loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Czy zdarzyło ci się usłyszeć na poczcie, że nie możesz podjąć przesyłki?
Opublikowano dnia 03.11.2016 11:58
Czy zdarzyło ci się usłyszeć na poczcie, że nie możesz podjąć przesyłki, chociaż jesteś mężem, żoną, synem bądź innym członkiem rodziny adresata i mieszkasz z nim pod jednym dachem?

T. Gutry - Tygodnik Solidarność
Przepisy prawa pocztowego, w szczególności art. 37 i 38 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (tj. Dz. U. z 2016 r. poz. 1113) wyraźnie określają, że przesyłka może być wydana ze skutkiem doręczenia przedstawicielowi ustawowemu adresata lub jego pełnomocnikowi upoważnionemu na podstawie pełnomocnictwa udzielonego na zasadach ogólnych lub na podstawie pełnomocnictwa pocztowego.

Przesyłkę doręczyć również można osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem, jeżeli adresat nie złożył zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego. Doręczenie przesyłki uznaje się także za skuteczne, kiedy jej odebranie nastąpi w placówce pocztowej, po złożeniu przez osobę pełnoletnią na piśmie oświadczenia o zamieszkiwaniu razem z adresatem (i w tym przypadku zastrzeżenie złożone przez adresata ma zastosowanie).

Podsumowując: odebrać zwykły list polecony zarówno w domu, jak i na poczcie może co do zasady każda pełnoletnia osoba wspólnie zamieszkująca z adresatem.

Gdyby jednak okazało się, że chociaż spełnimy wszystkie wymogi przewidziane przepisami, a mimo to nadal nie możemy odebrać przesyłki, możemy składać w tych sprawach skargi w formie pisemnej, zarówno w dowolnej placówce pocztowej, jak i na adres mailowy: skargi@centrala.poczta-polska.pl

Inne zasady panują, gdy chodzi o przesyłkę sądową

Doręczenie korespondencji sądowej odbywa się na innych zasadach niż doręczanie zwykłej korespondencji poleconej.

I tak w postępowaniu karnym awizowaną przesyłkę może odebrać tylko adresat lub jego przedstawiciel ustawowy, czyli rodzic lub opiekun prawny małoletniego, bądź opiekun osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie. Z powyższego wynika, iż w prowadzonym postępowaniu karnym przesyłki awizowanej do adresata nie może odebrać jego pełnomocnik, np. pracownik kancelarii radcowskiej czy adwokackiej.
Więc kiedy mamy do czynienia z postępowaniem karnym, możliwość wydania przesyłki ustanowionemu pełnomocnikowi nie istnieje. Pozostaje możliwość wydania w placówce pocztowej przesyłki jedynie adresatowi lub jego przedstawicielowi ustawowemu.
Inaczej jest w postępowaniu cywilnym. Przepisy wskazują, że oprócz adresata przesyłkę może odebrać osoba upoważniona na podstawie pełnomocnictwa pocztowego, natomiast w przypadku osób prawnych lub jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej jest to osoba uprawniona do reprezentacji adresata przed sądem lub upoważniony pracownik.

Tomasz Oleksiewicz

Wersja cyfrowa artykułu, który ukazał się w najnowszym numerze "TS" (45/2016). Cały numer do kupienia tutaj
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Koniec psychozy strachu wśród kobiet w Zabrzu. Policja wytropiła zboczeńca
Koniec horroru i życia w strachu kobiet w śródmieściu Zabrza. Mężczyzna, który w okolicy podziemnego przejścia pod torami kolejowymi przy ul. Damrota (nieopodal stadionu Górnika Zabrze) napadał na kobiety, został wytropiony i zatrzymany przez zabrzańskich policjantów. Na wniosek prokuratury sąd wysłał go za kraty na co najmniej trzy miesiące. Jednakże za usiłowanie zgwałcenia trzech kobiet i doprowadzenia ich do tzw. innej czynności seksualnej, mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Kara ta może zostać zwiększona o połowę, gdyż podejrzany działał w warunkach recydywy. Zaledwie w 2015 roku opuścił mury więzienia, gdzie odsiadywał wyrok również za przestępstwa na tle seksualnym.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Michael Bartsch [TAZ]: "..."Różaniec do granic" został Euroregionowi Nysa oszczędzony"
Straszna, po prostu straszna jest ta niemiecka propaganda. Jest tak nieznośna, tak nachalna, że nawet gdyby się człowiek bronił przed tym rękami i nogami, to jednak trudno nie doszukiwać się analogii do propagandy z tamtych najbardziej mrocznych czasów. Kiedyś miałem w ręku numer wychodzącej przed wojną (i w czasie wojny) bardzo popularnej na Śląsku gazety „Der Oberschlesische Wanderer" (Górnośląski wędrowiec) poświęconej w dużym stopniu tematyce polsko-niemieckiego pogranicza (w latach dwudziestych i wcześnej pojawiały się tam nawet teksty w języku polskim). Wierzcie mi, ale ta dzisiejsza Polen-Hetze bardzo przypomina i w niczym nie ustępuje - przynajmniej pod względem nachalności - tamtej antypolskiej nagonce z lat poprzedzających wojnę, choć oczywiście jej charakter jest nieco inny.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kolejne pieniądze na krakowski pomnik gen. Kuklińskiego
Przedstawiający pękający mur berliński i wygięte w łuk ostrze szabli jako symbol oficerskiego honoru monument ma stanąć - jak niedawno informowałem - wiosną br.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.