszukiwania zbrodniarzy hitlerowskich na całym świecie, wydaje raport zawierający listę najbardziej poszukiwanych zbrodniarzy nazistowskich.

Corocznie publikowany jest także raport Centrum Wiesenthala dotyczący dochodzeń oraz ścigania zbrodniarzy nazistowskich w poszczególnych państwach. Pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej cyklicznie wysyła do Centrum szczegółowy raport przedstawiający swoje działania w tym zakresie.

Rozpiętość przyznawanych ocen, odzwierciedlających uznanie Centrum Wiesenthala dla wysiłków i wyników osiągniętych przez poszczególne kraje w okresie objętym przeglądem, plasowała się w skali od „A” (ocena najwyższa, przyznawana krajom, które przyjęły proaktywne stanowisko w tej sprawie, podjęły wszelkie uzasadnione kroki w celu zidentyfikowania potencjalnych nazistowskich zbrodniarzy wojennych w celu zmaksymalizowania liczby dochodzeń i ścigania i/lub osiągnęły godne uwagi wyniki w okresie objętym przeglądem) do „F” (ocena najniższa, przyznawana w sytuacji, gdy dane państwo nie odpowiedziało na przesłany przez Centrum Wiesenthala kwestionariusz, wyraźnie nie podejmując także żadnych działań w celu zbadania podejrzanych nazistowskich zbrodniarzy wojennych w okresie objętym przeglądem). Działania Niemiec oraz Stanów Zjednoczonych otrzymały od Efraima Zuroffa najlepszą notę – „A”.

Kraje, które podlegały ocenie Centrum, to: Stany Zjednoczone, Litwa, Kanada, Polska, Niemcy, Wielka Brytania, Chorwacja, Austria, Łotwa, Holandia, Estonia, Kostaryka, Słowacja, Belgia, Włochy, Rumunia, Australia, Węgry, Słowenia, Hiszpania, Serbia, Francja, Argentyna, Brazylia i Chile.

 
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Mamy charyzmatycznego premiera
Premier zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę w kampanii samorządowej nie tylko liderom opozycji, ale także własnemu obozowi politycznemu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Deutschlandfunk tłumaczy dyplomatyczną zdradę Niemiec
Niedawno przyjmowany był w Berlinie (w sposób nieomal tajny) rosyjski szef sztabu, Gierasimow, człowiek objęty zakazem wjazdu do Unii, a wczoraj gościł u naszych niemieckich "przyjaciół" sam Putin. Ciekawe są komentarze niemieckich mediów mainstreamowych, które wyczuwają co prawda, że coś jest nie tak, że to wszystko wygląda na niemieckie sobiepaństwo, na - jak to oni nazywają - "Alleingang" i przytaczają nawet z pewną troską głosy zaniepokojonej zagranicy, skąd padają nawet tak śmiałe supozycje, jak "dyplomatyczna zdrada". Zawsze jednak bardzo szybko znajdują usprawiedliwienie dla owego niemieckiego "Alleingangu", wszak Angela, jak przystało na przywódczynię Europy, rozmawia z Putinem nie w imieniu Niemiec, lecz całego kontynentu.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Kanapki
Kiedy dwie kobiety przebywają blisko siebie dłuższy czas, zawsze dochodzi pomiędzy nimi do rywalizacji na jakiejś płaszczyźnie. I nieważne czy są te kobiety sobie zupełnie obce, czy też to najlepsze przyjaciółki, czy w ostateczności rodzina. I to jest po prostu faktyczny fakt.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.