loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Kukiz: W wyborach na prezydenta Warszawy nikogo nie wystawiam, my wspieramy
Opublikowano dnia 17.05.2018 09:15
Ja nikogo nie wystawiam, my wspieramy - tak lider Kukiz'15 Paweł Kukiz odpowiedział na pytanie, kogo jego ruch wystawi w wyborach prezydenta Warszawy. Dodał, że spotkał się z liderem Wolnego Miasta Warszawa Janem Śpiewakiem, który zrobił na nim bardzo dobre wrażenie.

Źródło: screen YouTube
Śpiewak pytany w radiu Plus, czy byłby zainteresowany współpracą z Kukiz'15 w wyborach samorządowych, odparł: "Oczywiście, jestem bardzo zainteresowany taką współpracą".

Kukiz pytany w TVN24, kogo wystawi jako kandydata na prezydenta Warszawy, odparł: "ja nikogo nie wystawiam, my wspieramy".

Poinformował też, że rozmawiał ze Śpiewakiem. - Chłopak zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie z tego względu, że zadeklarował, że przede wszystkim będzie odnosił się do opinii obywateli poprzez całą kadencję sejmiku, czyli będą takie instytucje jak panele obywatelskie, referenda, natomiast spółki komunalne nie będą z rozdania - on (Śpiewak) tak uważa - tylko po prostu będą pochodziły z konkursu - powiedział Kukiz. "Zobaczymy, co z tego będzie" - dodał lider Kukiz'15. W jego ocenie dla Warszawy "największym dramatem byłoby, gdyby Platforma utrzymała władzę, bo utrzymuje się w tym momencie układ ratusza". Jak dodał, "układ należy przewietrzyć".

Źródło: Forsal.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kukliński patrzy na defiladę
Marzę, aby w roku 100-lecia odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości śp. generał Ryszard Kukliński został wreszcie zaliczony w poczet kawalerów jej najwyższego odznaczenia - Orderu Orła Białego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa
Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Konwencja w sprawie Morza Kaspijskiego, czyli jak Rosja rozgrywa Iran.
12 sierpnia na szczycie w kazachskim porcie Aktau podpisano konwencję regulującą status Morza Kaspijskiego oraz zasady współpracy 5 państw mających doń dostęp. Negocjacje trwały 22 lata, odbyło się 5 szczytów liderów państw, setki spotkań na niższych szczeblach i negocjacji eksperckich, a do ostatniej chwili nie było wiadomo czy umowa zostanie podpisana. Irańskie media oceniały, przed szczytem, że szansa jej zawarcia wynosi 50 na 50. Już to, że rozmowy trwały tak długo i ostatecznie doszło do zawarcia jakiejś formy porozumienia każe przyjrzeć się temu, co się stało, z większą uwagą. Przede wszystkim z tego powodu, że kształt kompromisu odbija jak w zwierciadle zmieniający się układ sił w regionie oraz zamierzenia i interesy głównych graczy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.