loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Maciej Chudkiewicz: Czy homoseksualistów można wyleczyć? 
Opublikowano dnia 23.05.2018 13:52
Polska to wolny kraj. Tak czy nie? Można u nas pisać książki, wydawać publikacje, zajmować się badaniami na dowolny temat i nie musimy się obawiać represji, nawet jeżeli książki, które piszemy czy wydajemy, idą pod prąd przyjętym teoriom naukowym.

fot. Robert Wąsik
Być może nie dotarła do was informacja odnośnie do burzy, która w związku z pytaniami powyżej pojawiła się w ostatnim czasie.

W kilku polskich księgarniach ukazało się niedawno kolejne wydanie (w tym e-book) przygotowanej przez wydawnictwo Fronda książki pt. „Walka o normalność – przewodnik do (auto)terapii homoseksualizmu” autorstwa Gerarda J.M. van den Aardwega, holenderskiego psychologa.

Zainterweniowało w tej sprawie wiele organizacji, choćby Kampania Przeciw Homofobii, która namawiała ludzi do pisania maili do księgarń sprzedających książkę. M.in. dzięki ich interwencji, ale też pewnie sporej liczbie maili książka została wycofana z trzech księgarń (w tym PWN!!, a także Gandalfa i Edypa). Książki zdecydował nie wycofywać Empik. Chwała i szacunek mu za to.

Największa sieć księgarni powiedziała, że nie ma ochoty bawić się w cenzora. I za to dopiero posypały się gromy! No bo jak to? Jak można sprzedawać książkę sprzeczną z „aktualną wiedzą medyczną”, która mówi, że terapie konwersyjne są nieetyczne. Zapachniało myślozbrodnią. No bo jak może ktokolwiek chcieć myśleć inaczej, niż przyjmują to aktualnie najbardziej światłe tytuły naukowe? Niż przyjmują najbardziej światli walczący o równość celebryci, lewicowcy i postępowcy? To zbrodnia! Myślozbrodnia. W oryginale, u Orwella określano tym pojęciem przestępstwo, które polegało na myśleniu wbrew linii, która była propagowana przez partię i wielkiego brata. Brzmi znajomo?

Słowo „cenzura” samo ciśnie się na usta. Mamy rok 2018. Ostatnie wydanie Indeksu Ksiąg Zakazanych Kościoła katolickiego, które zawierało spis dzieł, jakich nie wolno było nie tylko czytać czy rozpowszechniać, ale nawet posiadać bez zgody władz Kościoła, wydane zostało w 1948 r. i zawierało ponad 4000 tytułów.

70 lat później, tłumacząc to dobrem nas wszystkich, chce się cenzurować opinię publiczną, zabraniać sprzedawać książki, które ktoś uznaje za szkodliwe. Nie dopuszczając przy tym, że ludzie mają własny rozum, który pozwala im stwierdzać, czy to, co czytają, może być prawdą czy też nie.

Wiara w jedną prawdę, czego by ona nie dotyczyła, zawsze prowadzi do zła.

Na koniec chciałbym odpowiedzieć na pytanie, które zadałem w tytule. Czy homoseksualistów można wyleczyć? Otóż można. Choćby z przeziębienia, grypy czy zapalenia ucha.

Maciej Chudkiewicz

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (21/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Dyskutujmy zamiast się obrażać", czyli niemieckie media uczą Polaków... wolności prasy
To już któryś z rządu tekst w niemieckich mediach, gdzie niejako w roli Wergiliusza - owego przewodnika po "polskim piekle" - występuje znany z "miłości" do Polski pisarz Szczepan Twardoch. Tutaj co prawda jego rola jest dość ograniczona: kończy się na dostarczeniu pewnej głębokiej jak patelnia, choć "astronomicznej" metafory, która stała się źródłem inspiracji dla autora tekstu - niejakiego Stephana Stacha.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Porozumienie podpisane - gaz amerykański i norweski zastąpi gaz rosyjski
W ostatnią środę miało miejsce niezwykle ważne wydarzenie, w obecności premiera Mateusza Morawieckiego i ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher polska spółka gazowa PGNiG zawarła porozumienie z dwoma amerykańskim firmami zajmującymi się eksportem gazu skroplonego o dostawach 2 mln ton gazu (2,7 mld m3) rocznie przez 20 lat rocznie, przy czym eksport rozpocznie się w roku 2023.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Co łączy byłego I Sekretarza KC PZPR z dzisiejszym PSL?
Czas płynie, ustrój się zmienił, do polityki weszło od 1980 roku kilka pokoleń polityków, a w PSL (i zapewne nie tylko w tym ugrupowaniu) niechęć do poszerzania wiedzy nadal kwitnie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.