loading
Proszę czekać...
[video] Prezydent w Gruzji: Zginął w 2010 roku w Rosji, dziś patrzyłby na nas z wielką radością
Opublikowano dnia 26.05.2018 11:20
Prezydent Andrzej Duda gości w Tbilisi na obchodach setnej rocznicy niepodległości Republiki Gruzji.

print screen/TT
Jest dużym wzruszeniem to, że mogę stanąć tutaj w Tbilisi w tym tak ważnym dniu, kiedy razem współnie obchodzimy stulecie ustanowienia pierwszej demoratycznej Republiki Gruzji. Patrzę i słucham tych wystąpień z uśmiechem wspominając mojego wielkiego patrona i poprzednika - Prezydenta Rzeczyspospolitej Pana profesora Lecha Kaczyńskiego, dla którego wolna, niepodległa, suwerenna i bezpieczna Gruzja była ważnym, czy wręcz powiedziałbym podstawowym elementem bezpieczeństwa europejskiego, ale myślę, że mógłbym powiedzaieć szerzej - bezpieczeństwa światowego. Krótko mówiąc, uważał, że bez niepodległej, bez suwerennej, bez bezpiecznej Gruzji nie będzie bezpiecznej, spokojnej Europy, wolnej od wojny i nie będzie bezpiecznego świata. A przede wszystkim, co było dla niego z całą pewnością najważniejsze - nie będzie bezpiecznej, suwerennej i niepodległej Polski
- mówił prezydent.
 
Jak Państwo wiecie, prezydent zginął w 2010 roku w Rosji, ale dzisiaj z całą pewnością, patrząc na to spotkanie, na to forum, gdzie Polska wspiera poprzez naszą fundację także to dziesiejsze spotkanie i jego organizację, jestem przekonany, że patrzyłby na nas z wielką radością i satysfakcją
- dodał.

adg

źródło: TT/TVPInfo

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Resortowy
Renegat

Wyniki sondażowe – subiektywna analiza
Pierwsze wyniki sondażowe po godz. 21:00, które dają zjednoczonej prawicy tylko, tak tylko 32,3 % uważam, mimo wszystko za porażkę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Niepodległościowa duma na ulicach Krakowa
Około 10 tysięcy uczniów z całej Małopolski przemaszerowało w piątek z Wawelu do parku im. doktora Henryka Jordana w ramach „Widowiska Dumy i Radości”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wyborcze esemesy
Mam nadzieję, że nikt, kto wysłał dzisiaj esemesa lub odbył rozmowę telefoniczną o kandydatach do samorządów nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.