loading
Proszę czekać...
W rządzonym przez Adamowicza Gdańsku ścieki zanieczyściły Motławę. Ekoorganizacje nie zauważyły problemu
Opublikowano dnia 17.05.2018 13:48
W wyniku awarii przepompowni ścieków w Ołowiance ogromne ilości ścieków, liczone w milionach litrów dostały się do Motławy - cała Motława jest poważnie skażona i nie mamy pewności, jakie będzie miało to skutki dla basenu w Zatoce Gdańskiej (...) Pełną polityczną odpowiedzialność za tę sytuację bierze prezydent miasta Gdańska, Paweł Adamowicz - mówi konkurent Pawła Adamowicza do fotela prezydenta Gdańska Kacper Płażyński

screen YouTube

- Zarządzanie ryzykiem to opracowanie scenariuszy, które powinny zapobiegać takiej sytuacji, a gdy nawet do takiej sytuacji dojdzie, to jakie scenariusze należałoby realizować, by zminimalizować skutki awarii. Zaprojektowanie tej przepompowni, w taki sposób, że wszystkie pompy, w tym dwie awaryjne, są w jednym miejscu, skończyło się kompromitacją


- dodaje Jak dotąd organizacje aktywne w zakresie obrony populacji kornika drukarza takie jak Greenpeace Polska czy WWF Polska, nie uznały za stosowne odnieść się do sprawy choćby za pośrednictwem mediów społęcznościowych.

Źródło: Niezalezna, TT

cyk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Ból…
Gdyby nie inicjatywa władz, mielibyśmy dziś na pierwszych stronach polskich i zagranicznych gazet prawdziwe a nie kadrowane z wielkim wysiłkiem pracowników Agory gorszące sceny z Warszawy. I mielibyśmy wielkiego kaca, że daliśmy sobie zepsuć święto, które raz tylko dane nam było przeżywać. I to tylko, że na to nie pozwolono powinno być dla nas ważne.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Tusk wysoko zawiesza poprzeczkę
Nie odnoszę się do treści przemówień Tuska, lecz wyłącznie do retoryki i erystyki, którymi znakomicie włada.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Największa demokracja świata
Świat stał się globalną wioską, to prawda, ale interesy narodowe i państwowe wciąż są głównym drogowskazem i punktem odniesienia. Globalizacja polityki międzynarodowej nie polega na tym, że poszczególne kraje przestają mieć interesy czy że je grzecznie przekazują organizacjom międzynarodowym, tylko na tym, że owe interesy stają się przedmiotem rozgrywek globalnych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.